-
Postów
6 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
154
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@vioara stelelor Ten wiersz to niezwykle czułe studium nadziei i świadomego budowania szczęścia. Choć osadzony w codzienności , ma w sobie niemal sakralną powagę dzięki powracającemu jak mantra słowu „Jesteś”. „Jesteś” - to czyjeś istnienie i fundament wiersza. Zmienia postrzeganie świata. Miłość i piękno nie potrzebują egzotycznych scenerii - dzieją się tu i teraz, między betonowymi alejkami. Piękny jest symbol forsycji - przytula policzek do „ostrego wiatru” - to obraz bezbronności, która ma w sobie siłę. Miłość jest porównana do „słów pod ziemią”, które muszą przetrwać przymrozki. To pokazuje, że uczucie to nie tylko euforia, ale też mocne postanowienie i odporność na trudności. Zakończenie wiersza - „Ten dzień uczynię pięknym.” - to deklaracja sprawstwa. Podmiot liryczny nie czeka biernie na szczęście, ale zamierza je „nawlec na trwałą nić”. Metafora naszyjnika z „dobrego czasu” sugeruje, że nasze życie i wspomnienia to coś, co sami konstruujemy, dbając o każdy kolejny paciorek (dzień). To wiersz o drugiej szansie i nowej pamięci - jest bardzo optymistyczny, ale nie naiwny – uznaje istnienie „ostrego wiatru” i „przymrozków”, ale wybiera skupienie na świetle i budowaniu czegoś trwałego. Przepiękny!
-
@Achilles_Rasti Ciekawie budujesz kontrast między dynamiką huraganu a pasywnością ciszy. To zestawienie świetnie oddaje wewnętrzne rozdygotanie kogoś, kto chce być blisko, ale boi się deklaracji. Ważny jest fragment o "ciszy między słowami" - często to właśnie tam kryje się najwięcej prawdy, której nie mamy odwagi ubrać w dźwięki. Zakończenie z liliami nadaje całości melancholijnego, ale i pogodnego tonu - piękno przemija, ale życie toczy się dalej. Ten wiersz brzmi jak pożegnanie, które nie zostawia żalu, tylko spokój. Zastanawia mnie jeden paradoks - podmiot liryczny podkreśla, że był „prawdziwy”, mimo że ukrywał pewne rzeczy w ciszy. To sugeruje, że prawda nie zawsze polega na mówieniu wszystkiego, ale na byciu sobą w danej chwili. No i jeszcze dlaczego lilie? Czy dlatego, że lilie to symbol czystości i piękna, ale ich więdnięcie jest naturalne. Można to odczytać tak - to, co było między nami, było piękne, ale miało prawo się skończyć. Piękny wiersz!
-
Kwestionariusz
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey Bardzo dziękuję! Serdeczności. :) -
Dzieciństwo
Berenika97 odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiechu J. K. To poruszający wiersz - bardzo nostalgiczny, który dotyka uniwersalnego tematu utraty dzieciństwa i przemijania. Widzę tu piękne zestawienie kolorystyczne - "srebrzystych wspomnień" i "złotych jesieni", które - buduje melancholijną aurę. Metafora "rzewnych dzwonów serca" to silny, poetycki obraz emocji. Konkretne miasta i konkretny czas nadają wierszowi autentyczność. Pytanie kończące wiersz jest najważniejsze - dziecięca bezradność wobec zmian pozostaje w dorosłym człowieku. To pytanie retoryczne, bez odpowiedzi, co czyni wiersz jeszcze bardziej przejmującym. To wiersz o czasie, który nie wraca, ale który nas kształtuje. Pozdrawiam -
- Komu pokażesz ogród pękający od nadmiaru wiosennych myśli? - Komuś, kto umie oddychać zapachem burzy. Kto przejdzie między pąkami powoli, jakby dotykał czegoś kruchego, jeszcze nieobleczonego w słowa. - Kto uniesie twój szept, cięższy niż krzyk rodzącej się zorzy? - Ten, kto nosi w sobie ciszę głęboką jak nocne wody i nie cofnie dłoni, gdy mój głos obudzi w nim uśpione struny. - Komu opowiesz o szkarłatnym tętnie swoich żył? - Temu, kto przychodzi jak noc - bez pytań, bez światła. Kładzie dłonie na skórze i słucha w milczeniu, jak pod nią budzi się pulsujący żywioł. - Przed kim otworzysz śluzę wezbraną od zbyt jasnych pragnień? Przed tym, kto sam jest rzeką. Nie lęka się fali. Wejdzie we mnie powoli, aż nasze wody odnajdą wspólny nurt.
-
@Leszczym Super! Uśmiechnęłam się, bo o ile mi wiadomo księża mają swoje kobiety, więc stan kapłański w lubieniu Ali.... lub Ale ... nie przeszkadza. Nie wiem jak jest z mnichami. :) Fajny jest Twój agnostycyzm - działa również na świeckiej płaszczyźnie. :) Pozdrawiam. Dobrej Nocy życzę
-
@Poet Ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Garmino między czajnikiem i kubkiem kawy
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Wiersz jest niezwykle zmysłowy i gęsty od metafor. Bardzo odważnie, ale smacznie połączyłeś erotykę z poszukiwaniem sacrum. Ten "powrót do Edenu" przez ciało bardzo do mnie trafia. Piekny! -
@Leszczym I bardzo słusznie, bo po przeczytaniu jej, pomyślałam - o rany! od czego zacząć i który wątek poruszyć! :)))
-
@MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
-
@Leszczym Nie tylko niuanse ale szerokie pole do interpretacji. :) Można tu poruszyć całe spetkrum zagadnień - od religijnych, światopogladowych, społecznych, ekonomicznych do moralnych :)))
-
@wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @vioara stelelor Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Nata_Kruk Oba są fajne. Pierwsze działa na wyobraźnię - jest bardzo obrazowe. :) A z drugim warto się pokłócić. Pozdrawiam.
