Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    5 895
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Pewnie, że wyprostowanym. Z dumą wolę ostrożnie. A z poetów jest Petrarka. Chyba nie znam innego urodzonego pod tą datą. Dzięki i pozdrawiam Stres zrozumiały, ale dzień fajny. Zapowiedź nowego :) Dzięki Marek Tak, lipiec jest spoko. Wakacje, długie dni, częste burze, które bardzo lubię. A propos - na tę datę przypadały słowiańskie obchody ku czci Peruna, jako, że ma to być dzień kiedy jest najwięcej burz.. Teraz rozumiem dlaczego tak często waliłem o coś przypadkiem głową.. Rzeczywiście to także dzień szachów, ale ze mnie mierny szachista ;)
  2. Dzięki za czujność. Fakty i ludzi mogłem wmieszać w wersy zrządzeniem losu, że akurat pod tą datą przyszło się nam rodzić, czy też człowiek wylądował na Księżycu. Co do zamachu, szkoda. Na pewno nie straciłoby życia wielu ludzi gdyby się powiódł. Choć jeszcze bardziej szkoda, że nie udał się ten zaplanowany przez polski ruch oporu na defiladę jaką hitkerowcy urządzili w zdaje się Alejach Jerozolimskich. Wtedy bomba po prostu nie wybuchła. Rad jestem, że zwracasz uwagę na owo przekleństwo, które oczywiście celowo znalazło się w tym, a nie innym miejscu. No, i że się uśmiechnęłaś ;) Za piosenkę dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
  3. A, bo czasy teraz nie spokojne. Ruskie nam atomem wygrażają. Nigdy nie wiadomo. A tak zupełnie szczerze to przeszło mi przez myśl, czy nie byłoby warto opublikować tego wiersza właśnie w Ten dzień, ale doszedłem do wniosku, że byłoby to nieco pretensjonalne. Że długo od czasów Aleksandra, czy Petrarki? Faktycznie, wysoka. Do tego trzeba by mieć podobną wadę zgryzu żeby wyciągnąć takie wokale ;) Cieszę się, że za ten konkretnie ;) Odpozdrawiam
  4. Dziękuję Dobrych życzeń nigdy dość, ale do tego dnia jeszcze trochę ;) Oczywiście. Nie dajmy się zwariować.
  5. Poprzeczki Według wszelkich przesłanek tego dnia mógł przyjść na świat zwycięzca znad rzek Granik i Hydaspes spod Cheronei i Gaugameli uczeń Arystotelesa ucieleśnienie Achillesa syn Filipa II Aleksander Wielki Macedoński Jest to również dzień w którym urodził się jeden z ojców włoskiej literatury uwieńczony na Kapitolu wawrzynem czego świadkiem miał być cały ówczesny Rzym nazwany pierwszym nowoczesnym człowiekiem Petrarka Tego dnia w letnie popołudnie 1944 roku pułkownik hrabia von Stauffenberg podjął nieudaną próbę zamachu na życie dyktatora i zbrodniarza Adolfa Hitlera w jego kwaterze głównej Wilczym Szańcu Równo ćwierć wieku od zamachu załoga misji Apolllo 11 wylądowała w Tranquility Base a jej dowódca porucznik Neil Armstrong odbył pierwszy spacer ziemianina po powierzchni nieziemskiego globu Pięć lat wcześniej urodził się Chris Cornell i stało się tak że ja się w ten sam dzień roku na ten padół płaczu rodziłem i z całą stanowczością stwierdzam — jest kurewsko trudno sprostać tak wysoko postawionym poprzeczkom.
  6. Ołał, jakże ożywczo :)
  7. ! Jakże względnymi potrafią być te odległości
  8. To lubię najbardziej. Dobry song z tego wiersza. Pozdrawiam
  9. Świetna piosenka Natalia Mam na myśli Twoją Sanah też spoko ;)
  10. Bardzo Tata Kazika lubię bardzo
  11. Tylko tyle zdążyło :) Dzieny Coś niecoś Dziękuję No właśnie. Może uciekł, a może nie, ale jakieś niespełnienie zostało. Pozdrawiam To jest syberyjska horda. Nigdy się nie wybiega Bardzo dziękuję Próbuję niemal wszystkiego Serdeczności Dobrze, dobrze :) Dziękuję Ja na szczęście kąsam myślą jedynie więc grozi mi co najwyżej jej przetrącenie Pozdrawiam serdecznie :) Miejskie zwierzę czasami tęskni za odludziami. @Leszczym @samm @Moondog @Michał_78 dziękuję bardzo
  12. Prawda. I wielu nadal bez krępacji skacze do gardła..
  13. wybieganie noc kran jak metronom odmierza takt na dwa z parapetu półki nad głową kapie wiersz za płotem błysk światła fotokomórki uruchomionej jakąś kocią sprawą spokój przerzyna ryk silnika samochodu myślą wybiegam ujadam kąsam opony
  14. Nie, nie Irlandia. Środkowa Anglia. Kto wie, kto wie. Byłoby miło ;)
  15. W pierwszej chwili wyrwało mi się - szczęściarz! Ale na dłuższą metę nie chciałbym być Królem Śniegu ;)
  16. Ach, te nasze modliszki... Dobrze, że głowy nam odrastają :))
  17. O, to musi być ten sam, co szeptał papieżowi ogłoszone przezeń ostatnio na temat wojny w Ukrainie rewelacje.
  18. Tuwimowsko (oczywiście w dobrym sensie) gada mi ten wiersz. Pozdrowienia
  19. Dzięki Marcin W Dublinie powiadasz? Nie wykluczam. W końcu z East Middlands nie jest tak daleko i zapewne jeszcze odwiedzę Zieloną Wyspę. @słone paluszki @iwonaroma @Albina @Natuskaa @Leszczym @Marek.zak1 @Starzec Dziękuję za czytanie
  20. Wybaczam :) Ale też nie podzielam opinii. No właśnie, co teraz? Ludzie zeszli z drzew uzurpując sobie prawo do bycia nadistotą są jednocześnie istotą najpodlejszą chyba w całym świecie zwierząt. Dzięki. Też się trzymaj. W zdrowiu i względnym spokoju. Miało być zabawnie, ale w sumie to jakoś mi nie do śmiechu. Człowiek powinno brzmieć dumnie, ale jak z tym bywa wiemy sami. Dziękuję Za czytanie, sugestię, słowa. Pozdrowienia Ten śmiech to zdaje się typowa reakcja. Dałem wiersz w pierwszym rzędzie do odczytu mojej nieżonie. Też parsknęła śmiechem. Spodobało mi się i ostatecznie przesadziło o publikacji tego tekstu :)
  21. piktogramy pisane kursywą życie było prostsze kiedy byłem dzikim zwierzęciem mogłem z pełną swobodą rzucić się z kłami i pazurami drugiemu do gardła skowyczeć niebu ogarnięty smutkiem terytorium znaczyć moczem rozpoznawać po zapachu obcy był mi ból przemijania ból istnienia grzech bóg następnie zszedłem z drzewa i wszystko się popierdoliło
  22. Od 'my i oni' wiele złego się zaczyna. Myślę, że ci oni ze sztyletami wężowej kurateli raczej się nie zmienią. Chyba, że jak ten kurek na wietrze, ale przecież kto ma się żmiją urodził, kanarkiem nie umrze. Przyjemnie Cię czytać Natalia
  23. Czytam z myślą, że to do wybranka serca, ale Bóg się łokciami przepycha. W końcu zazdrosny z niego ktosiek.
  24. Byłoby wspaniale
×
×
  • Dodaj nową pozycję...