-
Postów
8 287 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
koszmar niemowlaka
Berenika97 odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Natuskaa Zaitrygowały mnie wskazania czasu opublikowania komentarzy - najpierw jest 21:17, potem 21:15 , a następnie znowu 21:17. Zastanawiające. 🤔 Pozdrawiam. :) -
@violetta @Czarek Płatak @Leszek Piotr Laskowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Migrena Tak myślałam! Czasami lubię się podroczyć. :))) Wybacz! @LessLove Bardzo dziękuję! "Niesprawiedliwe auto da fé" - świetne określenie, które trafia celniej niż niejeden wiersz. Cisza nie jest niewinna, ona sądzi. I za "pędzel" - choć częściej podmiot liryczny czuje się jak ktoś, kto jeszcze szuka właściwego koloru. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Natuskaa Bardzo dziękuję! Niepokój wzrokowca to komplement, którego się nie spodziewawałam - i bardzo się cieszę. Też jestem wzrokowcem :) Obraz miał działać zanim dotrze myśl. Co do bliźniaków - może mają nad nami przewagę. Przyzwyczajone do podwójności, nie muszą się jej bać. :))) Serdecznie pozdrawiam. :)) @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Taki komentarz sam w sobie jest wierszem. "Peknięcie pod żebrami" i "Głód bliskości" – tak, to właśnie te słowa, które trafiają w sedno wiersza. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Ten gorszy Chris Isaak
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Dziękuję za tak precyzyjnie opisane tło, z którego wyrósł ten teledysk. To rzeczywiście coś wyjątkowego w historii teledysków. Jest pięknie zmysłowy. -
@violetta Bardzo dziękuję! Wówczas oprócz chronicznego zmęczenia może być również chroniczne głodzenie. Pozdrawiam.
-
@LessLove Dziękuję za tę filozofię zmęczenia w pigułce! „Pomęczmy się chronicznie dla człowieczego życia ozdoby" - to chyba najpiękniejsze życzenie, jakie można dostać z okazji tego dnia. :)) Mistrz ceremonii się zbudził, bo czytelnik serce mu wzruszył: „Przed wiecznym spaniem pomęcz się z życiem!" I znów do roboty się ruszył.
-
@iwonaroma Bardzo dziękuję! Tych dziwnych dni jest rzeczywiście dużo - ale Dzień Limeryków mógłby jednak zostać bez takiego demotywującego współlokatora. :) Pozdrawiam. @Posem @Marek.zak1 @Sylwester_Lasota Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Dziękuję za te fajne przemyślenia (wręcz detektywistyczne) - przyjemnie to czytać. Podoba mi się ten trop oniryczny, bo wiersz rzeczywiście rodzi się w tej szczelinie między jawą a snem, gdzie wszystko jest możliwe i nic nie musi być prawdą dosłownie. Zdradzę Ci małą tajemnicę - ten wiersz nie rodzi się z mojej samotności, lecz z obserwacji bliskiej mi osoby. Pisanie bywa także patrzeniem - uważnym, czułym, czasem bezlitosnym. Ale masz rację, że pokłady samotności są uniwersalne - i może dlatego wiersz działa tak samo, niezależnie od tego, czyją historię opowiada. Dziękuję za dobre słowo o ewolucji - to motywuje. Serdecznie pozdrawiam. @iwonaroma Bardzo dziękuję! Cieszę się, że tak odebrałaś te obrazy - o to mi chodziło. :))) Serdecznie pozdrawiam. @Leszek Piotr Laskowski @Lenore Grey @Sylwester_Lasota @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@viola arvensis Bardzo dziękuję! Dziękuję za te piękne słowa. Kiedy piszę, nie wiem do końca, co zostanie - i właśnie dlatego tak bardzo cieszę się z takich komentarzy. Napisałaś, że wiersz niepokoi i ciekawi jednocześnie, i chyba trudno o lepsze towarzystwo dla tekstu niż właśnie te dwa uczucia naraz. "Łagodne niedomówienie" to określenie, które zatrzymuję dla siebie i będę o nim myśleć przy kolejnym wierszu. Serdecznie pozdrawiam. @violetta Dziękuję! Ale ta "niepasująca" jest bardziej romantyczna. :))) I bardzo mi odpowiada. :) @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Hamlet pytał o byt. Ty pytasz czy muza może spojrzeć w lustro i się rozpoznać. Chyba może. :) Chociaż przyznaję, że muza dla siebie samej bywa najbardziej wymagająca. Serdecznie pozdrawiam.
-
@violetta Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! - nie pasuję do 21 wieku. :))) Serdecznie pozdrawiam.
