Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    184

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Sylwester_Lasota Związek między procesem twórczym a samym życiem jest niezwykle trafny. Najbardziej podoba mi się ostatnia strofa. Chociaż ta proza lub dramat to przecież też esencja istnienia. Choć bywa ciężka i pozbawiona lekkości, to właśnie ta szara codzienność i życiowe potknięcia bywają najlepszym (choć bolesnym) fundamentem dla przyszłych wierszy. Świetny wiersz!
  2. @Łukasz Jurczyk Pamięć jest jednak ulotna, bo jak było można zapomnieć o tak ważnym starciu, o którym pewnie będziesz jeszcze pisał w poemacie. Narrator -Agrianin to reprezentant lekkozbrojnej piechoty w armii Aleksandra, specjalizującej się w walce w górzystym terenie - przemieszczający się po zboczach „jak dzikie kozły” ze świadomością, że na dnie wąwozu są „tylko zwierzyną”. „Dumny Pers nad urwiskiem” - to jak postać wyjęta rzeczywiście z innej "bajki" . Ale narrator jest cyniczny - „Piękne rzeczy pękają tak samo” - wojna nie oszczędza ani dumy, ani piękna. Gdy bitwa zeszła do doliny - obrazy stają się drastyczne. Jest tu również radość z tego, że zginął ktoś obok - to naturalna ale i druzgocąca reakcją żołnierza. Czy to nie jest stan psychiczny zwany "winą ocalonego"? Ostatni wers - „krwi było na dwóch” - podkreśla zatarcie granicy między niosącym ratunek a rannym. Czynność zdzierania krwi z rąk - brzmi jak trauma (PTSD) Piękny tekst! Mokry, ciężki brat, Krew łączy nasze ręce, Śmierć wzięła nie mnie.
  3. @Stukacz Pytania retoryczne tworzą niesamowity klimat. Przejście od subtelnej "mgławicy uczuć" do bólu świetnie oddaje wewnętrzny rozedrgany stan. Metafora "marzenia w marzeniu" jest świetna! To piękny, refleksyjny wiersz. Tym razem wolę czytać niż słuchać. :)
  4. @Gra-Budzi-ka Dokładnie tak jest - niestety! Wracamy w miejsca, które kochamy i już go nie zastajemy. Czasami jest nawet ogrodzone. Świetny wiersz!
  5. @Waldemar_Talar_Talar To jak spotkanie dwóch światów. Jeden widzi biedę a drugi żyje poezją. Nieraz bardzo mylimy się w odczytywaniu drugiego człowieka. Bardzo podoba mi się ten wiersz. Pozdrawiam. :)
  6. @wiersze_z_szuflady Często tak bywa, że bliskość staje się obcością przez sam upływ czasu. Środkowe strofy przynoszą chwilę czułości - by tym boleśniej wybrzmieć na końcu. Przypadkowe spojrzenie, które zamiast zbliżyć, oddala bez powrotu. I zostaje już tylko „złota godzina dnia" - nieosiągalna. Refleksyjny wiersz.
  7. @Sekrett Czyli kot Morrison - jak kocio-alkoholowy Wergiliusz prowadzi przez drzwi percepcji do piwnicy? A tam - kręgi piwnicznego piekła z demonami. :) Niezły, neurotyczny klimat! No i plus za pouczający morał - jeśli boisz się ciemności, pij czystą whisky. :)
  8. @Poezja to życie Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  9. @jan_komułzykant Bardzo dziękuję! Masz sto procent racji! :) Rozbawił mnie filmik. Dzięki! Serdecznie pozdrawiam. :) @wiedźma Bardzo dziękuję! Artysta zebrał przysłowia i sentencje i ... je namalował. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Również nie przepadam za takim malarstwem, ale zwróciłam uwagą na kolosalną ilość szczegółów, a potem przeczytałam, dlaczego ten obraz jest tak "odlotowy":) Serdecznie pozdrawiam. :)
  10. @Łukasz Jurczyk Powrót na wojnę - bardzo ciekawe. Nie znam tej bitwy, jutro wrócę. :)
  11. Berenika97

