Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.09.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Żeromski pisał: Rozdziobią nas. I krążą na siatkówce nieba. Zamiast źrenic mają szkło, stalowy chłód. Tam, gdzie kończy się człowiek, zaczyna uczta padlinożerców. Podnosisz głowę i już wiesz- rozdziobią nas nie kruki lecz drony.
    12 punktów
  2. Krzyk przeniknął stratosferę Bliskich zapach odszedł naprędce Siedemset siedemdziesiąt nalotów Wypróżniam jak lękliwe serce. Nachalnie wącham Wrzesień Odchodzi wielkimi krokami Sen o wiekopomnej potędze Zastygł pod maską kochanie. A ja kwiaty zrywam w mieście Ich kielichy poją mnie winem Mam jeszcze Boga nade mną A w głowie bezmyślne chwile.
    9 punktów
  3. niecierpliwią się dłonie gdy kładę na szali nasze oddechy otula nas różowa poświata rodzącego się dnia przebrzmiały nuty wczorajszych słów dziś między palcami płynie nowa melodia i drga wspomnienie ożywiając zapomniane wibracje
    6 punktów
  4. Amerykańskie Stowarzyszenie Pisarzy za nieautoryzowane wykorzystanie chronionych utworów twórców AI pozwało. Proces wygrało. Unijne prawo mówi, że jeśli AI wygeneruje tekst zbyt podobny do istniejącego dzieła, może naruszyć prawa autora. Jak smakuje deszcz, Czujesz? Drga świerszcz. Czarne włosy w toni morskiej zieleni, a głos uwodzi szumem strumieni Ta dziewczyna jedyna z miliona. Wiew mgieł wiatrem się wznosi, ćmom skrzydła wysoko unosi w ażur chmur tylko ubrana. Ta dziewczyna nieposkromiona, jedna, jedyna- z miliona.
    6 punktów
  5. Imię bez głosu. Ciało bez granic. Krucha — jak snów porcelana, w mroku zrodzona, z gwiazd, popiołu i tchnienia. W niej śpią korzenie światła, płyną soki życia, jak krwiobieg rzek. W jej oczach odbija się milczenie planet. Gdy ją dotykasz — otwiera w tobie czas, gdy obejmujesz — zasiewa ciemność. Jest kołyską bez dzieciństwa, która nie umiera. Dla ciebie - powrotem w gwiezdny pył.
    5 punktów
  6. Jak co roku Znowu się chylą ku zachodowi Promienie ciepłe i krążą myśli, Nostalgia szpilą po zmysłach mrowi, Żuraw planuje coroczny wyścig. Znów będą wersy o ciemnej słocie I lacrimosą pieśni zatrzeszczą, Będzie o smutku, szronie na płocie, Zabrzmi tęsknotą zimy odwieczną. Zabrzmi tak jakby życia ubyło, Jakby już koniec nieodwracalny A przecież dalej będzie się tliło, Będzie panował byt tak realny I może tylko trochę zaspany Ale na pewno także uroczy, Trzeba by tylko ścieżkę świetlaną Spod jałowizny smętnej wytoczyć. Marek Thomanek 31.08.25
    5 punktów
  7. Podaruj mi czasem naręcze słów, jak kwiatów zerwanych o świcie. Barwy dobieraj z wielką czułością, by mogły mnie ciepłem nasycić. Długo nie zwlekaj, już gaśnie lato i jesień bieg do nas zaczyna. Echo zawróci słowa - za późno i z żalem przywita nas zima.
    5 punktów
  8. -Mistrzu, co gdy czytelnik utwór zrozumie źle? -Ma prawo po swojemu, a nie jak autor chce, bowiem, co miał napisać, już jest napisane i niech z pokorą czyta, jak jest odbierane.
    4 punkty
  9. On do Niej: Mam na piwo, więc jestem szczęśliwy! Ona do Niego: Oj, Daniel, toż to żadna filozofia. Czy doprawdy nic więcej ci nie potrzeba? Wynik rozmowy: nierozegrany. Warszawa – Stegny, 10.09.2025r.
