Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.08.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. dzisiaj ja tobie śpiewam piosenkę nigdzie nie odchodź słuchaj uważnie o mej tęsknocie do ciebie pięknej co zakończyła się teraz właśnie marzyłem tylko lecz dzisiaj nagle zacząłem myśleć o wnętrzu twoim trwałem w nostalgii choć ego harde często twój widok me troski koił te twoje lico nóżki powabne albo kręcenie kuperkiem jakieś wnet do kociołka ciało twe zgarnę tudzież włoszczyzny deczko nakapię to prawda cudak ze mnie i dziwak kręconych myśli w mózgu się ściele dłużej mych uczuć nie mogłem skrywać w rosole cię zjadłem z wermiszelem
    6 punktów
  2. Chciałabym Cię obezwładnić, Uczynić własnością na wieki, Niczym sen spowić powieki... Uzależnić od siebie, jak - leki .
    5 punktów
  3. Już trzeba odejść, już się słońce chyli, Jeden raz zmierzyć przestrzeń bystrym wzrokiem. Niech się wypali w nim obraz tej chwili Srebrną poświatą, czystym powidokiem. Powiek skarbnica niech długo przechowa Wspomnienia barwę, płochość i wdzięk sarni. Niech zwiąże z sobą szarfa światła płowa Błysk fal jeziora, czerń oczu latarni. A choć żal ściska gardło zachrypnięte Od śpiewów dzikich do białego rana Pamiętać będziesz cytrynę i miętę. Powidok świtu. Przetarte kolana.
    4 punkty
  4. Tam Warszawa w krwi skąpana aż czerwone zorze. Mury w zgliszczach - wielka rana. Wiekuisty Boże! Popatrz - plakat, coś przemawia o czym dziś opowie? O chłopakach gdzieś z Pawiaka - już się tulą w grobie! Zanim ziemia darowała miejsce na spoczynek, dla niej właśnie robił hałas, cały magazynek. By się w jej ramionach tulić, krwią jej barwił szaty. Byśmy dzisiaj wolność czuli, rzucał swe granaty. Czerwień cegły powie wiele, biel zostaje w duszy, więc, swe ręce jak w kościele złóżmy - powód słuszny.
    4 punkty
  5. Miasto Pytam siebie, czy to naprawdę tu i teraz. Cwał butów ściera krawężniki. Obok galop mechanicznych koni, czas zawiązuje pętle. Na torowiskach płynące tramwaje, kasowniki ze zgryzoty przegryzają bilety, też się gryzę. Pośpiech zgarnia drobiny uprzejmości, będzie na potem. Pod palcami iskrzą telefony. Słuchawki nurkują w uszach, żeby rytmem rozbudzić nogi. Krok za krokiem spojrzenia, przystanki otwierają drzwi, wysiadam. Płuca wciągają znajomą przestrzeń, klatki na śmieci przypominają twierdze, pomiędzy szmaciani rycerze i kundle jak tarcze... nawet o poranku znajdują skarby, uśmiech, gdy na szyjce butelki przysiądzie motyl. luty, 2020
    3 punkty
  6. "Pustka" Zagryzam myśli topię niepokój szukam dźwięków żeby nie bolało. Sny nie dają spokoju wiercą dziurę w mózgu. Wypełnia pokój melancholia Przydusza blask. Oczy szeroko zamknięte zasuwają kotary masek. Jeden punkt przyciąga wzrok jest mnie pół. Jesteś tatuażem na mojej duszy. Okaleczyłeś mnie.
