Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    184

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Waldemar_Talar_Talar Codzienność, która uczy - podoba mi się to spostrzeżenie. Pozdrawiam.
  2. @P.Mgieł Smutny wiersz, ale bardzo magiczny. Bogaty w poetyckie obrazy.
  3. @Poet Ka Jestem tylko tu. :) Chodziło mi o to, że nie korzystam z żadnych mediów. :)))
  4. @TTL Ogromna tęsknota... Puste miejsce obok - potrafi boleć. Życzę, aby ten sen jak najszybciej stał się rzeczywistością.
  5. @Poet Ka Podoba mi się puenta - czysta filozofia. Gwiazda, która spada i cyfrowy przepływ informacji działają z prędkością światła, że nie mamy momentu "teraz". (Światło i czas - już o tym pisałam:)) Świetne wersy - "Trafisz - jesteś oświetlony , Nie trafisz - to chyba nie ma cię wcale" - może to w kontekście mediów społecznościowych i widzialności w sieci? Osobiście godzę się z tym, że mnie prawie nie ma. ! :)))
  6. @Toyer - bardzo mi się podoba. W tekście jest i żywioł i czułość - świetne połączenie!
  7. @andrew Pokazujesz, jak łatwo przechodzimy od bezpiecznego ciepła (zmierzch, zachód słońca) do niszczącego pożaru (piekiełko, ogień). Jest tu też tęsknota za czasem, kiedy „wystarczało niewiele”, a dzisiejszy nadmiar bodźców nie daje szczęścia, a jedynie spala to, co było piękne. Podoba mi się Twój wiersz. :)
  8. @iwonaroma Fajna ta Twoja "głupawka"! Zaczyna się absurdalnie (ten klej!), a potem przechodzisz do sedna - po co komplikować rzeczy proste? Czasem faktycznie jedno "OK" albo prosty gest znaczy więcej niż poetyckie "acje, acje, acje". :)))
  9. @Leszek Piotr Laskowski Mądry, skłaniający do refleksji utwór. Konflikt między materializmem a wewnętrznym spokojem. W dobie social mediów zdecydowanie wygrywa materializm pokazowy. Ten, kto dzieli się tym, co ma w sercu, nie pozna strachu przed stratą. Więc dziękuję za słowa tak mądre, bogatsza będę za to.
  10. @MIROSŁAW C. Wiersz jest subtelny i pełen światła. Bardzo podoba mi się to przejście od dynamicznego "strumienia bodźców" i "tańczących derwiszy" do bezpiecznego, bajkowego świata dzieciństwa.
  11. po bruku rozlewa się wiosna kamienice mruczą z gorąca słońce złuszcza ich starą skórę pod nią pulsuje ceglana krew wciąż uwodzą choć wiatr dawno zdmuchnął z nich puder przechodnie piją opowieść skrzypiec gdy smyczek wypruwa z powietrza wibrujący nerw monety uderzają o dno kapelusza a ten staje się studnią bez dna zniewolone konie w jaskrawych piórach kruszą kopytami własne cienie w ich zgasłych oczach zamiast prerii galopują płonące komety gołębie niczym chmury popiołu chwytają z rąk turystów okruchy czasu
  12. Berenika97

    (dziki krzew róży)