    4 punkty
  10. jeśli chcesz być szczęśliwy, bo przeczytałeś, że warto – przestań. jeśli szukasz radości w kubku kawy, w cytacie na lodówce, w nowej parze butów – przestań. szczęście nie przychodzi, szczęście to bokser, co wchodzi na ring i spuszcza ci łomot w środku nocy. szczęście to moment, gdy nie masz nic, ale nie czujesz wstydu. jeśli potrzebujesz kursu, aplikacji z afirmacjami, listy „10 sposobów na lepszy dzień” – to nie to. szczęście nie ma planu. szczęście przychodzi kiedy myślisz, że wszystko spieprzyłeś, a potem widzisz kota śpiącego na słońcu i przez sekundę nie chcesz być nikim innym.
    4 punkty
  11. że się do ciebie uśmiecham? nie wystarczy. bo znajdą się tacy co będą podejrzewać
    3 punkty
  12. wpisuję wiersz kładę na wspólny stół ktoś bierze kromkę mówi świeże potem przychodzą inni rozmawiają o pogodzie o meczu o polityce o prztyczkach w nos o Grafomance i jej wdziękach mój wiersz leży kruszy się traci zapach a ta biesiadna gromadka chichocze stuka blaszanymi kubkami szura krzesłami o własne nogi się przewraca i żadnej wartości oprócz kurzu nie podnosi a ja czekam na kogoś kto ten chleb ugryzie i powie: za dużo soli za mało mleka jeśli nie masz chleba jesz w myślach migdały niebieskie ale głód wiedzy o smaku wiersza na pewno niebieski nie jest po prostu chcesz wiedzieć nawet gdy jest szary.
    3 punkty
  13. mija lato życie spogląda zza zasłony marzeń patrzy na motyle ich krótkie chwile pełne zachwytu radości kolorów powoli … odfruwają z czasem w nieskończoność zabierając z sobą sny nie zawsze spełnione a my … my jeszcze mamy czas poczujemy ich smak jeśli … 9.2025 andrew
    3 punkty
  14. Pójdę i stanę, nawet jeśli wciąż nie wierzę, Lecz gdy ogień zaciera owal horyzontu, Trzeba zacisnąć w pięści na rubieżach frontu Garść swej ziemi czerwonej i być już jak zwierzę. Wiem - śmierć nie jest anielskim zapisem wieczności, A heroizm ma tyle wspólnego z poezją, Co wojna z pięknem, pamięć z codzienną amnezją, Ale trzeba zapłacić za czas bezczynności. Na wschodzie bez zmian, mija rok i już kolejny, Grom tresuje sumienie- wyczekuję, kiedy przyjdzie i po mnie, chwyci za mój oddech chwiejny, Gdy strach zajrzy w nozdrza nadchodzącej czeredy.
    3 punkty
  15. panie kochany! coraz mniej kapsli pod ławką przy sklepie jedynie na mnie Bóg niełaskawy zaciął się o siódmej rano po pierwszej ćwiartce na tle szaroburej scenografii zima kurwa w stanie deweloperskim brakuje jej tylko białego montażu zbywam to wzruszeniem ramion i jutro a może pojutrze z porannym wzlotem ptaków dam na mszę i zasieję wiosenne kwiaty po czym zasnę na liściach pod strzępem mgły
    3 punkty
  16. czekamy na słońce oślepieni cieniem w końcu trzy miesiące a dalej cierpienie
    3 punkty
  17. @Krzemek Gorai Wiem, jak trudno czasem poczuć, że ktoś naprawdę czyta i docenia Twój wiersz - zwłaszcza na początku, kiedy dopiero przychodzisz na portal. To normalne, że odczuwasz samotność, bo wiersze są jak chleb , chciałoby się, żeby ktoś ugryzł i powiedział, co czuje. Ale wiesz, w takich miejscach często jest tak, że ludzie przychodzą i komentują, kiedy sami też angażują się w czytanie i rozmowy. Wtedy zaczyna się pewien krąg - najpierw dajesz uwagę innym, a oni oddają ją Tobie. Twój głos na pewno jest wartościowy i warto go pokazywać, a po drodze dobrze jest też poznawać innych i ich świat. To trochę jak wspólne pieczenie chleba. Każdy przynosi coś od siebie, i dopiero wtedy wszyscy mogą spróbować, poczuć smak.
