Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.09.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. graphics CC0 popijam kawę zachwycając się wierszem gdyby czas zakląć w liczmanie elegancji pożywny imbryk z kaolinu jednoczy smak – z manierą estetyczną z miśnieńskiej porcelany unosi brew ma figura retoryczna jak z mistrza Kändlera kobaltowe cebule będące przywołaniem chińskich piwonii czy granatu miarą ust śpiewnych paruję z kształtów w plastycznym słowotoku rezydując na niebieskim wzorku filiżanki osiemnastowiecznych modelach tanecznej fizjonomii tańczę w kawie antykwariusz porcelany wszystko jest szkliwem kuranty trepanują przestworza dopieszczają uczynną melodię tego wiersza symulują słowiki złocenia rymu obradują w gablotach sygnaturki baroku oplatając metaforą chcę poczuć bicie serca połyskliwego jak dzwon pod próbką atramentu docenić porcelanę i mieć tę śliczną świadomość że serwis całkiem dyskretny że nikt nic nie wie – o smaku konesera —
    6 punktów
  2. cudem żyjemy Putin pewny wygranej niczym spermy na posadzce w seminaryjnej łazience drąży naród ten po prawicy wybranego łatwiej się bać to mocniej trzyma nie każdy ma komfort sterowania strachem przepraszam synku w chaosie wiekszy sens a tobie zagwarantować mogę jedynie śmierć niczego więcej nie rozumiem najbardziej dlaczego mój brat zabija
    4 punkty
  3. pocieszającym czarnym niebem czuję ciepło płomiennie z drgnięciem palcami jeszcze nie mięknę jagodą zbierz mnie do ust na zimę
    3 punkty
  4. Za wesołych smutnych kwiaty mgłę drzewa za wiatr ptaka i echo miłość uśmiech ba nawet świerszcza Za kamień przydrożny horyzont daleki tęsknotę która błądzi za to co było minęło wschód oraz zachód Lampkę słodkiego wina przy filiżance czarnej dziś wieczorem wypije a co tam niech się cieszą szacunek dla nich mam
    3 punkty
  5. Lęk muska delikatnie skroń Śmierć gładzi dłoń Nadzieja szepcze doń Walcz, przegraj pięć razy Zawalcz znów i wygraj w dwudziestu procentach Głosy przekrzykują siebie nawzajem nad twoim wiotkim ciałem- przecież wybierasz cierpienie krótsze od dłuższego, lecz bardziej dotkliwe Tylko pięć minut, prawda? Lecz hojny los dostarczy ci ich wielokrotnie
    3 punkty
  6. Zaprzęgnięte sznury głosek, kawalkada - przejechała jakie wnioski? Pyta banał, filologii nie przeskoczę. Razy były... pochwalili, ochy, achy - anty-pisarz. Moja dusza na pal wbita, czwarty listek koniczyny. Wnuczka dała pióro gęsie, w nicku mocno blaskiem świeci. Jak ksiądz powie na spowiedzi, koniec dziadku - aż mnie trzęsie! Gdy ostatni wiersz napiszę i przeczytam hen na błoniach, testamentem wam się skłonię, w błogostanie wejdę w niszę. Pójdę sobie w stronę słońca, miejsce piękne do pisania. Nie usłyszę już kazania, Boskich wersów rzeki rwącej. Żyć nie mogę bez literek, rymem strofy oplatają. Artyzm w ciszy czerpiesz czarą, czy goryczy? Czas się śmieje! Wy, mym piórem - atramentem, drogowskazem na rozstajach. Złudna wena - samograja, przeczytały... zachłyśnięte! "Dopóki nie poczujesz się nieszczęśliwym, nie narodzi się w tobie "POEZJA"!" - Tadeusz Różewicz.
