Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 704
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    153

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. na ziemi, co pamięta krew i uderzenie łopaty o kamień rosną brzozy z korzeniami w mundurach tyle zostało - numer na nieśmiertelniku fotografia bez twarzy ślad buta w glinie cisza ma tu wagę ołowiu nad Wisłą płynie echo co nigdy nie wróciło ze wschodu nawet cień nosi tu ranę a jednak - wśród popiołu, wśród ruin alfabetu - wciąż składa się rozstrzelane imiona
  2. @Leszczym Chyba masz rację, ja - jeszcze jako studentka- zostałam zatrudniona "zdalnie" :))) Więc nie mam w tym temacie zadnego doświadczenia. :)
  3. @Proszalny Dziękuję za te słowa. Przypomniałeś mi pewną historię, opowiedzianą przez kogoś z mojej rodziny. Ukochany mojej cioci , dostał alternatywę -albo polskie więzienie albo bilet w jedną stronę ufundowany przez administrację USA do " nowego świata". Wybrał to drugie, był więźniem politycznym. Ciocia została z nielegalnymi wówczas - dziś już pamiatkami po "Solidarności". On już nie wrócił - nigdy nie przyjechał do Polski, nie nawiązał kontaktu nawet z najbliższą rodziną. Widocznie zmienił drogę ....
  4. @Proszalny A już myślałam, że te słowa kierujesz do mnie! :)))) Żartuję!
  5. @truesirex Zestawiłeś niewidzialne fale radiowe z bardzo kruchą, biologiczną materią (kości, włosy, skóra). To mocny wiersz o tym, jak technologia „pożera” jednostkę - zarówno psychicznie (poprzez lęk przed przekazem), jak i fizycznie (poprzez tragiczne wypadki i naruszanie intymności naszych ciał przez wszechobecne fale). Przypomniał mi twórczość filmową Davida Cronenberga. Niesamowity wiersz!
  6. @truesirex Serdecznie dziękuję! Bardzo smutny i nostalgiczny utwór, ale rzeczywiście posuje do wiersza. Pozdrawiam. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak poetycki odczyt. Serdecznie pozdrawiam. @Wiechu J. K. Pięknie to ująłeś. Światło prawdy w ciemności - jak latarnia w tunelu. Dziękuję!
  7. @Alicja_Wysocka Alicjo - Twoje komentarze to już poezja. Cieszę się, że mogę delektować się Twoimi wierszami i czasami do nich wchodzić - cichutko. :)
  8. @hollow man Ciekawy tytuł i intrygująca treść. Niezwykle poruszający obraz przemijania. Ta "mandala" sugeruje jakąś duchową pełnię, ale "zataczanie się" dodaje do niej ludzką słabość i kruchość. Piękne jest to, co zostaje - nie wielkie czyny, a drobne gesty - światło, moneta na chleb, cień gałęzi. To wiersz o godności w odchodzeniu, nawet jeśli czas o nas nie pamięta.
  9. @Natuskaa Ten wiersz ma w sobie coś rzadkiego - optymizm, nadzieję bez gwarancji. Jajko nie wie, czy doleci, nie wie nawet dokąd - ale chroni się, toczy, kieruje ku porankom.
  10. @Zbigniew Polit Wszyscy struchleli, myśląc o cudzie, A dziadek po prostu nie lubił złudzeń. Wstał, otrzepał garnitur i rzekł do ucha: "Pogrzeb poczeka, ważniejsza mucha!"
  11. @Wochen A czy puste sny to nie najpiękniejszy dowód, że dzień był prawdziwy?
  12. @Myszolak To świetna metafora twórczości - im bardziej gonisz natchnienie, tym bardziej ucieka. Przychodzi samo, gdy jesteś gotowy je przyjąć - niekoniecznie w formie, jakiej się spodziewałeś.
  13. @APM To jak zapisane skrawki myśli tuż przed zaśnięciem - kiedy rzeczywistość miesza się z fantazją, a najważniejsze odpowiedzi kryją się w najmniej oczekiwanych miejscach. :) Podoba mi się!
  14. @lena2_ W jej oczach nas ubywa, ale przy jej łóżku jest nas coraz więcej. Choroba zabiera pamięć, ale przywołuje rodzinę. Gorzki paradoks. Mądry i wzruszający wiersz.
  15. @Leszek Piotr Laskowski Życie jako nauka chodzenia - uczeń na końcu wraca do punktu wyjścia, tyle że z całą drogą za sobą. Piękna metafora.
  16. @onasama Blokada twórcza nie wynika tu z braku talentu ani narzędzi, lecz z czegoś zewnętrznego, nagłego - „musisz już iść". Ale nie jestem pewna. :)
  17. @onasama Wiersz balansuje na granicy snu i jawy, obrazy niepowiązane - jezioro, namiot, Echo i Licho przy ognisku - tworzą jednak spójną atmosferę zawieszenia między jakimiś stanami. Szczególnie trafia mi „dystopia na niebie" i to mechaniczne sznurowanie klapek, jakby ciało działało osobno od reszty. Świetny jest koniec - „Słowa lezą tam za mną, boją się Bezsensu" - i to nagłe „Dzień dobry" od radia. Metapoetyckie zamknięcie.
  18. @MIROSŁAW C. Wiersz jest zapisem Wielkanocy przeżywanej nie przez rozum, lecz przez zmysły i przeczucie - cicho, wśród drzew, z twarzą zwróconą ku niebu. I chyba właśnie tak ona smakuje najbardziej.
  19. @Wiechu J. K. Nektar wegetariański, anioł w kryształowej szacie i pszczółki tulące kwiatki - ten wiersz pachnie latem i jest równie słodki co miód, którym delektuje się jego niebiański gość.
  20. @Wiechu J. K. „Cieszę się życiem i każdym serca biciem , z wdzięcznością i radością , rozmyślając nad tegoż kruchością" - to piękne wyznanie. Radość nie wyklucza tu świadomości przemijania - wręcz przeciwnie, kruchość jest tym, co radość pogłębia. Kto nie wie, że coś może zniknąć, nie umie tego naprawdę cenić. Młodość to stan umysłu - pewnie tak! :))
  21. @Mitylene To wiersz, który czuć niemal fizycznie - ciepło pod skórą, zapach lata, dotyk deszczu. Piękne połączenie zmysłowości z obrazem przyrody. Piękne zdjęcie - zachwycające kolory!
  22. @wiedźma Czuć tu zmęczenie i tęsknotę za autentycznością. Ten końcowy wers - "iluzja bytu w nawiasie" - pozostawia otwarte pytanie - gdzie jest prawdziwe życie?
  23. @Waldemar_Talar_Talar Ten ostatni wers jest świetny - "obrazy, w których nie ma miejsca na nudę". To piękne odwrócenie - zwykle gonitwa ma wypełniać nudę, a tu okazuje się, że to właśnie spokój jest pełny.
  24. @Waldemar_Talar_Talar Natura jako miara człowieka – ile liści, tyle próśb, ile gwiazd, tyle problemów... A mimo to na końcu zostaje miłość, której nikt nie zmierzy. Tylko ona wie. Wzruszające.
  25. @Waldemar_Talar_Talar Wiersz buduje obraz postawy życiowej przez wyliczenie- uśmiech mimo trudności, tęcza mimo deszczu, ciepło mimo zimna. To nie abstrakcja- to konkretne, codzienne akty wyboru. Ktoś decyduje się na dobroć, nie czeka aż warunki będą sprzyjające.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...