-
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! To pytanie mnie zatrzymało. Myślę, że jedno i drugie. Uprzykrzenie, bo nie daje spokoju. Pocieszenie, bo przynajmniej ktoś jest. Dziękuję za świetny komentarz. Serdecznie pozdrawiam. :) @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! ..i każda głowa pyta o coś innego. Najgorzej, gdy wszystkie naraz. :) Dziękuję za tę metaforę - świetna! Serdecznie pozdrawiam. @Poet Ka Bardzo dziękuję! :) Oczywiście. Ona ma się znakomicie. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Lecz nadzieja wkradnie się z powrotem - cichą nocą. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Piękna interpretacja! Może masz rację. A może wiersz wie o mnie więcej niż ja - i dlatego go napisałam, zanim zdążyłam się zastanowić. To właśnie lubię w pisaniu najbardziej. Dziękuję za ten komentarz – jest jak zwierciadło. Ale masz rację, że chcę pisać różnorodnie - eklektycznie, bo nie chcę być w żadnej szufladce - i to jest właśnie też moja wolność. :) Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@obywatel Bardzo dziękuję! Ha ha, musiałam się uśmiechnąć! I masz rację, to lustro aż się prosi o to pytanie! Chyba każdy z nas ma w szafie jakiegoś takiego "Gościa", który zna nas trochę za dobrze. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) @Migrena Bardzo dziękuję! Dziękuję Ci za tę interpretację - trafiłeś w sedno. Ten gość rzeczywiście nie przyszedł z zewnątrz. To właśnie ta "wspólnota doświadczenia", o której piszesz, jest dla mnie w pisaniu najważniejsza - kiedy coś, co wydawało się bardzo prywatne, okazuje się znajome komuś innemu. To największa nagroda. Serdecznie pozdrawiam. A dłonie filozofa - spojrzałeś i jakie są? Czy są z marmuru, zimne i białe? Czy może drżące, bo świat widzą cały? Nie trzymają miecza, nie kują żelaza, Lecz kreślą granice, gdzie myśl się wyraża. Może są chude, atramentem splamione, W wiecznym szukaniu nieco zgubione? Często na brodzie wsparte w milczeniu, Szukając sensu w każdym zdarzeniu? @andrew Bardzo dziękuję! I właśnie dlatego piszemy - żeby wizja nie zgasła zupełnie. Dziękuję za te słowa. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Gdzie rdzewieją miecze: 77. Połamany miecz
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk To nawet jest trudne do wyobrażenia - taka masa ludzi ciągnących po ogromnych przestrzeniach - zastanawiałam się kiedyś nad problemami w aprowizacji czy przeprawach przez rzeki. -
W miasteczku świętowano bez wytchnienia, „Dzień Syndromu Chronicznego Zmęczenia!” Lecz mistrz ceremonii Zasnął w pół ironii I chrapaniem zakończył przemówienia. *Podobno 12 maja obchodzi się również taki dzień - obok limeryków. :)
-
@Poet Ka Każdy związek ma swoje nieszczelności. Szkoda zaworków. Kran można wymienić. Drugiego Zora - trudniej. :)
-
jaką bronią wojujesz, od takiej zginiesz
Berenika97 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Alicja_Wysocka Zdejmij ten bandaż, niech słowo ożyje, Niechaj ta cisza już uszu nie mami. Serce przyjaciół dla Ciebie wciąż bije, Pisz, bo tęsknimy za Twymi wersami. -
@wiedźma Czuć tu wielki ładunek zmysłowości i napięcia - najgłębsza nagość wcale nie wymaga zdejmowania ubrań - to stan całkowitej bezbronności wobec spojrzenia, które przenika aż "do kości". Świetne są fragmenty o oczach mierzących puls i ciele, które "zeznaje" dreszczami - to niezwykle sugestywne obrazy. Piękny jest ten moment, w którym druga osoba zaczyna czytać w nas jak w otwartej księdze, znając nasze pragnienia, zanim sami zdążymy je nazwać. Świetny tekst!
-
@violetta Delikatny, senny, pełen czułości. Zostałam w tym pokoju na chwilę dłużej. :)
-
Gdzie rdzewieją miecze: 77. Połamany miecz
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Wybór narratorki - kobiety z taboru jest świetny! Kobiety, które szły za armią, by prać, gotować, opatrywać, służyć i trwać są w historii całkowicie pomijane. A tu - jej perspektywa odczarowuje wojnę. Ślad palca na glinianym kubku - drobny, domowy szczegół a najmocniej podkreśla nieobecność poległego. Jej makijaż jest bardzo ważny - musi wyglądać na silną lub pożądaną, by przeżyć w brutalnym świecie żołnierzy. Narratorka ma pełną świadomość swojego uprzedmiotowienia. W oczach żołnierzy jest łupem lub towarem. Chęć „wyrwania komuś śmiechu” pokazuje, jak głęboko wojna deprawuje emocje. „Łatwo sprzedać skórę za chleb. Trudniej duszę.” - w warunkach wojny, moralność staje się luksusem. Przemywanie rany staje się rytuałem - ratując żołnierza, narratorka próbuje „zszyć” własny, zrujnowany świat. Spotkanie „kobiety bez domu” i „wojownika bez ostrza” to obraz totalnej klęski militarnej i życiowej. Zostaje tylko puste „teraz” i wspólna obecność. Naprawdę jestem pod wrażeniem, że tak sugestywnie ukazałeś kobiecą perspektywę wojny. Węgiel na oczach. Kubek czuje ślad palca. Wojna nie ma łez. -
Ten gorszy Chris Isaak
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Linda i Chris jako punkty odniesienia dla wewnętrznych demonów? Świetne zestawienie. Bardzo stylowy smutek. -
@Migrena Dla mnie tu jest ukazana bliskość z drugim człowiekiem jako proces biologicznego „zakażenia”. Ta obecność jest toksyczna, twardnieje jak wapno - podmiot liryczny jest zakładnikiem we własnym ciele, które zostało skolonizowane przez pamięć o kimś innym. Wywołuje kliniczne wrażenie - jak fizjologiczny rozkład, jak stan zapalny. Świat kurczy się do rozmiarów ciała, a potem zapada się jeszcze głębiej. Zakończenie to jakby walka o siebie - „Wykrztusić siebie do czysta” - brzmi jak krzyk kogoś, kto tonie we wspomnieniach. A puenta - to lęk przed tym, że można utracić siebie. Bardzo niepokojący wiersz zbudowałeś tym razem, jak biochemia uczuć. Robi wrażenie.
-
@Trollformel "Bezrobotna dopracuję siebie" - to brzmi jak żart, ale zostaje jak wyrzut sumienia. :)
-
Wyprzedaż wspomnień.
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski Zostaw te skarby, bo na starość, wiesz przecie, lepiej myśleć o Luwrze niż o... pasztecie!