    haiku - oddechy

    @Nata_Kruk Oba są śliczne! :)
  12. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Lubię malarstwo - napisałam kilka wierszy, inspirując się nim. Ale otrzymałam kubeł zimnej wody - i właściwie zaprzestałam pisania. :) A to tylko fraszka. Serdecznie pozdrawiam. :) @obywatel Bardzo dziękuję! Masz rację - poezja nie jest wszystkim na świecie, Ale potrafi rozkwitnąć w najmniejszym szczególe - W tym, co niewidoczne i w sekrecie. Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Ten obraz zrobił na mnie wrażenie tym samym - setką zilustrowanych przysłów. Na liście są również znane i u nas, np. Nie rzucać pereł przed wieprze. Serdecznie pozdrawiam. :) @Charismafilos Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  13. @tetu ...a potem kręgi na wodzie rozchodzą się szeroko, zmuszając czas, by znowu ruszył z miejsca. A w bólu przebudzenia, zaczyna się życie. To intrygujące, jak ważne może być jedno słowo – imię.
  14. @violetta Jasna sprawa! A pan bóbr - kompan morowy - do toastów jest gotowy!
  15. @Charismafilos A czy to nie jest po prostu paradoks miłości? Nasze poczucie siły i dumy zderza się wówczas z nieuświadomioną bezbronnością wobec świata i drugiego człowieka. Prawda by pasowała, ale tytuł jest "akt miłości" , "akt" - ma też znaczenie "nagość". Napisałeś intrygującą fraszkę! :)
  16. @violetta Pan bóbr jako gospodarz nalewki to najlepszy obraz tygodnia. Chętnie dołączę.:)
  17. @Alicja_Wysocka Czyli dla zdrowia przytulajmy się! Uściski dla Ciebie Alu - Czarodziejko. ! :))
  18. @tetu Mądry wiersz. Jest w nim prawda o powrotach do siebie i akceptacji przemijania. Bardzo podoba mi się to o bosym wchodzeniu w czas.
  19. @Wochen @Stukacz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  20. @Poet Ka Acha, no takiej jeszcze nie widziałam! Nie skojarzyłam, żeby taka "kupa" plastiku mogła leżeć na łące. :) Okropne!
  21. @Alicja_Wysocka Na razie nie mam problemów z kortyzolem, ale lubię się przytulać. :)))
  22. @andrew Ciekawy tekst - jest tu zderzenie mitu Krakowa i pomnika Wieszcza z czysto ludzką słabością. Jak zwykle - życie pisze najlepsze scenariusze, ale świetnie przelałeś to na papier z humorem i lekkością. Niezły portret "romantyka" - czy myślał, że istnieje literackie biuro matrymonialne. :)
  23. @virgo A może podmiot liryczny nie zapomniał alfabetu, tylko zasad ortografii? Ale rozumiem przesłanie. :)
  24. @obywatel Po fachowej analizie - nic mądrego nie mogę dodać! Może tylko to, że ugotowałeś świetny wiersz! Próbuję to danie - bukiet zapachów na koniec - smakowity! Bardzo dobry przepis - jest tu trochę boczku, i kropla kwasu, i słodycz na rany. :)
  25. @Alicja_Wysocka Właśnie zaczęłam czytać książkę "Nalewka zapomnienia" Kasi Bulicz- Kasprzak, a w niej - bohaterka wyjeżdża na wieś, do zrujnowanego domu swoich dziadków. Jest samotna i rozmawia z psem przybłędą i bezpańskim kotem. Nie czuje się tak samotna, a poza tym zwierzęta wpływają pozytywnie na jej życie. Te dialogi są zabawne. :)) Ten wiersz nie jest może zabawny, ale bardzo ciepły. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...