-
Postów
8 270 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@APM Najbardziej podoba mi się napięcie między „stoi w miejscu" a „mija" - to jest esencja każdego pobytu nad morzem. I te mewy przyklejone do horyzontu- nieruchome w locie, jak czas, który tu opisujesz. Świetne!
-
Nie bo to on
Berenika97 odpowiedział(a) na Trollformel utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Trollformel Wiersz jak subtelna, zmysłowa scena emocjonalnej bliskości - dwoje ludzi, którzy płaczą razem, choć może żadne z nich się do tego nie przyznaje wprost. :)) -
Ona, albo obłęd (czy miłość) inaczej
Berenika97 odpowiedział(a) na Stukacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stukacz Wiersz/tekst piosenki jest jak mapa ran - każda strofa to kolejna blizna po spotkaniu z kobietą, która jest jednocześnie trucizną i odtrutką. „Widmo pacierza" - ciekawy obraz - miłość jako wyblakła modlitwa, w którą już się nie wierzy, a której słów wciąż nie można zapomnieć. Podmiot szuka pięknego upadku? -
@Migrena Mocne to! Naprawdę. A jak działa na wyobraźnię! Czytam to jak scenariusz do bardzo ambitnego, mrocznego filmu, w którym bohaterowie zamiast iść na spacer do parku, wybierają najbardziej zardzewiały tunel w mieście, żeby sprawdzić wytrzymałość betonu (i swoich nerwów). Kilka moich ulubionych obrazów - „Smakuje jak nadchodząca katastrofa – słodka, żelazna i ostateczna” - to jest ten moment, w którym instynkt przetrwania mówi „uciekaj”, a cała reszta krzyczy „zostań”. Genialne połączenie grozy z fascynacją. „Zwarcie dwóch gołych przewodów w kałuży strachu” - jako osoba, która boi się wymieniać żarówkę, czuję to napięcie! To doskonała metafora tego, że w takiej chemii między ludźmi zasady BHP po prostu nie istnieją. „Odzyskać żebro, z którego cię ulepiono” - to jest tak intensywne, że aż boli. Jeśli ten tunel rzeczywiście będzie „krwawił waszym imieniem przez tydzień”, to współczuję ekipie sprzątającej z PKP. Daję 10/10 w skali sejsmicznej - u mnie kubki w szafce dzwoniły, jak doczytałam do końca. Naprawdę gęsty, duszny i hipnotyzujący kawałek tekstu. Ostre metafory - Twoje i nie do podrobienia.
-
@Stukacz Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@jan_komułzykant Bardzo dziękuję! Świetna podpowiedź! Pozdrawiam serdecznie. :)))
-
@Marek.zak1 Wprawdzie nie wiem, komu dedykujesz komplement, ale ogólnie jast bardzo miły. :)
-
@obywatel Dziękuję! Wilki to zwierzęta, które mnie fascynują. I od wieków również ludzi. Mają trudniej, bo człowiek zabiera im ich naturalne tereny - i rodziny muszą się przemieszczać. Na moich terenach - północ - myśliwi nie szanowali prawa odnośnie wilków. Wilk, nawet od małego nie daje się oswoić, (chociaż człowiek myśli, że oswoił) , w pewnym momencie naturalny instynkt sie budzi. To wolne stworzenia!
-
koszmar niemowlaka
Berenika97 odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Natuskaa Przepraszam, ale mi się coś pomyliło. Wydawało mi się, że pisałam jako druga. Przepraszam za swoją nieuwagę. -
@Czarek Płatak To piękny, głęboko melancholijny i zmysłowy wiersz. Zbudowany jest na intymnych, ulotnych obrazach - jest tu stan zawieszenia między snem a jawą, przeszłością a przyszłością. Bardzo ważny jest tytuł - sugeruje, że wszystko, co opisuje podmiot liryczny, może być jedynie wewnętrzną projekcją, powidokiem, złudzeniem lub wspomnieniem, które odtwarza pod powiekami. Podmiot wydaje się stać z boku - świt, na który czekał, po prostu "przejdzie", bo on wybiera sen i odrealnienie. Jest tu też samotność -"przejdzie ta która będzie wiedzieć" - sugeruje utraconą szansę na porozumienie. Fraza "kwiaty wzbiorą pod językiem , kiedy cię usłyszą" to wspaniała metafora słów, które są piękne, ale nie mogą zostać wypowiedziane. Natomiast petrichor - może być zapachem nostalgii. Ostatnia strofa to bolesna, wewnętrzna walka. Podmiot próbuje siłą zatrzymać nadchodzącą ciemność. Ślady widoczne dla świata znikną, ale wewnętrzne blizny (pręgi) nadal będą zadawać ból. To doskonały opis traumy lub głębokiej straty. Koniec wiersza - "wybije mi północ choć , minie południe" podsumowuje stan emocjonalny podmiotu. Niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz (obiektywnie jest środek dnia, jasno), w jego wnętrzu zapada absolutna noc. Wiersz ten jest fantastycznym studium wewnętrznego bólu ukrytego pod płaszczykiem pięknych, zmysłowych obrazów natury. Tak to widzę, ale może się mylę. Twoje wiersze są niezwykłe! :)
-
@Marek.zak1 Bogacz więc odszedł, łkając skrycie, Że tak mu pękło wspaniałe życie. A Iza razem z koleżanką, Za zasłoniętą firanką, Bawi się co dzień wyśmienicie!
-
Kłamstwo horyzontu
Berenika97 odpowiedział(a) na Whisper of loves rain utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Whisper of loves rain Ten wiersz sprawia, że czuje się ciężar miłości. Bez pocieszenia. -
Milczące agonie.