    3 punkty
  18. Gdyby świat był wspak i by każdy czytał tak; Nie doglądał treści w treści Ale - co litera mieści Co dziś niesie obce zdanie Dwa wyrazy, czy kochanie? Gdyby świat na lewej stronie Uniesione wzrokiem skronie Pokierował między wiersze By rozumieć myśli gęste Których alfabetu skład Kolejnością zmienił w ład? Gdyby serca z lodu słuch Wprawił siebie w końcu w ruch I słyszawszy drgania dźwięku Dostrzegł cząstkę magii w brzęku Która z mechanicznej fali Czyni ciepłym głos z oddali? Gdyby tylko świat był wspak I by każdy widział tak...
    3 punkty
  19. nie można się wywyższać to trudne ale już nie rosnę wzwyż ważyć każde słowo trzeba milczenie jest złotem lęk to niepotrzebna forma po co komplikować wszystko można przetrwać tylko nie wszystko jest tego warte wieczność zależy od nas pisze się z każdą chwilą
    2 punkty
  20. mam pięć lat i przeżyć niewiele za to sny szaleją i budzą mnie nagle słońce mgła na przemian mi ścielą pejzaże a jakże za sto lat snów będzie niewiele za to przeżyć fura i zdziwi się życie mgła i mgła w pejzażach już utkwi na stałe a jakże
    2 punkty
  21. co to jest nadzieja czy to marzenie ubrane w jesienną sukienkę czy może to tylko sen błądzący między gwiazdami a może to puste słowo co to jest nadzieja pytam sam siebie czy warto w nią wierzyć czy nie a może nadzieja to tylko horyzont który lubi się z nami bawić
    2 punkty
  22. Od natręctw głów tępych, Systemów kontrolowania, Otępienia i nędzy, Od pazerności ludzkiej — Chroń nas, Panie. Od oszczerstw z czeluści Na świętość Andrzeja Boboli — Rozmnóż nas zamiast chleba, Byśmy siłę Twą mogli dzielić. Zerknij na okolicę z nieba. Od nienawiści chroń powoje, Nie odwracaj oczu od wojny, Pozwól patrzeć na siebie, Kiedy będziesz już wolny — Zerknij na Ukrainę w potrzebie. Daj jej nadziei swej odrobinę, Wolnej i wonnej, prosto z pola, I bądź przy ostatniej spowiedzi, Kiedy jąkającym głosem zawoła, Byś ściągnął z pleców jej brzemię.
    2 punkty
  23. jaśminowy krzew słychać wróbli ćwierkanie kot głupa pali
    2 punkty
  24. @Berenika97 Taki właśnie był mój zamiar i widzę, że chyba wyszło tak jak chciałam. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam 🙂 @Alicja_Wysocka Kocham ten krzyko- śmiech kiedy jestem nad morzem. Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam! @Rafael Marius Mewy to bardzo ciekawe ptaszki:-) Pozdrawiam Cię i dziękuję za czytanie. ☺️ @Nata_Kruk Dziękuję również za chwilkę zadumy nad moim pisaniem. Pozdrawiam ☺️ @Kwiatuszek @Leszczym @iwonaroma @Adam Zębala @infelia @MIROSŁAW C. @Andrzej P. ZajączkowskiSerdeczne podziękowania za serduszka i czytanie. Pozdrawiam ☺️ ☺️ ☺️
    2 punkty
  25. Tak, wyjechali na wakacje Kult, Gdy nie ma dzieci nasze dzieci poszły do szkoły a gerbery zerwały się w ogień nasze dzieci usnęły wieczorem nie jak trolle internetowe: by nie skończył się świat ciągłym przebojem
    2 punkty
  26. To co napisała Alicja jest bardzo prawdziwe. Jeszcze kilka uwag ode mnie: interesuj się tym, co piszą inni, pisz mało o sobie, a jeśli, to w kontekście, która może zainteresować innych, ważne, jak sądzę, żeby wiersz był czytany do końca, a z krótszymi jest na to większa szansa:). To na początek, powodzenia i pozdrawiam. Marek
    2 punkty
  27. Ziemia obrodzi i skryje tajemnice przyjdzie tsunami
    2 punkty
  28. Witam - zaproszę ale nie wiem czy się zgodzi - miło że czytasz - dziękuje - Pzdrserdecznie. Witam - serdecznie dziękuje za ten wierszowy komentarz - jest miły - Pzdr.uśmiechem. @huzarc - @Rafael Marius - dziękuje -
    2 punkty
  29. @Annna2 a we mnie nie ma lęku. Ojczyzna dobrem najwyższym. Tylko że zmienił się wojenny charakter. Wojna przenosi się w przestrzeń. Niewiele już zdziała obywatel z karabinem. Możemy tylko obserwować działania wojenne bo na nic nie mamy wpływu. Jesteśmy zdani na mądrość naszych przywódców. Więc żyjmy i róbmy swoje.
