Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 253
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    184

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Poet Ka Bardzo dziękuję! A ja jestem pod wrażeniem Twojego komentarza! :) Serdecznie pozdrawiam. :)
  2. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  3. @obywatel Znowu gra słów! :) Świetne zderzenie poetyckich uniesień z brutalną, życiową rzycią. Wers ze spuszczaniem wody wzmacnia ten klimat. Według Wiki - prasłowiańskie słowo "rzyć" nie jest wulgaryzmem - to dobrze, może wróci do słownika codziennego? :)
  4. Berenika97

    dziś, lecz nie jutro

    @obywatel Pod tą lekką formą kryje się całkiem gorzka diagnoza naszych czasów.
  5. Berenika97

    teraz najlepsze

    @obywatel Satyra cyniczna i celna. Ciekawa jest gra słów wokół "święty, święcić, poświęcenie" - często sami wpędzamy się w cierpiętnictwo dla zasady. Niezła puenta!
  6. @Charismafilos Nie podejrzewam Cię o próżność! :)))) I nawet to nie był komplement, tylko przelałam na "papier" swoją myśl. :) No tak mi się po prostu pomyślało!
  7. @wiedźma Fajnie ujęłaś kontrasty! Przejście od ostrego chłodu (witraże z lodu, nóż) do ciepła i własnego, spokojnego rytmu jest super! No i wiersz ma sam w sobie ma świetny, równy rytm.
  8. @hollow man Twój tekst ddaje bardzo silne emocje. Czy można zaufać słowom "już nie będę pił"? biegłem ile tchu lecz peron był już pusty zabrał cię pociąg zostawił chłód trzymam w myślach wszystkie nasze noce czekam aż wrócisz i nie będę pił
  9. @obywatel Prawdziwa faza nie potrzebuje instrukcji obsługi ani debat. Albo się to czuje, albo tylko o tym plotuje. Trzymaj tę fazę jak najdłużej. Zdecydowanie Ci pasuje. :)))
  10. @Starzec Czasami dobry jest kompromis - być zdecydowanie niezdecydowanym od dzisiaj. :)
  11. @Nata_Kruk Czasem drogi się pogmatwają, ale my musimy przetrwać te zgiełkliwe zmierzchy i nieprzespane noce. Piękna i smutna jest metafora sadzenia tęczy, z której ostatecznie i tak zostaje popiół - to oddaje poczucie bezsilności, gdy staramy się naprawić coś, co ma zbyt wiele pęknięć. Bardzo poruszający i piękny wiersz, czuć w nim dużo prawdziwych emocji. Ale dlaczego we fraszkach?
  12. @Charismafilos Jesteś mistrzem, który w 9 słowach zawarł tyle treści i wiele możliwych interpretacji. :)
  13. @violetta Bardzo dziękuję! Bez podatków? - ciekawa koncepcja. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Ramy są sztywne, to prawda. Ale zawsze można spróbować zatańczyć całkowicie poza rytmem, żeby chociaż trochę zdenerwować dyrygenta. A może - Nie wyjdę z ram, to prawda bolesna, Bo ta galeria jest ciasna. Więc tańczę do taktu w drogim żakiecie, Taki to Bruegel w dwudziestym pierwszym wieku na świecie. :( @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  14. @Radosław Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  15. @Radosław Bardzo dziękuję! Taki dekadencki miała być. :) Serdecznie pozdrawiam.
  16. @hollow man Bardzo dziękuję! Widzisz, malarstwo niderlandzkie zawsze niosło głębokie przesłanie. Ale podatnik szukający logiki w polskiej skarbówce - tego by ono nie wymyśliło. :) Serdecznie pozdrawiam. :)
  17. @hollow man Wydaje mi się, że jest to psychologiczne studium fascynacji miłosnej. Dominuje tu niepewność, gra pozorów i tajemnica a w relacji nie ma równowagi. To kobieta decyduje, a podmiot liryczny jest bierny i poddaje się jej urokowi. Chociaż ona się waha - czy jest to "poważna grą, czy zabawa". Bardzo ładne jest określenie "aksamitna rozpacz" - jakby ból był przyjemny, może nawet uzależniający. To być może jest femme fatale, ale świadomość ryzyka nie powoduje wycofania się. Świetna jest puenta - ".... między nocą a nocą" - wymazałeś dzień (wbrew logice). Czy to oznacza zanurzenie w mroku, tajemnicy, podświadomości i zmysłowości? Czy to jest o poddaniu się iluzji?
  18. @Adam Gabrysz Tęsknota za nieświadomością kamienia, drzewa, ptaka jako ucieczka od ciężaru człowieczeństwa - jest tu ukazane z własnymi emocjami. Bardzo podoba mi się druga zwrotka! A także bezpośredni zwrot do Boga - czuć w tym autentyczny, egzystencjalny niepokój. Natomiast nie rozumiem tego wersu "Bom już kulą własnym sumptem" - dla mnie jest to niejasne.
  19. @Posem Wiersz brzmi jak wewnętrzny monolog kogoś, kto chce uwierzyć, że z rozpaczy można wyjść. I ciągle nie wierzy - „wolno brnie". Nadzieja i zwątpienie toczą tu cichą walkę, bez rozstrzygnięcia. A koniec - niezbyt optymistyczny. Intrygujący utwór.
  20. @.KOBIETA. Bardzo zmysłowy wiersz - pisany nie obrazami, lecz doznaniami. :)
  21. @violetta Subtelnie, a morze kołysze kolorami i zapachami. :)
  22. Berenika97

    (majowa burza)

    @iwonaroma Bardzo ładne - już to sobie wyobraziłam! :)
  23. @Christine Bardzo dziękuję za "rozmowę". :)))
  24. @Christine Zgadza się! Tam diabeł w konfesjonale siada, I ludzkie grzechy z uśmiechem bada.
  25. @Christine Tam w głupocie ludzkiej chaos się pleni, A prawość i mądrość nikt już nie ceni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...