Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 742
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    154

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @lovej To wiersz czuć całym sercem - chaotyczny jak życie, szczery jak mało co. Ten łabędź rozkładający skrzydła zostanie ze mną długo a taniec w kaloszach podczas suszy to szczyt poetyckiego absurdu i jednocześnie niezła metafora życia. :)
  2. Berenika97

    Echokwintessencja

    @wiedźma Ładnie! W sprawach haiku jestem konserwatywna - liczę sylaby. Wzrok pełen słońca Woń kwiatów nas otula Serce rozumie
  3. @A.Between Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
  4. @viola arvensis Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
  5. @Simon Tracy Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst!
  6. @Jacek273 Świetnie oddajesz dysocjację - to poczucie bycia kukłą we własnym życiu. Pytania w cudzysłowach działają jak chór w greckiej tragedii - obserwują, ale nie pomagają. Szczególnie poruszający wers -"sztuczny człowiek, z zewnątrz - sztuczny dramat". Pierwszy etap - wyrzucić telewizję!
  7. @Proszalny Ten tekst ma w sobie coś z przypowieści i coś z medytacji - dzieje się sam, jak ten park, w którym zamiast słów gromadzi się cisza. Trzy przykazania w trzech akapitach - świetny pomysł - wtajemniczenie przychodzi stopniowo. Ale trzeba zwolnić. Szachy to gra w której każdy ruch ma konsekwencje, każda figura ma rolę. A narrator zasypia między szachem a matem i budzi się z wiedzą że nie jest figurą. I to zakończenie - "e4" - otwierający ruch w szachach - wreszcie wiadomo gdzie postawić pierwszy krok. Tekst który warto czytać powoli. Najlepiej w parku. :) Czyta się naprawdę dobrze. Masz wyczucie języka i to czuć w każdym akapicie a styl jest spójny i przyjemny w odbiorze.
  8. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Również jestem z niej dumna. :)))) Serdecznie pozdrawiam. @Christine Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Serdecznie pozdrawiam. :)))
  9. @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :))) @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))
  10. @Leszczym No to masz szczęście. :))) W moim dowodzie zdjęcie przypomina list gończy za kimś, kto ukradł urodę i zostawił ten smutny cień. :)))
  11. @Christine Bardzo dziękuję! Pamiętam, bo chyba mam to we krwi. :)) A diagnoza jest bardzo trafna - jak młodzież wysłuchała na lekcji utwór 40:1 "Sabatonu" - to nie było potem nikogo, kto by nie znał bitwy pod Wizną. :))) Zwłaszcza, że były polskie napisy! Serdecznie pozdrawiam. @MIROSŁAW C. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  12. @Proszalny Cierpliwie będę czekać na oczy i wąsy. :)
  13. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Też mam podobne wyobrażenia. Oczywiście interpretować można różnie - bardzo lubię tę różnorodność w odczytywaniu wierszy. Serdecznie pozdrawiam. @Christine Bardzo dziękuję! Ucieszyła mnie Twoja opinia - bronię się przed zaszufladkowaniem i dlatego lubię eklektyzm. :) Serdecznie pozdrawiam. @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Chyba bym jednak w końcu się znudziła! :))) Ale to przemiłe słowa! Serdecznie pozdrawiam. @MIROSŁAW C. @Natuskaa @Leszczym @wiedźma @Rafael Marius @Andrzej P. Zajączkowski Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam.
  14. Berenika97

    (seledynowe)