    @iwonaroma Piękna wolność! Mam takie róże na obrzeżach ogrodu - nieokiełzane i niesforne! Śliczne haiku!
  13. @Starzec Słowo "naiwni" świetnie tu pasuje - przypomina, że bez względu na to, jak bardzo czujemy się dorośli czy doświadczeni, wobec planów losu zawsze zostajemy trochę jak dzieci we mgle.
  14. @Poet Ka Czyli oficjalnie: nie ma co szufladkować. Bardzo zgrabna obrona płynności gatunkowej . Ciekawy głos w dyskusji o granicach współczesnej poezji. Podoba mi się, jak forma idealnie współgra z treścią. :) No i te sławne nazwiska! - lubię Twoje poczucie humoru. :)))))
  15. @Adam Gabrysz Podoba mi się kompozycja i rytm. Zderzenie powagi rzadkiej choroby z zupełnie nieistotnym filmikiem kulinarnym tworzy absurdalny, wręcz groteskowy obraz świata. Gratuluję pióra!
  16. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  17. @Charismafilos Świetna żonglerka słowem! Erotyzm podany w formie lingwistycznej łamigłówki - błyskotliwe.
  18. @Achilles_Rasti Bardzo ciekawy i poruszający wiersz! Metafora odebrania skrzydeł i jednoczesnego wmawiania, że nigdy nie były potrzebne, idealnie oddaje mechanizm manipulacji. Jak cynizm potrafi zniszczyć najpiękniejsze ideały.
  19. @Łukasz Jurczyk Już tytuł zapowiada, że narratorka - kobieta z taboru - nie szuka pocieszenia w metafizyce. Ona przedstawia mężczyzn jako istoty niedojrzałe emocjonalnie, uciekające przed odpowiedzialnością, dla których relacja z kobietą to tylko krótki odpoczynek. Ale w jej świecie ważniejsze jest przetrwanie a nie moralność. Może liczyć na siebie, odczuwa opuszczenie bardzo mocno, więc wybiera, aby się nie modlić. Na końcu - brak pytania o ojca oznacza wymazanie go całkowicie z pamięci. A życzenie dla córki by miała "twarde serce", to przejmujący dowód miłości macierzyńskiej w brutalnym świecie. Twardość to jedyny pancerz, jaki może podarować dziecku. Bardzo podoba mi się, że ukazujesz punkt widzenia kobiety z taboru, która w tamtej rzeczywistości była uprzedmiotowiona. Świetny tekst! Mała śpi przy ognisku. Gdy dorośnie dam jej nóż. Stal nie pyta o miłość - trzyma straż.
  20. @wiedźma "Za szybą jest świat , Czasem przecieka” oraz końcowy „Bez parasola w głowie” - te frazy robią niesamowite wrażenie. Ten wiersz to genialna migawka z naszej codzienności, gdzie biegniemy przed siebie, odcięci od świata i drugiego człowieka przez ekrany telefonów.
  21. @lena2_ Twój wiersz to ciekawa metafora. Życie faktycznie pisze najróżniejsze wersy, a najważniejsze to mieć odwagę, by do końca szukać tej właściwej puenty.
  22. @Migrena Ten wiersz jest bolesny i do szpiku kości prawdziwy. Czytam jak o systemowym odczłowieczaniu, gdzie pacjent traci tożsamość już przy samym "logowaniu do cierpienia". Metafory - ksiądz krążący po korytarzu jak "przedstawiciel handlowy wieczności", lekarze przechodzący obok "jak meteorologia" i kroplówka, która "dawkuje egzystencję na raty", to poetycki, choć przerażający majstersztyk. Z jednej strony uderza tu błyskotliwy, czarny humor, a z drugiej - bezlitosny reportaż ze szpitalnych murów, w których człowiek staje się tylko procedurą, wnioskiem o dofinansowanie trumny i błędem w systemie. Końcowe, cichnące wołanie o basen jako ostatnia próba bycia sobą, jest po prostu porażające. Niesamowity tekst! Na razie mam szczęście i w takim szpitalu jeszcze nie byłam pacjentką. Pozdrawiam.
  23. @Leszczym Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :))
  24. @Alicja_Wysocka Dzięki! Rzeczywiście jest po 9 sylab - słowo daję, że nie liczyłam. :) Ale mi się udało! 🤭
  25. @Poet Ka Tytuł wiersza zdradził dużo! Jesteś architektem i inżynierem słowa. A słowa najpierw spadają po szczebelkach alfabetu (od A do H) jak kulka na kulodromie, nabierając rozpędu. A po odbiciu od gwiazdki toczą się z powrotem, składając z tych samych klocków piękną, zmysłową scenę. Bo w drugiej części robi się pachnący, herbaciany napar. A Bergamot polewa harmonią, aż miło! Pyszna zabawa! :)) Bawiłam się takim, ale tam słów jeszcze nie było. :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...