-
@Nata_Kruk Podoba mi się pierwsze, bo sarny przychodziły do ogrodu, przeskakując ogrodzenie. Też szukały wiosny. :)
-
@Starzec Pewnie tak! Bo nie wiedziałam jak uszczególnić. Zabrakło pomysłu. :)
-
@Starzec To może dlatego pingwiny wybrały pływanie - głowa cała, ego nienaruszone. Chyba za dużo ogladałam pingwinów - tych z Madagaskaru. :) Pozdrawiam.
-
@Leszczym Agnostycyzm w pełni zrozumiany - bo faktycznie, po co wierzyć w coś tak niepewnego jak wypłata? Lepiej zostać przy zdrowej wątpliwości. "Święty dla pieniędzy, których nie zapłacą" to tytuł, który powinien wejść do kanonu literatury o pracy twórczej. Albo przynajmniej do Wikipedii pod hasłem "prekariat kulturalny". Doceniam, że nie jesteś drobiazgowy - bo gdybyś był, musiałbyś liczyć ile razy obiecali, ile razy "zaraz przelejemy", i ile razy zostałeś z niczym. A to by było smutne. Lepiej nie liczyć i zachować dystans. Może kiedyś cuda się zdarzą - ale agnostycznie podchodząc - raczej nie.
-
ele mele każdy poeta to ciele
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@hollow man Nie jestem poetką, więc oficjalnie się nie wypowiadam - ale z boku kibicuję wszystkim stronom. Niech rymujący rymują, nierymujący niech udziwniają, a ci z "trzeciej drogi" niech robią co chcą. W końcu ktoś musi te wiersze czytać, więc trzymam kciuki za całą różnorodność. Niech się dzieje poezja! Siedzi autor wysoko na gałęzi, śledzi z góry poetyckie gonitwy. Jednym zarzuca, że styl ich więzi, drugim, że piszą zbyt ostre brzytwy. Pisze o tym, jak inni tworzą - to trik, co chroni go przed wyrokiem- drwi z cudzej formy z miną srogą, a własną ścieżką umyka bokiem. -
Kosmiczna Pasja
Berenika97 odpowiedział(a) na Anton_Borowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Anton_Borowicz Lubię tę mamę, która nie próbuje "zajmować" Janka, tylko chowa "skarby" w kartonie i patrzy dumnie, jak syn buduje statek. Bo najlepsza zabawa to ta, którą dziecko wymyśla samo. A kosmos? Kosmos zawsze czeka na tych, którzy mają pasję i karton! -
@huzarc Koniec wiersza nie pozostawia złudzeń. Mit „etyki ponad polityką” zostaje utopiony w „kałuży krwi”. To diagnoza świata, w którym moralność jest luksusem, na który historia nigdy nie znajduje budżetu.
-
nienasycenie życiem
Berenika97 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Gigantyczny, brutalny świat i ludzkie ciało jak "pergamin na turbinie" - świetna nieproporcjonalność. A podmiot liryczny jest pazerny na istnienie - chce chłonąć świat ale jego biologia stawia opór. Im więcej widzimy i czujemy, tym bardziej czujemy się rozrywani od środka. Świat w tym wierszu jest fizjologiczny, gęsty i lepki. Nawet deszcz pachnie „świeżo rozkopanym grobem”. To turpiczne obrazowanie. Czas w tym utworze nie płynie spokojnie. On „wlewa się do gardła jak wrzący ołów”. Pamięć to wysypisko „zużytych luster”. To sugeruje, że każde wspomnienie jest zniekształcone, bolesne i zimne. Wiersz jest niesamowicie dynamiczny- wyje, przebija, parzy, rozsadza, tętni. Mieszanie zmysłów sprawia, że czuje się ten tekst fizycznie na skórze. To gęsty, duszny i świetny zapis egzystencjalnego nienasycenia. -
@A.Between To brzmi jak manifest ciszy. Jak instrukcja dla tych, którzy nie chcą już walczyć z hałasem, tylko po prostu wyjść. Czasami też chcę odłożyć ludzi na parapet jak klucze. I iść tam, gdzie nic nie jest sfinalizowane. Piękny wiersz! :)
-
Słońce wschodzi nad dobrymi i ...
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Piękne, że Bóg tu nie wymaga doskonałości na starcie. Nie czeka, aż będziemy gotowi - bo wtedy czekałby wiecznie. Przychodzi z pokorą, nie z oskarżeniem. Bóg jest Miłością, otwieram i serce, i duszę. Pozrawiam. :) -
żebyśmy byli szczęśliwi
Berenika97 odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@vioara stelelor Lubię jak richelieu na niebie mieszka obok dyskontu i cukierków na wagę. I że słowa potrafią otulać. Myślę, że właśnie tak wygląda miłość- gałęzie dziwią się swoim pąkom, słowa są kolczaste albo otulają, a my wracamy z dyskontu i próbujemy być dla siebie oknami. Pięknie! -
Śmierć „poety“.
Berenika97 odpowiedział(a) na michal_stefan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@michal_stefan Tysiąc błędów to nie kredo, to po prostu życie. Kredę można wymazać, ale blizny zostają. I dobrze - bo bez nich byłbyś tylko czystą tablicą, na której nikt nigdy nic nie napisał. Pozdrawiam.