Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.05.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Miłości mięta niepotrzebna, bazylia, czosnek ani bez. Ktoś powie lubczyk - ten na pewno, uwierzyć możesz jeśli chcesz. Wśród majeranku jej nie szukaj, ani też tam, gdzie rośnie pieprz. I odrzuć słowa, te dla ucha, otwartym sercem piękno bierz, Najwyższa pora sercem patrzeć, zatrzymać chwile ludzi świat. Unikaj nigdy oraz zawsze, przecież zakręty życie ma. Jeżeli czujesz w sercu płomień, ofiaruj innym siebie łut. Złudzeniom nie daj w nicość ponieść, w rozumie stale skrywaj lód.
    11 punktów
  2. Ojcze a może tato nie to za ciepło a życie takie szorstkie pobujałbym się jeszcze na twojej stopie wtulony w ciepło twojej nogi pojeździłbym jeszcze na barana szarpiąc cię beztrosko za włosy tylko ty i ja umorusany gdy mnie karmiłeś upłakany jak popuściłem biegający z samochodzikiem na sznurku za Twoim cieniem za Twoim zapachem za Twoim ojcostwem i uwielbieniem gdybyś tylko zechciał podnieść mnie z podłogi zaspanego ze ściśniętym misiem w dłoni gdybyś tylko o mnie nie zapomniał gdybyś wszedł do mojego serca i mnie przytulił gdybyś umierał ze mną ze strachu gdybyś otworzył serce swojego pokoju i gdybym się ciebie tak bardzo nie bał przytulić tak bardzo bym Ciebie kochał tak bardzo jak ty teraz tego chcesz a ja kiedyś chciałem
    9 punktów
  3. Może wystarczy świt spokojny, barwiący niebo srebrnym blaskiem, by dzień w zaciszu jasnych myśli, pozwalał trwać pomimo wszystko. I może starczy ciepły wieczór, z czułością dłoni dobrze znanych, gdy zachód ufnie żegna słońce, choć nie wie co jest za górami.
    8 punktów
  4. Pod blokiem na trzepaku, beztrosko mijał czas. Z Pingwinem, aż do zmroku - nie chciało nam się spać. Rabarbar z cukrem, Grodziskiej butlę i na składaku w siną dal. Wedla cukierka, w brudnych lakierkach, zjadłabym chętnie jeszcze raz. Gdzie wszystko było słodkie, minęły lata już. Nie jadam chleba z cukrem. No cóż... Ręce umyte z kredy, inne chodniki wzdłuż. Choć, gdy powracam w dawne miejsca, to czuję nadal ten słodki smak... ... różowej gumy, poznańskich ciastek i brzdąca... Ach! Kto mi te lata słodkie skradł?
    4 punkty
  5. spokojnie to tylko film śmiej się ale nie wariuj płacz lecz nie histeryzuj i nie przewijaj nerwowo do przodu bo nie złapiesz sensu ani też nostalgicznie do tyłu bo obarczysz się pamięcią ciesz się filmem klatka po klatce aż do z góry określonego końca a potem zdecydujesz kolejny film? czy może jednak pójdziesz do ogrodu ?
    4 punkty
  6. Twoje oczy są takie błękitne, niczym wody najczystsze pod niebem. Twoje usta czerwienią wciąż kwitną, przyciągają spojrzenie do siebie. Jego oczy są czarne jak noce, rozgwieżdżone i pełne tajemnic, lecz gdy wasze spojrzenia los plącze, to marzeniom już blisko do pełni. Zapragnęłaś tych ramion i dłoni, ich szorstkiego dotyku na ciele, twoje piersi oddechem już gonią, za uściskiem, spełnionym marzeniem. On ma żonę i dzieci dorosłe, ale nie jest do końca szczęśliwy. Tobie ufa, to przecież jest proste, choć jest tutaj, to ciągle jest z nimi. Modre oczy z rozkoszy już mrużysz, twoje ciało dreszczami zadrżało, w przyjemności nieczystej kałuży właśnie rodzi się zamęt i chaos.