    2 punkty
  30. @Berenika97 pożyteczne są @Andrzej P. Zajączkowski, @Rafael Marius, @Wochen dziękuję
    2 punkty
  31. Jestem tylko I aż człowiekiem A ty miłością Mojego życia I nie masz przede Mną nic do ukrycia No może poza Smakiem twoich ust I słonym ogrodem miłości Nie dość ci? Bo gdy kolejny raz Zbliżam się do ciebie Obraz wydaje się Być lekko zamazany Jak nieudany pejzaż wiosny (Nie ma cię!) I znów pisze do ciebie Kolejny list miłosny...
    2 punkty
  32. znów zachwyca będzie dłużej czarować jak zawsze smugi mgieł ciągnące się po szczytach otulające krzyż na Giewoncie neony ulic pamiętające wczoraj dziś spokojnie spoglądają na filiżankę kawy zmierzchy ścielą na niebie różowe dywany tasują myśli zabarwiają nostalgią idąc deptakiem spoglądają na góry niebo tak blisko i tak daleko Zakopane kolejny raz wiedzie w głąb wspomnień serwuje dziś rozbudza wyobraźnię spełnionym snem 9.2025 andrew
    2 punkty
  33. Piszesz o wrześniowej mgle, piciu mleka z miodem o poranku, słodkiej gałązce łoziny pomalowanej przez jesienne powietrze, o wrażeniach miękkich jak pszeniczny chleb, przesmarowany słodką barwą jagód Piszesz A ja wjeżdżam w twój sad czołgiem Smar sączy się na maki
    2 punkty
  34. Pod tym drzewem znalazłem pierwszy pocałunek, wycięte w miękkiej korze imię szeptem wargi zaniosło się w noc rwane, bez sprzeciwu skargi… - Lecz za każdą chwilę przyjdzie płacić rachunek. Pod tym drzewem żelazna pięść struga symbole Cyrylicy w brzozowym drewnie - i trzeba być wdzięcznym, Ten huf zdobycze mierzy meldunkiem bezdźwięcznym, O mogiłach bez nazwisk okopanych w pole.
    1 punkt
  35. Jesień ma wiele odcieni, od beżu po rdzawo-zgniłe. Jedne przynoszą nadzieję, inne odebrać chcą siłę. A gdyby tak wszystkie wymieszać, na sercu położyć jak bukiet, by wreszcie zabiło miarowo, a w oczach pogodny był smutek.