    2 punkty
  7. chciałbym być sarną chciałbym być sarną my ludzie umieramy tak jak się rodzimy - bezbronni i słabi a to że umrzemy na pewno jest naszą jedyną pewnością żyjemy w cieniu uniesionej kosy a każdy krok każdy wypadnięty ząb włos każdy kawałek naskórka zapomniane nazwisko przybliża jej ostrze do naszego karku ta świadomości to nasze przekleństwo o ile szczęśliwsza jest sarna która pod ostrzałem umknęła nagonce i gdzieś w mateczniku czując się już bezpiecznie uspokaja oddech schyla głowę pije ze strumienia przekonana że oto udało się jej na zawsze uciec śmierci i ma gdzieś co przemijanie i gdzieś ma co święty hubert
    2 punkty
  8. z czasem tak naprawdę zajmuje mnie niewiele spraw np.haft spolegliwa materia aktywna igła i nić która podąża by pochwycić i zespolić akt wyobraźni i piękna * źródłosłów słowa 'haft' z łac. - chwyta z niem. - spojenie
    2 punkty
  9. Ostatni dzień lata piękne kwiaty które swym wzrokiem szukają ciebie abyś je swoim spojrzeniem przyjęła drzewa które czekają na twoje oparcie się o nie by przekazać ci siły natury ziemia dotykająca twoje stopy w tym poranku zasnutym letnią mgłą ostatnie motyle z radością spoglądają na krople rosy mieniące się w słońcu na twej białej bluzce i ty swoją delikatną dłonią odgarniająca kosmyk wymykających się włosów sięgająca po kiść winogron jeszcze dziś lato jutro otuli cię jesień andrew 09.2021/2021
    2 punkty
  10. Siedzi na brzegu jeziora. Sfrustrowany i zły. Przy końcu niewielkiej kładki cumuje łódka. Patrzy na nią, myśląc: dlaczego jej tak lekko a mnie tak ciężko. To go jeszcze bardziej przygnębia i denerwuje. Postanawia temu zaradzić. Zbiera kamienie oraz różne śmieci i wrzuca na jej dno. Chce ją zatopić i odzyskać spokój. Przynosi więcej i więcej. Zaczynają wystawać ponad niewielką burtę. Ale ona nie tonie. Nie może tego zrozumieć. W końcu zadaje pytania, chociaż wie, że nie otrzyma odpowiedzi: – Kim jesteś? Dlaczego taki ciężar potrafisz udźwignąć. Jak to możliwe? Z czego jesteś zrobiona? Wrzuca jeszcze parę dużych kamieni i trochę pokręconego żelastwa i postanawia się wykąpać. Płynie na środek jeziora i nagle ni stąd ni zowąd zaczyna tonąć. Woła o ratunek mając nadzieję, że ktoś go usłyszy. Nagle widzi rzecz niebywałą. Łódka samoczynnie odwraca się, zrywa więzy i płynie w jego kierunku. Chyba pragnie go ocalić. Dlaczego? Przecież chciał ją zatopić. Słyszy wyraźnie pluskanie wody o burtę. Powtórnie zadaje w myślach pytanie: kim jesteś? Ma coraz mniej sił, lecz ona jest przy nim. Może jej dotknąć. Kołysze się miarowo. Nie odpływa. Czeka na niego. Do wody wpada kamień. W ostatnich chwilach życia zdaje sobie sprawę, że nie ma tam dla niego miejsca.
    2 punkty
  11. Gdy na polną drogę wstąpiłam nieśmiało, w tym cudzie natury nagle coś się stało. Przebiegając łąkę, jak leśna panienka, na ścieżkę wybiegła spłoszona sarenka. Chciałam zrobić fotkę, bo widok mnie ujął, lecz tropem sarenki już szary wilk sunął. Umykać musiałam, gdy się to zdarzyło. Umilkło w zaroślach. Mówisz, że się śniło? 1 listopad 2014
    2 punkty
  12. Gdybyś zechciała gdybyś tak polubić się choć trochę dała milion korzyści byś ty ze mnie miała zakupy sprzątnie to dla mnie żadna robota robię to nie od dziś gdy nadejdzie sobota do kinia teatru byśmy chodzili lub z przyjaciółmi wesoło bawili do kościoła gdybyś tylko iść chciała pierwszą ławkę na pewno byś miała jeśli lubisz łakocie ciastka czekolady miałbym je dla ciebie nawet te spod lady beztroskie życie byś ty ze mną miała bo jesteś przecież miła i wspaniała 9 22 andrew Och, gdybyś tylko chciała
    2 punkty
  13. nim migniesz mnie już nie będzie rozmijamy się w milczeniu i myślach a pozostają te ciepłe ...