    4 punkty
  7. Czułość. W powietrzu czuło się miłość, choć to złudzenie chyba… Na początku było słowo. Pośród słów błądziła myśl. Każdy, nawet polny kwiat, do słońca chyląc swą twarz rumieńcem pokrywał się… jakby zmarszczki miał… i zapamiętać nas chciał na wieczność. Miłość przecież wietrzną jest…, unosi ją wiatr. Zapuściłam się w nasz ogród, by osuszyć nasze łzy…, płatki róży na policzkach… Szczęściem wiatr przegonił chmury…, ogród zamilkł. Zniknął obraz dwojga ciał… Poruszałam się z trudem, ścieżki zarosły w gniewie. Czy ja w gniewie nie pamiętam? Reszta zniknęła z księżycem. Mrok okrył Ziemię. W bieli wiosennych wiśni czaił się strach. Upłynął czas.
    4 punkty
  8. Holiszów* W ziemię wbity nóż, serce pełne róż przepełnione cierniem - to zdrajców zimny jad, życie pośród zórz i cisza pośród wzgórz, pod nami miny i drżące - dłonie, czekajcie, dziewczyny, to świętokrzyski zwiad, pod nami gliny - już wasza płonie miłości - wolność, plecy: pełne - róż przepełnione cierniem - to zdrajców zimny jad, serca z pasiaków jak kwiaty lnu - twórz. *więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor: Łukasz Jasiński (maj 2025)
    3 punkty
  9. do re mi fa so la si do na wietrznej gamie foliowa torebka dronuje okolice świat kołysze się w srebrnej poświacie motyli taniec między ludźmi jak makiem zasiał opada rosa kiedy jesteś blisko moich myśli zarabiam na wieczność
    3 punkty
  10. Gdybyśmy byli kotami To byśmy się spotykali ciepłymi wieczorami Na tej łące, gdzie kołyszą się maki Pod naszym starym niebem w białe plamki Czasem siedzielibyśmy w tej pustej chatce za lasem A najważniejsze, że wędrowalibyśmy razem I przez łąki I przez lasy Przez miasta I przez wszystkie życia
    3 punkty
  11. nauczyć się rozmawiać o tym co było jest będzie nie chować za parawan strachu i nieprawdy mój drogi miły czytelniku niby nic prostszego a jednak bardzo trudne czasem do spełnienia ponieważ wydaje się nam że lepiej się wycofać nie wdawać w trudne zamieść je pod dywan
    3 punkty
  12. Jej serce Skrywa tajemnicę Zapisaną W osobnych bytach Jej ciało To otwarta księga Z której czytam Prozę życia Jej dusza To kruchy fragment Z którego zbieram Prawdę o istnieniu
    3 punkty
  13. ty się nie obnoś tak ze szczęściem jeszcze wyniucha ludzka zawiść okrutnie podła bezlitosna porzucić każe i zostawić szczęście jest wątłe i strachliwe nie cierpi krzyku ni rozgłosów materii wielce delikatnej na którą licho znajdzie sposób więc nie rozwieraj słów na oścież kiedy poczułeś się miłośnie przebądź je cicho cichusieńko może przeżyje jedną wiosnę
    2 punkty
  14. Na ozdobnym półmisku serwuje stek bzdur, przyprawiony domieszką ironii, obietnice, okraszone słodkimi słówkami, dodaje szczyptę jadu, jako wzmacniacz smaku, kusi obłudy sztucznym aromatem, podlewa sosikiem prób manipulacji i dekoruje dzieło kleksikiem zawiści. Tworzy więc całość identyczną z naturalną.. Jeszcze wszczepia- gdzie się da- wirusa, by czerpać zysk z udawania leczenia marnym placebo. Jakie trucizny skrywa pod beszamelem kłamstw?
