-
Postów
8 293 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Między godziną a cieniem
Berenika97 odpowiedział(a) na P.Mgieł utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@P.Mgieł Budujesz niezwykłą gęstość obrazową przez zderzanie konkretu z abstrakcją. Puentę wiersza można czytać jako manifest poetycki - piękno nie mieszka w rzeczach wielkich, lecz w tym, co odchodzi cicho. Trudno się z tym nie zgodzić. -
Tam , gdzie oślepł błękit
Berenika97 odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@A.Between Wiersz ma w sobie niesamowitą muzyczność - słychać w nim ten "bas rozchwianych przypływów". Piękna jest metafora serca jako łodzi przywiązanej niedbale do portu - to idealne podsumowanie egzystencjalnego niepokoju, który bije z każdej strofy. Bardzo nastrojowa, filmowa wręcz liryka. Piękny! Bardzo mi się podoba. :) -
nieobecność istnieje
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Podoba mi się, że życie trzeba przeżywać od środka - nie zza szyby. Metafora zanurzenia w wodzie jest ciekawa - dopóki stoisz na brzegu, inni widzą tylko cień twoich myśli, nie ciebie. Świetne! -
@piąteprzezdziesiąte Również pozdrawiam wiosennie! 🌹 Ładny awatar! :)
-
A ona taka ładna
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Geometria uczuć bywa skomplikowana, zwłaszcza gdy sześciany próbują zmieścić się w chatynce Baby Jagi. Ale ten harmider ma w sobie coś, co kusi bardziej niż cisza. Fajna, ironiczna miniatura o miłosnej grze - nawet, tej ze wspomnień. :) -
[zasypiam z dniem]
Berenika97 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak To kolejny, nieoczywisty i inteligentny wiersz. Przyznam, że wracałam do wiersza kilka razy. Intrugujące jest to zestawienie śpiewu ptaków ze skowytem karetek - to dla mnie oddaje dzisiejszy świat, w którym niby jest wiosna, a podświadomie ciągle czujemy jakiś stres. Podoba mi się ten surrealizm - obraz "żył wiszących z ekranu" - genialnie oddaje to, jak bardzo jesteśmy podpięci pod cyfrowy krwiobieg świata. Z kolei "wkładanie ości w rybę" - to jedna z najbardziej przejmujących metafor próby naprawienia czegoś, co jest już martwe, rozbite i nieodwracalnie skonsumowane. A zamiast wymarzonej łąki ciągle wyrastają nam przed oczami kolejne osiedla. To smutne, ale bardzo prawdziwe, jak mało mamy już miejsca na taki spokój i naturę. Ten wiersz brzmi dla mnie jak opowieść o kimś, kto próbuje się ratować prostymi rzeczami (jak ten czosnek czy oliwa), ale świat i tak wdziera się do środka przez ekrany i beton. To bolesna diagnoza współczesnego "rozbitka" - naprawdę daje do myślenia . Gratuluję! -
@wiedźma Bardzo dziękuję! To było dzisiaj . :))) A potem słońce się schowało. Serdecznie pozdrawiam. :) @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Jak słowo na początku
Berenika97 odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Toyer Piękny wiersz! Metafora "palców deszczu" i "oddechu bryzy" nadaje tej tęsknocie niemal zmysłowy, a jednocześnie eteryczny charakter. Bardzo wymowne jest nawiązanie do "Słowa na początku" - nadaje ono miłości rangę sacrum i czegoś najważniejszego. Puenta o "niewidzialnej obecności" sugeruje, że to co najcenniejsze, często nie potrzebuje formy materialnej. -
Poetyka władzy
Berenika97 odpowiedział(a) na Dariusz Sokołowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dariusz Sokołowski Zaczyna się od "lubię was" - kończy na smyczy i kagańcu. Rzadko kiedy ironia tak płynnie zamienia się w diagnozę. -
Samotność nie jedno ma imię
