Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 729
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    153

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Bernadetta12345 Wiersz zbudowany jak samo spojrzenie - z nieśmiałości, zawieszenia i tego jednego kroku w stronę. Koniec z kącikami ust gotowymi na uśmiech jest piękny! :)
  2. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Staram się nie zapominać o historii, chyba mam to już we krwi. :))) Serdeczne dzięki i też słonecznie pozdrawiam.
  3. @Starzec Czyli wychodzi na to, że on wybiera krok, a ona... kierunek :))
  4. @Wiechu J. K. Gesty - przerabiam na słowa, opiuję je! W sposób subiektywny, aby pamiętać tylko te najfajniejsze. :))) @Christine Bardzo dziękuję! Rzeczywiście można to przełożyć na relację. Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. @Christine Bardzo dziękuję! Trzymaj się więc faktów w tej pracy :) Serdecznie pozdrawiam. :)
  6. @Christine Bardzo dziękuję! Tak mi jakoś wychodzi z miesiącami. :) Serdecznie pozdrawiam.
  7. @Marek.zak1 Lecz nim na swą głowę wyłożysz te dary, pamiętaj, że mądrość ma różne wymiary. Choć włos ci wybuja pod nieba błękity, zapach twych myśli... będzie dość specyficzny.
  8. @Zbigniew Polit Myli się ten, kto tak mniema, Że w miłości węchu nie ma. Gdy aromat nazbyt „trwały”, Chęci w moment się rozwiały.
  9. @Alicja_Wysocka A ja już nie umiem opisać Twoich - prawdziwie poetyckich. :))
  10. @Simon Tracy Świetnie dawkujesz napięcie i to właśnie ten spokój jest w tekście najbardziej mrożący. Dialogi z pastorem to prawdziwa perełka. Buduje portret człowieka, który dawno przekroczył jakąś granicę i ani myśli wracać. Na grafice to pewnie zwłoki ojczyma z jego wyobraźni. Tekst super!
  11. @viola arvensis Bardzo dziękuję! "melancholia przepleciona nadzieją jak wstążką" to piękny obraz. Cieszę się, że wiersz zostawił po sobie to rozmarzenie. Serdecznie pozdrawiam. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! A wiesz, że już zaczęłam to robić! :)))) Serdecznie pozdrawiam.
  12. @Natuskaa Bardzo dziękuję! Postaram się czasami zachęcić do wchodzenia w te miejsca, z których płynie radość. Sama mam takie wrażenie - ale jakoś mi się tak pisze. Serdecznie pozdrawiam :)
  13. @Alicja_Wysocka Zderzenie "anielskich chórów" z "pianiem koguta" to mistrzowskie podsumowanie randki, która nie doszła do skutku. Gorzka, ale bardzo prawdziwa lekcja pokory wobec czasu. Ślicznie to ujęłaś w słowa, to przyjemność czytać takie wiersze. :)
  14. @Proszalny szukam cię w mroku pomiędzy słowami których nie wypowiem kurz na pamiątkach niemi świadkowie dawnych przewinień głos niesie echo przez puste pokoje miłość to powrót poczuj swój oddech to tętno to dowód jeszcze jest słońce
  15. @Leszczym Albo czyta, ale złe wiersze. :)
  16. @Mitylene Dokładnie, wiersz zrobił to, czego większość z nas nie potrafi. :))))
  17. @Leszczym Pewnie masz rację. To "specyficzne czytanie" często sprowadza się do szukania w wierszu gotowej sentencji albo potwierdzenia własnego nastroju.
  18. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Dziękuję - za "cool" , bo to świetna recenzja. Masz rację z tymi wnioskami - szkoda tylko, że odpowiedni czas zawsze wiadomo kiedy był - dopiero po fakcie. Serdecznie pozdrawiam. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dziękuję za to "Ech, wspomnienia" najbardziej - bo w tych dwóch słowach jest więcej niż w niejednym wierszu. Chyba obydwie wiemy, o czym piszemy. :)))) Serdeczności wzajemnie.
  19. @Łukasz Jurczyk Po zniszczeniu Tyru, Aleksander ruszył na Gazę. Batis - dowódca twierdzy, który jako jeden z niewielu stawił Macedończykowi zaciekły opór. Narrator (Batis właśnie) - dzieli świat na żywioły - piach, słońce i wolę przetrwania. Dla niego pustynia to matka, która hartuje. Narrator przewiduje wynik bitwy („Gaza - fort z piasku ) . Świetny jest opis Batisa - rozprawiasz się ze stereotypem. Brak rodziny czyni go idealnym żołnierzem - nie nosi w sobie lęku bliskich czy o dziedzictwo. Została mu waleczność i determinacja. „Noc, gdzie nie ma gwiazd” oraz „słowa za małe na to, co przyszło” budują atmosferę grozy i nadchodzącej apokalipsy. Jak zwykle świetny tekst! Pozdrawiam. Bogowie z pyłu. Wiatr rozwieje imiona. Noc bez żadnych gwiazd.
  20. @Poet Ka Wiersz świetny i mocno nakręca wyobraźnię! Prawie wszystko powiedziano wyżej. Zwróciłam też uwagę na to "uciekàj" - ten nienaturalny akcent brzmi jak zapisane zacięcie się mechanicznej pozytywki? Czy to oklapnięte, drżące ucho, a może zgięta antena? Królik zdecydowanie staje na wysokości słuchów! Te mechaniczne zabawki u Mincla mają własne, mroczne życie i potajemnie robią za miejski monitoring.:))) Czy ten królik trafił do sklepu z "Alicji w Krainie Czarów" ? Jeżeli tak, to rzeczywiście musi uciekać. Pozdrawiam.
  21. @Sylwester_Lasota Szczególnie trafia we mnie ten fragment o wieku - wtedy wydawała się stara, jak każdy kto miał więcej niż czternaście lat - i natychmiastowe odwrócenie - mogła to być jej pierwsza praca. :) W dwóch wersach zmienia się cały punkt widzenia. To jest właśnie literatura. Koniec na autostradzie jest mistrzowski - niezrozumiałe znaki. Konsekwencja rozpisana na całe życie. Super tekst! Teraz nie wiem komu współczuć bardziej - tej pani czy sobie. :(
  22. @andrew Obraz apostołów jako ludzi słabych, ale otwartych, jest pięknie ludzki - nie idealizuje wiary, pokazuje ją jako drogę, nie stan. A końcowe „po nocy jest dzień" zostawia czytelnika z czymś ciepłym, bez narzucania odpowiedzi.
  23. @tetu "Ciepły ślad - dowód że kiedyś byliśmy" - to zdanie można nosić w sobie tygodniami. Wiersz zbudowany z paradoksów- bunt jako spokój, milczenie jako wyrok, cień krótszy od wątpliwości. Pięknie!
  24. @Mitylene Ten komentarz też nie wie, co o sobie myśleć, ale przyszedł, bo wiersz go zaprosił. Podoba mi się ta autoironia - wiersz, który sam siebie komentuje, sam sobie przepowiada los i sam się nim nie przejmuje. "Relaksik" - zadziałał. :)))
  25. @Natuskaa Intrygujące, jak biologiczna metafora przechodzi płynnie w coś bardzo ludzkiego, nie ogłaszając tego ani razu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...