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski "Piękna agonia" - ten oksymoron idealnie podsumowuje nasz ludzki egoizm wobec natury. Szczególnie trafne jest zestawienie Van Gogha z brutalnością aktu odcięcia od korzeni - piękno zbudowane na powolnym umieraniu. A w moim ogrodzie trwają, wpięte w ożywczą ziemię, do domu ich nie niosę, by zrzucić "mordu" brzemię. -
@Stukacz To niech będzie przerwa! Daj sobie czas na odnalezienie się! Może księżniczka się obudzi z tego snu - ale nie tak od razu?
-
jacy jesteśmy nie wie nikt, nawet my
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Widzimy siebie przez pryzmat tego, kim chcemy być, podczas gdy inni widzą to, czego sami nie dostrzegamy lub dostrzec nie chcemy. Obraz okien spoglądających na deptak jest dla mnie najpiękniejszy - okna, które same chciałyby dołączyć do życia - metafora tęsknoty. Piękne! -
Wybacz mi nieścisłość i ciszę, którą wołam Ciebie...
Berenika97 odpowiedział(a) na Stukacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stukacz Przecież słychać, że jeszcze trzyma się nieźle. :)) Pozdrawiam. -
@Poet Ka Ciekawy portret kobiety zawieszonej między dwiema epokami. Przywołanie postaci Marty to jakby opowieść o hazardzie z losem. Wszystko już zostało powiedziane wcześniej, więc dodam, że podoba mi się klimat Monte Carlo w Twoim wierszu, gdzie czuć odurzający zapach fałszywych perfum :)
-
@obywatel Wiersz świetnie operuje kontrastem między energią młodych wilków a zmęczeniem i ostateczną samotnością starego wilczyska. A fakt, że dziś „łatwiej przychodzi wszystko” - w Twoim wierszu nie brzmi jak zaleta, lecz raczej jak diagnoza współczesności, która straciła swój dawny, pierwotny charakter. Szczególnie poruszająca jest fraza o tym, że „nawet głód przestał być głodny” - to świetne w podsumowanie tego, jak zmienia się świat i my wraz z nim. Bardzo refleksyjny tekst nad przemijaniem i nad tym, co bezpowrotnie tracimy wraz z nadejściem nowej „łatwości”. A wilkom tak naprawdę dziś "trudniej przychodzi wszystko" - tak jak i innym dzikim zwierzętom.
-
@wiedźma Bardzo dziękuję! Pozytywne zmęczenie - fajne określenie. Jest motywujące. :) Ale chroniczne - to już odwrotność pozytywnego. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
szlakiem pępowiny
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Ten wiersz ma w sobie coś, co zatrzymuje chwilę - jakbyś złapał świt w dłonie i pokazał go innym. Jest w nim niezwykła delikatność. "Spijam dźwięki jak kwiat poranną rosę" - śliczne! "Ciekawe co będzie dalej" na końcu - zaciekawia. :) -
Odcienie do wyboru
Berenika97 odpowiedział(a) na EsKalisia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@EsKalisia Ciekawa jest ta gra kontrastów - najpierw jest to pragnienie bycia żywym, niezbędnym a potem jest zdecydowane odcięcie się od wszystkiego, co mechaniczne i nawigacyjne. Stawiasz granicę między miłością jako obecnością a miłością jako użytecznością. Podoba mi się zdanie - "Rację masz Ty i ja nawet gdy się nie zgadzamy" - tu chodzi o akceptację odrębności drugiej osoby. Bardzo intrygujący wiersz. :) -
@alex121 Ciekawe jest w Twoim wierszu, że świadomie odchodzisz od romantycznej konwencji miłosnej. To obraz miłości nierównej, w której jedna strona nieustannie dokłada, a druga... drożeje. Ta metafora ekonomiczna jest oryginalna -miłość przeliczana na ciasto, pieniądze, uczucia o zmiennej wartości. Jakbyś próbował nadać racjonalny język czemuś, co z definicji racjonalne nie jest. Koniec jest logiczny - skoro nie możemy się zrównać za życia, może zrównamy się w śmierci. Podpisuję się - niech marzenia trwają tak długo, jak my. :)
-
jeden dzień życia bożego
Berenika97 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Czytam i nie mogę złapać oddechu. Ból w wierszu jest żywiołem, który dosłownie obala drzewa i kruszy korzenie. Niesamowity jest ten środkowy moment - "ostatnie wyjście przychodzi do głowy" - napisane wprost, a jednak wiersz nie kończy się upadkiem. Zamknięte oczy i Hiobowe jestestwo to rodzaj mrocznego ocalenia - przyjęcie losu, który przerasta człowieka, ale go nie niszczy. Opisujesz moment, kiedy człowiek jest na granicy. Niezwykły wiersz z bardzo silnymi obrazami. -
@iwonaroma Fajny wiersz z konkretami - ciało i lista rzeczy do zrobienia. Życie to tylko wielkie miłości i zmienianie świata - to też robienie głupot, „bimbaniu sobie”, błądzenie, a nawet bycie trochę łajdakiem. Świetny jest koniec z karetką - ratujemy każdego „na sygnale”, bo a nuż on jeszcze czegoś nie przeżył. Krótko mówiąc - dopóki mamy ochotę na cokolwiek - choćby na to, żeby posiedzieć i nic nie robić - to warto nas ratować. Bo najgorzej jest wyjść z imprezy, na której jeszcze dobrze się nie pobawiło.
-
10. Rzeczy
Berenika97 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Piękne przypomnienie, że bogactwo to nie ilość rzeczy, które masz, ale spokój, który czujesz. Ostatnia strofa szczególnie do mnie trafia! Mam tak samo! :)))