-
Postów
6 710 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
153
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Starzec Moje podejście do fizyki - udowodniłam, że ciało stałe może przyjąć nieograniczoną ilość pierogów bez zmiany objętości (choć spodnie twierdzą inaczej). :)
-
@hollow man Ten tekst można rozumieć różnie, ale z tytułem (dlaczego po niemiecku?) - to może o rozmijaniu się, o losie źle zsynchronizowanym z naszymi potrzebami. Życie to nie tylko to, co nam się przydarzyło, ale też to, co nas ominęło przez złe wyczucie czasu. A może „życie” jako takie jest zbyt krótkie, by pomieścić cały potencjał człowieka. Nasze pragnienia, marzenia i miłości?
-
@wiedźma Wiersz jest niezwykle gęste od emocji. Obraz "kroków słyszanych w ciszy'" jest świetny - pięknie ujęta ta bolesna fascynacja. Twój opis uzależnienia od drugiej osoby sprawia, że jest czuje się i żar, i chłód pustki, która zostaje "po". Bardzo mi się podoba!
-
@Clavisa Mocny i przejmujący tekst. To "martwe pole" między dwojgiem ludzi, którzy są tak blisko fizycznie, a tak daleko mentalnie, jest tu niemal namacalne. Świetny tekst!
-
Sztuka szukania
Berenika97 odpowiedział(a) na Clavisa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Clavisa Genialne wykorzystałaś związek frazeologicznego o szukaniu igły w stogu siana. Przekucie go w egzystencjalną walkę o sens życia robi ogromne wrażenie. Świetny warsztat! -
@Leszczym To prawda! Ale wracając do mojego zatrudnienia - wysyłałam skany dokumentów ze zdjęciami. Więc ukryć się za bardzo nie mogłam. :)
-
Masy Na ulicy Bagateli
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Ładnie rozbrojona nowomowa. Te "zwoje rozwoju" - świetne! Dwa teksty, dwie skale, jeden temat - kto tu rządzi słowem i kto decyduje, co jest postępem, a co tylko jego pozorem. -
@Leszczym Czuję tu energię kogoś, kto wie, że jego "gryzmolenie" to bzdury, ale robi to z takim stylem, że bzdury stają się sztuką. Dandys to ktoś, kto nawet pustosłowie potrafi podać z klasą. I chyba o to właśnie chodzi - forma ważniejsza od treści. a może źle czuję .... :)
-
@Posem Szczerość tego wiersza bardzo przemawia. Nie musisz wiedzieć wszystkiego od razu. Sam fakt, że pytasz "czy będę dobrym człowiekiem" - to już dobry kierunek.
-
Jakoś nie mogę w to uwierzyć. :) Mieszkałam i pracowałam w Warszawie, ale nie spotkałam się, aby ktoś cieszył się z takiej "gloryfikacji" :)
-
@Zbigniew Polit Świetny! Salon doceni pana Heńka :) „To dekonstrukcja!” - krzykną w galerii, „To bunt przeciwko kłamstwu materii! Maluje więc śmiało, z rozmachem, bez lęku, Mając ten „symbol” zawsze pod ręką.
-
kwiecień 1940
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@wiedźma Bardzo dziękuję! Bardzo mi zależało na zbudowaniu ,odpowiedniego do wydarzenia , klimatu. Cieszę się, że tak to odebrałaś. Serdeczności! -
@Zbigniew Polit Autor ukrył w tekście przekaz, że miasto jest „najeżdżane” przez ludzi, których uważa za gorszych, prymitywnych i niepasujących do miejskiego krajobrazu. Robi to jednak na tyle sprytnie, że na pierwszy rzut oka wierszyk wygląda na niewinną rymowankę o korkach. Satyra jest rytmiczna ale tu jest szowinizm miejski. Jej humor opiera się na tzw. "kopaniu w dół" czyli dowartościowywaniu się kosztem grupy, którą autor uważa za gorszą i mniej kulturalną. Finałowe "Czulej zatem graj sumieniem, Na to bratnie oblężenie" to nie jest prawdziwa empatia. To fałszywa litość i protekcjonalne poklepanie po głowie "biednego dzikusa z prowincji". Ciekawa jest matafora - "zmiana chodaka" czyli ukrywanie swojego wiejskiego pochodzenia , użycie słowa "burak" to już obelga. Autor sugeruje, że przyjezdni mogą zmienić buty na eleganckie ("szpilki w szafie nowe"), ale w głębi duszy na zawsze pozostaną "burakami", z którymi miasto musi się męczyć. Obecnie mieszkam na prowincji i raczej nie mam ochoty nikogo "linczować" , bo Autor przeniósł się w lata 90-te i chyba nie jest świadomy, co obecnie kryje się pod nazwą "wieś". Interesujący jest "napływ" ludzi z miast, którzy kupują nieruchomości na wsi i często się na niej osiedlają. Na wsi domy - jasne, nowe, Dla bogatych już gotowe Na poranki pełne światła, Które w okna miękko wpadną. Ściany pachną świeżym drewnem, Cisza płynie dniem i zmierzchem. Taras łapie złote zorze, Ogród się zieleni - o tej porze. W blokach okna - jedno w drugie, Widok krótki, myśli długie. Beton szumi zamiast wiatru, Cień zasłania pół dnia światłu. Tam balkonik - tu przestrzenie, Tam sąsiedzi - tu milczenie. Tam klatkami dzień się mierzy, Tu czas płynie, jak się należy. W wiejskim domu noc jest miękka, Ciemność gwiazdą lekko pęka. Niech więc każdy sam wybiera, Gdzie mu serce się otwiera.