    2 punkty
  14. -Mistrzu, co najtrudniejsze, by miłość przetrwała? -Miłować i przewodzić, to sztuka niemała. Masz prawo z przewodzenia zawsze zrezygnować, tylko czy wtedy żona będzie cię szanować? Inspiracja Iwonaroma -
    2 punkty
  15. Bezwonna ambrozja na potłuczonym lustrze Na szczęście Wpatrzony w przestrzeń przyglądam się pustce Więc pięknie jest? Napełniam się pięknem patrząc z piekieł Oglądam się wstecz ♦️ Proszę zostawić komentarz. Zależy mi na każdej opinii. Nawet też złej.
    1 punkt
  16. Wiersz dedykuje Ukrainie ------------------------------- Zginęło echo i mgła zgubił się wiatr przepadły sny i marzenia Nie ma miłości jest tylko żal smutek rządzi i ciemna dal Gdzie szukać tego co ozdabia kram pełen wzruszeń uśmiechu i prawd
    1 punkt
  17. Tęsknota jest czymś więcej niż szarobure i zwyczajne chcenie. To chcenie wzbogacone kolorowym sentymentem. Lubię tęsknić. Warszawa – Stegny, 24.09.2022r. Inspiracja: koleżanka Dorota z Teatru Kryzys
    1 punkt
  18. lubię to co w głowie zieleń łodyżek listków kości jaskiniowych niedźwiedzi ty we mnie ja na tobie jesteś najbliższy mamy wspólne biodra ciepłotę i jedno serce o tobie wszystko muszę jednak zapomnieć zimowa noc prędka czarne pióra i suszony kwiat paproci na pniu piorun orgazmu jeszcze drży w nerwach ud życie do gardła podnosi śmiech z łzami miesza ekstaza pozwól duszy zwiniętej w kłębek zasnąć na skórze
    1 punkt
  19. Sądzę, że nam ludziom wcale nie o Boga się rozchodzi, którego przecież i tak nie możemy pojąć ani ogarnąć ani zrozumieć, a o naszą ustawiczną walkę dobra ze złem, w której z czasem sam już nie wiesz, choć pytasz, drążysz i poszukujesz, po której tak naprawdę i na serio jesteś ze stron. A chęć nieangażowania się w ten odwieczny konflikt bywa właśnie pobożnym życzeniem. Czasem zdarza się nam, że nawet swojemu najukochańszemu bratu trudno szczerze odpowiedzieć, czy żeś największy wróg, czy najbardziej oddany i dozgonny przyjaciel. Warszawa – Stegny, 24.09.2022r.
    1 punkt
  20. a co jeśli tam zostali ludzie którym wciąż plują w kapuśniak którzy łyżką odsuwają obrzydzenie i wiosłują po swoich głębinach bo w końcu coś jeść muszą dopóki mogą dopóki im pozwalają mieć dłonie nogi oczy umysł dopóki mogą jakoś manewrować w kwasach ciągnących się od lat od poranku do wieczora i przez sen dopóki nie staną się przemianą w potwory pozbawione oporu przed przysięganiem nienawiści a co jeśli tam zostali ludzie
    1 punkt
  21. No popatrz jak to człowiek nic o sobie nie wie. Myślałam, że jestem NORMALNA ?
    1 punkt
  22. @Tomasz Kucina Hahaha ???, no tak, bez nie wychodzę z domu...
    1 punkt
  23. @Tomasz Kucina Nie ma to jak muzyka kameralna, nawet solo ?
    1 punkt
  24. @Tomasz Kucina W sensie?
    1 punkt
  25. Mi ostatnio smakuje papierowy kubek, nie wyobrażam sobie innego:) i tak się otulam nim:)
    1 punkt
  26. @Brevkbevt Na coś wygląda...
    1 punkt
  27. Swoim? ? Miło Cię widzieć po długiej przerwie. I chociaż twoje wiersze trepanują czaszkę wielu odbiorcom, to mam nadzieję, że wytrzymasz "klimat" ?
    1 punkt
  28. śliczna świadomość - ależ ślicznie :)
    1 punkt
  29. @violetta @Brevkbevt Podziękowania
    1 punkt
  30. Wielkie jest szczęście, gdy wśród wielkiego błota, znajdziesz kamyczek ze szczerego złota. Lecz jeszcze większe, gdy w bezmyślnym tłumie znajdziesz serce, które Cię zrozumie.