    2 punkty
  15. Stawiał wirtualne domy Wirtualne – wielkie zamki I z pikseli – całe miasta Okna jasne – w nich firanki Wirtualnie ze złem walczył I do smoków groźnych strzelał Wirtualnie pokonywał Hordy Hunów – co niedzielę Wirtualnie godził władców Wirtualnie – tworzył parki Tkał gobelin pełen kwiatów I zakładał – trzy folwarki Gryząc chipsy pijąc colę Czekoladą przegryzając Po klawiszach szybko biegał Jak z pikseli tkany zając Aż przed lustrem realności Rankiem modrym wreszcie stanął I zobaczył trzy podbródki I koszulę zbyt już małą Tak się składa na tym świecie (Nie w marzeniach lecz realnie) Na ekranie bijesz smoki Tyjesz zaś niewirtualnie…
    2 punkty
  16. niebo powoli zbliża się do ziemi chce ją przytulić powiedzieć że jest dumne że trzyma za nią kciuki że lubi jej wiersze podziwia zachody zaćmienia oraz świerszcze lubi przyglądać jak dumnie rosną drzewa lubi gdy płacze bo w tych łzach prawdę widzi niebo jest ziemi bliskie czasem drzwi otwiera szanuje tych co ją kochają sercem
    2 punkty
  17. lada dzień może już jutro będzie można rozmawiać widzieć się bliskimi którzy odeszli to nie bajka pracuje na tym właściwie już kończę pisać program wystarczy za życia podłączyć komputer przez chip z mózgiem kogoś z rodziny i zgrać jego pamięć na dysk wystarczy kilka terabajtów w pamięci są zapisane nie tylko zdarzenia ale i myśli oraz obrazy wszystko będzie można odtwarzać nie nie na ekranie telewizora to będą hologramy może więc ta osoba siedzieć na krześle naprzeciw nas tak jak za życia odpowie nawet na pytania z powodu których będzie się rumienić bez kłamstw i kluczenia powie nawet to czego za życia nie mówiła jak zwykle wam pierwszym dam to do testów pięciu wybranym gratis na razie wgrałem siebie i rozmawiamy ten wgrany ma lepszą pamięć niż ja wiele się o sobie dowiedziałem 5.2025 andrew Sobota, już weekend.
    2 punkty
  18. Ze znawstwem i dowcipem ujęte…:)
    2 punkty
  19. @Jacek_Suchowicz Grunt to równowaga.
    2 punkty
  20. @Naram-sin A może jeszcze inna definicja hejtera..... HEJTER. Apostata-renegat-kacerz ostrzy narzędzia niemiłości-niewiary-nienadziei, jadem strachu opluwa tych lepszych od siebie, przeraża mową nie do końca wiązaną. Oto jego kompleksy: wielkie poczucie małej wartości.
    2 punkty
  21. nie wiadomo co lepsze co gorsze wszystko kłóci się z prawem natury tu uczciwość nie warta już grosza tam dewiacja hedonizm i bzdury jeśli miłość jest pięknem bezwzględnym pragnie dzieci wierności czułości gdy zabawką to ludzie są biedni bo zgubili sens bycia ludzkości :))
    2 punkty
  22. bądź łaskawy opóźnienie może ulec zmianie peron wydłuża się o kolejny odcień szarości na dworcu świat się nie kończy są jeszcze schody ruchome i nieruchome pomyślałem o wyrzutach sumienia i moim życiu czas skrócił się o kilka wierszy
    2 punkty
  23. @Manek Dziękuję i pozdrawiam:) @Alicja_Wysocka To i ja się cieszę :) Dziękuję i pozdrawiam:) @Rafael Marius Czasem się udaje :) Dziękuję i pozdrawiam:) @Łukasz Jasiński Fakt. Dziękuję i pozdrawiam.