-
@Lapislazuli Genialna puenta! Ta ironia, że teraźniejszość staje się dla nas czytelna dopiero wtedy, gdy staje się wspomnieniem, jest bardzo trafna i bolesna. Świetne!
-
@Lapislazuli Niezwykle trafny opis zagubienia. To uczucie "życia na autopilocie" jest dziś tak powszechne, a Ty ubrałaś je w bardzo poruszające słowa. Najbardziej uderza ta walka serca z umysłem - to, że serce szepcze, a my boimy się słuchać.
-
"Cień ideału"
Berenika97 odpowiedział(a) na Lapislazuli utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lapislazuli Wiersz daje do myślenia nad ceną, jaką płacimy za bycie "perfekcyjnym" w oczach innych. Najsmutniejszy jest ten brak miłości do samej siebie, który wybrzmiewa w ostatniej strofie. -
emocje to nie tylko ...
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Zatracamy się w wirtualnych emocjach, które mózg przetwarza jak prawdziwe. "Sucha stopa" między perspektywami to świetna metafora bezpiecznego surfowania po cudzych lub sztucznych przeżyciach. Aż do momentu, gdy trzeba wrócić do siebie. Mądry tekst! -
kwiecień 1940
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dokładne tak! Trafiłeś w sedno- chodziło mi właśnie o to składanie na nowo, o upór pamięci. O przywracanie ofiarom tożsamości. Serdecznie pozdrawiam. @Simon Tracy @truesirex @wiedźma @aniat. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. -
kwiecień 1940
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa i za wiersz. Mój wiersz mówi o katyńskiej zbrodni, o ludziach zamordowanych i pogrzebanych w mundurach. Twój - o innej wojnie, która trwa i o cierpieniu, które też domaga się imienia. Dwa różne bóle, dwie różne sprawy ale łączy je potrzeba pamięci i nazywania rzeczy po imieniu. Serdecznie pozdrawiam. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! 5 kwietnia 1940 roku Stalin podpisał decyzję o wymordowaniu prawie 25 tysięcy jeńców wojennych - w tym oficerów. Ówczesne społeczeństwa,( tak jak i dzisiejsze) nie spodziewały się ogromu barbarzyństwa i okrucieństwa, zwłaszcza wobec Polaków. A potem wolały też zamykać oczy. Serdecznie pozdrawiam. -
kwiecień 1940
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey Bardzo dziękuję! Zależało mi właśnie na tym, żeby nie przekrzyczeć ciszy tamtych miejsc. Cieszę się, że tak odebrałaś te wersy. Serdecznie pozdrawiam. @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Nasza historia jest tak gęsta od krwi i walk o przetrwanie, że można do niej wracać bez końca i ciągle dopisywać kolejne warstwy bólu. Katyń, powstania, partyzanci, wywózki – takiej historii w Europie nie znajdziemy. Serdecznie pozdrawiam. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Wielkie słowa jakoś same odpadały przy pisaniu - zostawały tylko te detale, które rzeczywiście noszą ciężar. Serdecznie pozdrawiam. @andrew Bardzo dziękuję! więc staję przy grobie i milknę bo tam, gdzie leżą ci ludzie każde słowo za dużo waży żeby nim rzucać lekko Serdecznie pozdrawiam. -
@Stukacz Wieża drży, łoże pęka, a oni stoją - wiedzą wszystko i dlatego milczą. To wiedza przekleństwa- że nadzieja już odpłynęła z falą, że sen jest wieczny, że płacz księżniczki nie obudzi nawet kamieni. Gothic tableau vivant.
-
Wesele I (Sen księżniczki)
Berenika97 odpowiedział(a) na Stukacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stukacz Świetny! Ostatni wers - "sen pojawia się i znika" - jak memento, że wszystko to tylko iluzja przed przebudzeniem w mokrej ziemi z poprzedniego wiersza. Wesele-widmo. -
@Stukacz Świece palą się nad trupem, róża płacze krwawymi płatkami. To nie wiersz - to epitafium dla radości, wyryte na nagrobku nadziei. Pięknie przeklęte! Krótki utwór, ale mocny! Jak Memento mori wyrzeźbione w krwi i błocie.
-
@Stukacz Szczególnie uderzyły mnie wersy o nadziei przekutej we łzy - to jest właśnie ta granica, kiedy człowiek przestaje walczyć. Piękne i smutne jednocześnie.
-
@Stukacz Świetna dynamika i rytm - te krótkie frazy jak "buch, buch" czy "mrok i grób" - oddają chaos bitwy i szczęk oręża. Czyta się to niemal jak mroczny utwór heavymetalowy. (i tak się słucha) Super!