    @Poet Ka Lans w wodorostach Ela w koralach cardio trenuje, Choć w litoralu ledwo sapuje. Z jęzorem na wierzchu kręci kółeczka - Modelka? Nie, raczej mokra owieczka!
  15. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Dziękuję to, że dopisałeś wierszyk - znaczy to dla mnie bardzo dużo. Serdecznie pozdrawiam. @Lenore Grey Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz - "platoński wymiar w negatywie" to sformułowanie, które sama chciałabym mieć przy pisaniu. Trafiłaś w sedno tego, czego szukałam- nie uniesienie ku idei, ale jej odcisk w tym, co zostało po utracie. Serdecznie pozdrawiam. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dziękuję. Napisałeś to lepiej, niż ja umiałem to powiedzieć wprost - dlatego musiałem napisać wiersz. :) "Jakby nawet pamięć nie chciała ich już połączyć" - to jest dokładnie to. Nie ma tu nawet nostalgii. Tylko dwie osobne ciemności. Serdecznie pozdrawiam. @andrew Bardzo dziękuję! To piękna odpowiedź. Szczególnie ten czas - chłodny, nieubłagany, piszący scenariusze długo po nas. Dziękuję, że zostawiłeś ten obraz. Serdecznie pozdrawiam. @Proszalny Dziękuję za ten komentarz - i za odwagę, żeby napisać, że się boisz. Obraz kotka ze skrzynią jest piękny i trafny - właśnie o to chodziło, o zawieszenie między istnieniem a nieistnieniem, gdzie sam akt obserwacji niczego już nie zmienia. Pytasz, jak się czułam po napisaniu. Nie powiem, że tylko technicznie - to byłoby nieprawdziwe. Pisanie tego wiersza było jak schodzenie po schodach, które się za tobą zapadają. Dotarłam na dno i zostałam tam przez chwilę. Ale samo napisanie - paradoksalnie - dało mi powietrze. Jakby nazwanie ciemności zmniejszało jej władzę. @Simon Tracy Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  16. @Poet Ka Świetna jesteś w tych żartach! :))) Tytuł "to nie haiku" a może to "To nie jest fajka" (obraz René Magritte'a)? Przeliczyłam wszystkie sylaby - zgadza się. Ale w 2/3 masz rację , bo klasyczne japońskie haiku zabrania pisania o abstrakcjach, ludzkich emocjach i metaforach. Ma być czystym obrazkiem z natury. Tylko trzecia część to piękne, klasyczne haiku. To pewnie jest nagroda za przebrnięcie przez ludzkie dramaty (i triadę) w pierwszych dwóch.?:))))
  17. @Stukacz Najbardziej podoba mi się fraza "Tak mało - jednego kroku" - jakby między życiem a śmiercią była tylko ta jedna chwila wahania. I rycerz ją przekroczył. "Zamarła w bezruchu wieża" - piękne zamknięcie. Wiersz trudny, ale napisany z prawdziwym wyczuciem klimatu i formy.
  18. @Alicja_Wysocka Niezwykle ciekawy jest Twój autorski wstęp. Pisząc o tym, że w poezji musi być „trochę głupoty”,masz całkowitą rację, bo owo „przerysowanie puenty”, pozwala prawdzie przebić się do czytelnika . Poezja to nie tylko zapis myśli, ale przede wszystkim sztuka wywierania wrażenia. Bardzo podoba mi się określenie „bóg małych liter” - z jednej strony mówisz o potędze kreacji (tworzenie „wszystkiego” ze słów), z drugiej wskazujesz na intymność i niemal rzemieślniczą dłubaninę w tkance alfabetu. Pięknie ukazujesz wachlarz emocji, jakim włada poeta. Na końcu - przejmująca wizja poety jako „zwykłego bożka”, którego istnienie jest uzależnione od odbiorcy. To wskazanie na pokorę, która musi towarzyszyć każdemu, kto bierze do ręki pióro. Piękny utwór i lekcja pokory wobec własnego talentu.
  19. @andrew Ten wiersz działa jak otwarte okno, o którym mówi. Czytasz i coś w środku się rozluźnia - jest po prostu zgoda na to, żeby marzenia kwitły bez pytania o pozwolenie. I właśnie ta lekkość jest w wierszu najmocniejsza. Bardzo mi się podoba. :)
  20. @Sara B Ten wiersz ma w sobie coś z malarstwa - i to nie przypadkiem, skoro Monticelli otwiera całość. Każda strofa to inny kadr - najpierw światło i paleta kolorów miasta, potem zmysłowy targ z ostrygami i homarami jeszcze w ruchu, na końcu zamek d'If i głosy więźniów, które słychać do dziś. "Nikt nawet nie przeczuwa tu ostateczności" - to zdanie zatrzymuje. A zakończenie - "czarniejsze od morza groźne widmo sięgające ręką po swoją ofiarę" - to jakby Dumas sam dopisał ostatnią strofę. Bardzo intrygujący i piękny wiersz.
  21. @Waldemar_Talar_Talar Większość ludzi chowa przeszłość jak wstydliwy sekret. Tu jest odwrotnie - przeszłość to fundament, nie ciężar. To czuć w każdej strofie. Pozdrawiam. :)
  22. Berenika97

    (seledynowe)

    @iwonaroma Piękny! Przypomniał mi świąteczny spacer nad litoral jeziora. :)
  23. @Leszczym Cóż, w tych czasach tak się dzieje - wakatów coraz mniej, arrasy wiszą, a pogoda na klapy sprzyja nadzwyczajnie. Ale wczasy w tych czasach? Chyba muszą być, chociaż takie mamy czasy , że nie wiadomo gdzie robic owe "wywczasy" :)
  24. Berenika97

    Zając

    @_M_arianna_ Oba świetne! :)))
  25. @Leszek Piotr Laskowski Rada przednia, tak zrobię, Złość zostawię samą sobie. Na tej nodze się obrócę, W malinowy chruśniak wrzucę!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...