    2 punkty
  24. i z czego ja ci wiersz poskładam pamiętasz może z których wzruszeń czy z tych co tylko mnie się zdają gdy się zapatrzą w siebie dłużej nieśmiałe drżenie wiotkich uczuć w subtelne upiąć ornamenty kleszczonym ciszom rozgiąć usta w sklepieniach wersów sensy zwieńczyć jakie to trudne pewnie nie wiesz pochować żywcem sny pomdlałe a może wiesz bo przecież kiedyś bez wzajemności też kochałeś
    1 punkt
  25. W rozległym sadzie liczne jabłonki rosły, A ich owoce słodki zapach w dal niosły. Dojrzałe jabłuszka na ziemię spadały, A ptaki chętnie się nimi objadały. Przyszedł dziadek i zaczął ptaki odganiać. Użył nawet grabi, żeby je przeganiać. Gdy skończył, złapał za koszyczek pleciony I tak zbierał jabłuszka zadowolony. Zaniósł do babuni zebrane owoce, Ona zaś przyniosła kuchenne pomoce I już do pieczenia placka się zabrała. Pomysł na pyszny jabłecznik w głowie miała. Kiedy pieczenie dobiegło już do końca I świeciły ostatnie promienie słońca Babcia razem z dziadkiem pod jabłonką siedli. Wspólnie w jej cieniu pyszny jabłecznik zjedli.
    1 punkt
  26. wiersz wiosenny nie tylko dla dzieci Pewien poważny tulipan stokrotki za nóżki chwyta i mówi, że będzie twardy targając wargą o wargi. Oj, nie są głupie stokrotki, już dawno zdążyły odkryć, że kasą potrząchnie przy tym, a kocha tylko językiem.
    1 punkt
  27. ciemna letnia noc mruga światełkiem życia przydrożna trawa
    1 punkt
  28. poznałeś inną dziewczynę tak po prostu chcesz z nią dzielić życie i pieprzyć w każdy otwór (ja nie mogłam cię nawet dotknąć) głupia - byłam ci wierna zaciągałam hamulce nawet w myślach i czekałam aż się spotkamy ciągle zastanawiam się w czym ona jest ode mnie lepsza przecież byłam idealna mówiłeś że mnie kochasz teraz chcesz się ze mną przyjaźnić nie zerwę z tobą kontaktu ale na tę chwilę nie potrafię na ciebie patrzeć
    1 punkt
  29. @Rafael Marius dzięki - nie ma nic gorszego jak ślepa małpia miłość :)) @Dagna dzięki - drobne obserwacje ludzi wokół :))
    1 punkt
  30. ładny - obrazek wspomnienie czułość wisiała w powietrzu na zmarszczki opadła na łzy jak mgła w dniu cichym bezwietrznym by szczęście znów mogło przyjść :)))
    1 punkt
  31. @Łukasz Jasiński Po prostu, przednio. Pozdrawiam.
    1 punkt
  32. ..."za Twoim ojcostwem i uwielbieniem"... Nie chcę się "wymądrzać", ale wydaje mi się, że dzięki temu wszystko wybrzmiewa jeszcze mocniej.
    1 punkt
  33. Co tam się przejmować:) kup sobie szparagi i zrób:) sezon na nie:) ja mam w wersji z boczniakami, niebo w gębie:)
    1 punkt
  34. Właściwie, to niczego nie miałem intencji piętnować. Chciałem tylko zwrócić uwagę na coś, co zdaje się moim zdaniem, zdecydowanej większości umykać. Jednocześnie nie było moją intencją, wybielania, którejkolwiek, ze stron. Reszta komentarza trafia w sedno. Dziękuję jeszcze raz za pochylenie się nad wierszem i jego analizę. Dobrego dnia. No cóż, napisałem to powyżej, też uważam, że ostatnią zwrotkę skopałem. Też mi się nie podoba. Jeśli znajdę trochę wolnego czasu, to zobaczę co się da jeszcze z tym zrobić. Nie chce jej wyrzucać, bo miała być jak uderzenie młotkiem po gładkim heblowaniu, ale osiągnięty efekt daleko odbiega od zamierzonego. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam. Też się zgadzam. Pisałem już o tym powyżej. Dziękuję za obecność. Również pozdrawiam. Dziękuję Pozdrawiam.