    1 punkt
  36. Gdy wczoraj jakoś nie chce odejść, a jutro wpycha się przez okno, między mrugnięciem ciężkich powiek o westchnień garść się można potknąć. Czas się rozejdzie w obie strony. Wydaje się że stanął w miejscu. Myśli zaś biegną nieskończone, wśród szybkich spojrzeń ciepłych gestów. Chwila nostalgii je zatrzyma, przy zbiegu ulic w cichej knajpce, gdzie tło śliwkowe ma smak wina. Świat nie wypatrzy nikt nie znajdzie. Realizm niczym cięcie nożem kreśli na twarzy obojętność, a czas jak domek z kart się złoży. Biją sekundy słyszę tętno. Dziś ktoś na moment czas zatrzymał, choć wiem, że to jest niemożliwe, zniewolił zmysły dziwny klimat i myśli ubrał w kolor śliwek. 2012
    1 punkt
  37. @Rafael Marius trochę na wczasy i służbowo z fabryki :) mieliśmy fajne rzeczy :)
    1 punkt
  38. @P.Mgieł Twój wiersz przyłasił się do mnie jak ten kot z puenty - spokojny i miękki w obrazie. Bardzo mi bliska jest myśl, że szczęście bywa nagłe, nieoczekiwane, tak jak kot śpiący na słońcu. A jednak wierzę też w te maleńkie codzienne szczęścia - kubek dobrej kawy, nowa para butów, kilka uśmiechów w ciągu dnia. Kiedy się mnożą, składają się w coś większego, w radość samego życia. Piękny debiut na forum, (jak dla mnie) chętnie będę zaglądać do Twoich kolejnych wierszy.
    1 punkt
  39. I cóż by rzec na tę okoliczność mógł rzec mistrz Jan: Warszawa, Księgarnia Krajowa K.Prószyńskiego 1884. A czym to ślachetne zdrowie? Co miał na myśli poeta? Czy miał być to brokuł na parze? Znowu wie to cis-kobieta ;) Pzdr 🌼
    1 punkt
  40. @LeszczymNo i ja tak myślę. Ale nie ja zaczęłam ten temat. :))))
    1 punkt
  41. @LeszczymDzięki za wyjaśnienie! Ja na murze kościelnym przeczytałam: "Bóg nie mieszka w kościele!" Stare hasło, ale teologicznie ciekawe. :)
    1 punkt
  42. @Berenika97 ... wydłubią oczy domom nas pozbawią dachu a może może warto się obudzić zacząć myśleć a nie składać ukłony TV wtedy przepędzimy ptaki ... Pozdrawiam serdecznie Spokojnego popołudnia
    1 punkt
  43. Dlaczego nie, może tutaj, a książki i tak od dawna nie ma w sprzedaży, więc nie jest to reklama. Jak w wierszu napisałem, odbiorę to z pokorą. Pozdrawiam.
    1 punkt
  44. @Robert Witold Gorzkowski mamy w pamięci tamten wrzesień przecież historia się powtarza czy świat samotność nam przyniesie sojusze pakty - szkoda gadać kiedy tak mówię wrzask jest wielki a Europa co ze Stanami a ja wciąż widzę i tylko słucham drony latają a my gadamy ...
    1 punkt
  45. Teraz te granice będą zatarte, kto jest autem, kto wytwórcą myśli. Świadomość współdzielona z maszynami.
    1 punkt
  46. Wrzesień roztańczył się jabłkiem i wrzosem fioletowym. Jeszcze trochę latem pachnie, lecz mi przychodzą do głowy… Dni krótkie, które z nim kroczą, mgły, co się kładą rankiem, chwile od deszczu mokre, pustka po rozstaniu z kochankiem. Wiatr, jak to zwykle we wrześniu, poszarpie zieleń liści, już nie zaszumią tak lekko. Kochanek się nie przyśni. Wrzesień rozśpiewał się rzewnie, szarą pieśnią żurawi, a mi przychodzi do głowy, że jeszcze może rozbawi… Ostatnim wspomnieniem lata, muśnięciem słońca złotym, i pocałunkiem kochanka pełnym jesiennej tęsknoty.
    1 punkt
  47. @violetta do sytuacji bez wyboru, ale wówczas gdy alternatywy zawsze są tragiczne e skutkach. Pozdrawiam:)
    1 punkt
  48. @Robert Witold Gorzkowski tym razem pośpieszyli się o tydzień, a mogli poczekać by była rocznica.
    1 punkt
  49. @Rafael Marius żeby rozluźnić atmosferę, oglądam krymskie Malediwy. Jacy ci ludzie są cudowni, niewinni, jak tam jest pięknie i podejrzewam, że tanio. Europa zamiast z nimi współpracować, tam lokować pieniądze. Piękny Krym czy nie można pokojowo żyć.
    1 punkt
  50. .. ja także.... :) Kwiatkuszku... zaduma, nad zadumy... przy "śmiechu" mew.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...