    1 punkt
  31. i Tobie miłej soboty, życzę, jak najwięcej sobót, w miłych wspomnieniach ;)
    1 punkt
  32. Kasa, mój drogi, kasa i tylko kasa :-) Tak naiwne, że aż mi się spodobało :-)
    1 punkt
  33. Fantastyczny rezonans znaczeniowy. Bo tekst nie jest jednoznaczny, namalowane dziecko, może jakaś strata, a może zwyczajny rysunek z dzieciństwa odnaleziony w szpargałach, z którym wiąże się to tytułowe wspomnienie. Mamy: "złość", ale i... "dumę okrywającą w piersi serce", może matczyne? Retorycznie. Nie pytam, tylko pokazuję kierunek mej pierwotnej myśli, sumując: jest tu... jakaś subiektywna tęsknota. Mega tajemniczo, i oszczędnie, dlatego wiersz przyciąga. Pzdr.
    1 punkt
  34. Dziękuję. Bardzo miło usłyszeć taką opinię. Lubię tautogramy, więc może jeszcze w jakąś literkę zainwestuję intelektualnie. Macham łapką.
    1 punkt
  35. @Marek.zak1 jestem pod wrażeniem, że tak w ogóle można ;))
    1 punkt
  36. Musisz mnie wypisać z tej grupy:).
    1 punkt
  37. @Marek.zak1 Mnie się wydaje, że jednak każdy ma jakąś swoją tęsknotę, ba, nawet kilka ich ma ;) @duszka Koleżanka mi podpowiedziała, słowem kobieca ręka ;)
    1 punkt
  38. Głodni tęsknią za jedzeniem, co nie jest komfortowe, a ja nie jestem na szczęście głodny:)
    1 punkt
  39. @duszka Słuszna uwaga. Poprawię. Ja się staram mega od tego dystansować, a konflikt dobro i zło nie jest "moim" sporem. No tak mi się wydaje...
    1 punkt
  40. Ty jesteś taka piękna I bez żadnej skazy A w mojej głowie Są o tobie rozmazane obrazy Które prowadzą mnie W twoje objęcia Naga lepka skóra I na stole kolorowe zdjęcia Które ukazują Piękno i majestat twój Taki piękny jest Ten czarny strój Który założyłaś Na nasze pierwsze spotkanie Odważ się mnie pocałować Moje ty kochanie
    1 punkt
  41. @Natuskaa Cóż można poradzić? Im smakuje właśnie wtedy, gdy się napluje do zupy. Nic się nie zmieniło od wieków. Toż Mickiewicz napisał "Do przyjaciół Moskali". Pozdrawiam
    1 punkt
  42. @Natuskaa Nadmuchali tlenu i deszcz zrobił swoje, nad Odrą jakby ciszej, rybek sobie pojem. Pozdrawiam Nat.
    1 punkt
  43. w monitor wpatrzona
    1 punkt
  44. Ależ oczywiście, trzeba słuchać, ale w ważnych sprawach nie wolno się uchylać od odpowiedzialności i rzucać łaskawie: rób jak chcesz. Pozdrawiam i dzięki za inspirację.
    1 punkt
  45. @zblakanadusza Smak mięsa uzależnia. Inna sprawa, że mamy geny drapieżnika, co jednak nie znaczy, że nie mamy wyboru. Ostatecznie po coś tę wolną wolę nam dano... ;)
    1 punkt
  46. krótkie tercyny z tytułem na końcu na noc na świt na wiosnę na święta na koniec na początek na powrót na odejście na zbawienie na swoją kolej na deszcz na słońce na pokój na wojnę na dobry moment na poprawę na pytanie na odpowiedź na sen na śmierć na coś jeszcze na siebie na miłość na szczęście czekamy
    1 punkt
  47. Witam - pachnie czystą miłością - Pozdr.
    1 punkt
  48. @iwonaroma normalne... chcąc chronić psychikę, uciekamy przed nadmiarem bodźców uciekamy we własny świat i marzenia... to instynkt samozachowawczy mądra refleksja
    1 punkt
  49. @[email protected] Jeśli się spełni dzisiaj będzie rzeczywistością, ale jutro będzie już wspomnieniem :-)))
    1 punkt
  50. Był pewien nobliwy artysta z Togo, co liści laurowych chciał, jak nikogo. I wziął Laurę, wdówkę, a wraz z nią, na główkę kuzynów, braci, osobowość mnogą.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...