Berenika97 odpowiedział(a) na wiedźma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@wiedźma Niezwykle poruszający tekst, w którym jest brutalnie szczery kontrast między samotnością z wyboru, która jest ukojeniem, a tą narzuconą, stającą się dusznym "domem bez okien". Idealnie uchwyciłaś paradoks współczesności - tę fizyczną bliskość drugiego człowieka, "ramię przy ramieniu" na przystanku, która w żaden sposób nie jest w stanie przebić się przez "niemą próżnię" i wypełnić wewnętrznej ciszy. Metafora "50 odcieni czerni" nadaje egzystencjalny ciężar, tak jak obraz "krzyku za szkłem". Nieobecność staje się namacalna. Poezję Emily poznałam dwa lata temu. I przypadkowo- weszłam do krakowskiego antykwariatu, a antykwariusz właśnie trzymał jej wiersze. I zaczął mi je polecać. Nawet napisałam o niej wiersz. Muszę go odnaleźć - też inspirujesz! :)) -
Niecenzuralnie
Berenika97 odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stary_Kredens Zastanawiam się, czy można być na tyle silnym, aby zrzucić ten ciężar z dzieciństwa? -
@Trollformel A mnie zaurozczył ten wers: "Wtulić się w wąsy kota i zasnąć". Aż chce się przytulić i naprawdę zasnąć. :)))
-
@Somnia Masz rację! Dla mnie też .:))))
-
@Stukacz Świetne z muzyką! Zaczyna się od liścia wiszącego na chwilę - kończy się huraganem. Coś tu bardzo pięknie rośnie między pierwszą a ostatnią strofą. :)))
-
to tylko sny
Berenika97 odpowiedział(a) na Achilles_Rasti utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Achilles_Rasti Wiersz jest intymnym zapisem doświadczenia miłosnego - uczucia, że dwoje ludzi znało się wcześniej, w innym życiu, w innym czasie. Podmiot liryczny oscyluje między zachwytem a lękiem przed własną wyobraźnią. Jest tu napięcie między wiarą a wątpieniem. -
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Dokładnie tak - o to właśnie chodzi! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Somnia "Nim uchylę swoją korę" - to piękny obraz otwierania się na drugiego człowieka. "Złączone nitki w pajęczynie" - kruche i mocne zarazem. Dokładnie tak, jak prawdziwa bliskość. Piękne są obrazy w tym wierszu. :)
-
9. Między spojrzeniem a pieszczotą
Berenika97 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Świetny wiersz z humorem, autoironią i sporą dozą szczerości - autor nie udaje świętego, ale też wyraźnie zna granicę. Ego głodne, ale sumienie czujne. :) -
@alex121 Tytuł jest prowokacyjny - kolęda to pieśń radości i narodzin, Szatan to uosobienie zła. Zestawienie tych dwóch słów określa przekaz wiersza - pokazać wojnę jako groteskowe widowisko, jako „uroczystość" odprawianą przez złe moce. Ale puentą jest ostatni wers - autorami tego spektaklu są ludzie, nie diabeł. Intrygujący pomysł.
-
Klucz
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Wiersz wciąga mnie po cichu do koła wtajemniczonych. Nagle jestem po stronie nocy i snów. Super! -
@P.Mgieł Zgadza się, tak właśnie go odebrałam. :)
-
Patrzę na sójkę. Tusz spływa na policzek, Ta kręci głową. druga wersja Patrzę pod słońce. Tusz spływa na policzek, Sójka drwi z góry.
-
Setna bajkowa wyprzedaż.
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski Mocny i celny finał. Smutno brzmi ta przepowiednia o "wyprzedaży rozumu narodowego" na rzecz bajek i propagandy. Wiersz pokazuje, że choć kochamy mity, to granica między literacką magią a niebezpieczną iluzją jest bardzo cienka. Świetny tekst na dzisiejsze czasy. Tak mnie zainspirował, że dopisałam własny eksponat do tej wyprzedaży: Mam i pióro z orlej duszy, co sumienia winno ruszyć, czapkę, co to nam zginęła, gdy się Polska w snach ocknęła. -
@Poet Ka A to perełka! Podoba mi się, że najpierw nawiązujesz do Hamleta - symbolu memento mori, a potem do Epikura - „Dopóki jesteśmy, nie ma śmierci, a gdy ona przychodzi, nie ma nas”. Zdejmujesz śmierć z piedestału grozy. Sugeruje, że skoro i tak nie zarejestrujemy własnego niebytu, to jedynym logicznym wyjściem jest uznanie szklanki życia za pełną. Niemal matematyczne podejście do egzystencji. No i ta klepsydra na końcu - życie to czas, który się mierzy , a śmierć to tylko informacja, której i tak nie przeczytamy. Świetne! Zdolniacha! :)
-
@Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Dziękuję Ci za ten komentarz - to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)