    1 punkt
  35. @violetta Nie, wręcz przeciwnie: samoobrona przed wejściem do świata dwunożnych ssaków agresywnych - ludzkich stad, a wiadomo: stadami jest łatwo manipulować - rządzić, tacy jak ja posiadają człowieczeństwo - są na wyższym poziomie hierarchicznym, kończąc: serdecznie zapraszam na mój wiersz pod tytułem - "Holiszów" - wczoraj opublikowałem. Łukasz Jasiński
    1 punkt
  36. coraz więcej kolorów w objęciach mojej duszy igła zostawia ślad rozpaczy ustający bieg niepokalanych czerwonych krwinek musnęły skrzydła wszystko w tym ciele zaszło czernią zapisaną niezrozumiałymi słowami
    1 punkt
  37. @Łukasz Jasiński to zniekształcony obraz mężczyzny.
    1 punkt
  38. A pomyśl co będzie w dobie komputerów kwantowych!!!
    1 punkt
  39. @andrew – ta "wczorajszość" była właśnie w pierwszej wersji.
    1 punkt
  40. Ot, że ty... ma... do baby mu brak i karbu my - babo - damy... też to.
    1 punkt
  41. -Mistrzu, twój pies wiekowy ciągle jest ruchliwy, ma radość w oczach, widać że jest szczęśliwy. -Ruch codzienny, jedzenie dobre, choć z umiarem, i miłość co daje się cieszyć życia darem.
    1 punkt
  42. @Michał Smółka Nostalgicznie Przypomina mi dzieciństwo..
    1 punkt
  43. już nie pamiętam o co poszło może o deszcz co rozpuścił ostatnią wiadomość może o słońce świecące do zaślepienia oczu do wypalenia rozsądku i naskórka mój charakter udźwignie tylko Pudzian i ty choć nie jesteś tak wielki siłą mięśni możesz unieść nawet gniew bierzesz mnie na ręce robię się coraz mniejsza coraz młodsza jestem dziewczynką z Instagrama pokazującą fucka od ścian odbija się twój śmiech
    1 punkt
  44. @Wewnętrzny Odgłos ile razy by trzeba powtórzyć? I czy to coś zmienia? Mocne dobre 👌
    1 punkt
  45. wierzysz... nie wierzę w miłość... nie w duszę... nie w byty astralne nie ze wszystkich swych nie wiar w co nie wierzysz najbardziej... najbardziej nie wierzę w Boga
    1 punkt
  46. Opowieść straszną dla Was mam o statku złym i pełnym krwi. Holendrem Latającym zwan, na którym podły rządził typ. Załogę on piekielną miał, co siała zamęt, gwałt i zło, sam diabeł w jego żagle dął, za rufą ciągnął ofiar stos. Kapitan nikczemnikiem był, przelewał wciąż niewinną krew, na bakier z prawem w życiu szedł, kajutę brudną miał jak chlew. Beczkami chlał codziennie rum, załogę ćwiczył niczym psy, bosman się go jak ognia bał, choć sam był aż do szpiku zły Aż przyszedł w końcu sądu czas, gdy statkiem miotał sztorm i szkwał Kostucha cięła majtków w pień, Kapitan też się śmierci bał. Nazajutrz, gdy wstał nowy świt i słońcem zalał cichość wód, jak kamień statek na dno szedł, z załogi każdy zimny trup. Podobno czasem zjawia się na morzu statku tego duch, załogą na nim zmarłych tłum, kapitan dla nich martwy druh.
    1 punkt
  47. nie musisz malować oczu bo najbardziej hipnotyzują mnie o poranku oraz ust bo uwielbiam ich naturalny kolor a włosów farbować i na paznokcie nakładać lakieru bo i po co skoro cały drżę gdy tylko zamruczysz kotku z mojego żebra
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...