    3 punkty
  7. * gniewnie serce uderzało w stop zielony o świcie gęstniała mgła tłumiąc dalekie echa stary dzwonnik opadał z sił płonęły strzechy krzyk zbudzonych z rannego snu krzyżował słowa stapiając z metalem *
    3 punkty
  8. kolejny dzień i noc minęły bezpowrotniepozostało po nich tylko westchnieniektórym oddaje hołd temu co było coprzeminęło co pozostawiło po sobietło proszące o spełnieniektóre staje się coraz trudniejszez powodu przemijania tegoco w nim najpiękniejsze
    3 punkty
  9. (Z cyklu: Cztery wariacje na ten sam temat) *** mdlące zapachy perfum ― mieszają się z gryzącą wonią papierosowego dymu sierp księżyca ― srebrzy się na skraju jeziora ― zatopione w półcieniach twarze ― oczekiwanie ― poszczególne jasności ― ostrzą się na krawędziach kobiecej biżuterii ― szybek ― męskich zegarków stukot widelców i noży ― kieliszków z czerwonym winem ― przytłumiony gwar fascynacji ― chrząknięcia ― uśmiechy koneserów krótkie sprzężenie w głośnikach od próby mikrofonu ― głośna zapowiedź ― ― rozbłyskują gwiazdy (Włodzimierz Zastawniak, 2016-02-20)
    3 punkty
  10. Dokładnie. Logika rewolucji jest przewrotna i często robią ją ci, którzy pierwsi położyli, by głowę pod topór społecznego buntu, który byłby autentycznym i spontanicznym wybuchem. Wiele współczesnych wybuchów to mistyfikacje i kanalizowanie z wykorzystaniem ulicy i ludzkiego zaangażowania w brudnych przepychankach na zupełnie innym, niedostępnym poziomie dyskrecji i rywalizacji o wpływy na świecie. Propaganda i medialny nacisk potrafią ubrać to w odpowiednie formuły i zawładnąć ludzką opinią.
    3 punkty
  11. Kiedy mnie znów dotykasz świat robi się różowy niebo uśmiechem błyska gdy jesteś obok jesienne kwiaty kwitną późną wiosną oczy pokrywa wilgoć szczęścia rosy w ogrodzie marzeń grają piękne myśli gorący wspólny taniec mógł się ziścić a nad głowami śpiewa jasna tęcza cóż mam powiedzieć więcej dotykaj jak najczęściej
    3 punkty
  12. Składam skrzydła do lotu. Przepowiadam przeszłość. Z nosem na kwintę spoglądam w niebo - dziwi mnie ta niebieskość. Szaleństwo wcale nie musi być głośne, czy kciukiem w ustach, od ściany do ściany. Wróżę z niewidzialnego pasjansa Jeszcze potrafię Plany ... Kocham ogrody, konie, rolników i do popisu pola. Pociąg wypada z toru, a ja - wychodzę z roli: tym razem będzie tłusto, tym razem będzie - dola! Nie, nie jałmużna. Żadnych litości. Kto chciałby odejść - niech odchodzi - ponoć to robi się ''z miłości'' Młode niewiasty. Dialog w pociągu - też czytam 'Zbrodnię i karę' W życiu popełniam jedno i drugie, ale z reguły - z umiarem. Chcę kupić krowę, kawałek lasu i dom, gdzie czyta się książki. Gdzie miłość aż ciężka od pąków róży ... Sekator czy obcążki? Traktuj mnie dobrze! Bo ściągam gorsety pieszcząc się myślą o tobie. Przestawiam zegary - z półki na półkę Wskazują wciąż ... tę samą dobę. Zjedzmy kolację, nie róbmy zakupów - ważny jest spirytualizm! Upijmy się - nawet jeśli stracimy wątek Fabuła nas ocali ...
    3 punkty
  13. Kusisz swoim kształtem. Stoisz naga, przezroczysta. Obejmuję twoją kruchość dłońmi, aby ogrzać cię ich ciepłem. Wypełniam cię po brzegi. Zimne krople pokrywają cię jak kryształy. Lekko pocieram twój łuk zwilżonym palcem. Błyszczysz, wibrujesz, wydajesz z siebie melodyjny pomruk. Pokusa jest ogromna, aby opróżnić cię jednym haustem. Ale ja się nie spieszę. Droczę się z tobą. Drażnię ustami twoją napiętą krzywiznę. Aż do ostatniej kropli.
    2 punkty
  14. Gonił dewiant za przygodą szukał także jej w chlewiku lecz go świnia szybko zbyła mówiąc tak mu - zbereźniku jeśli już to raczej szukaj pośród ludzi tej przygody czasu na to masz aż nadto jesteś jeszcze taki młody. W waszej trzodzie, choć to ludzka świń nie zbraknie, słowo świni tam nie jeden i nie jedna już na samą myśl się ślini. Młodzian słowa wziął do siebie i się z nimi przespał nocą a od świtu intensywniej szukał świnek z wielką mocą nie potrwało to zbyt długo znalazł kilka z małą tuszą seks zawładnął emocjami jak zaczęli wciąż świntuszą.
    2 punkty
  15. krokiem odstawno-dostawnym a jakże postawny i plecy prosto trzymane jakby z encyklopedią urodził się na głowie nie zmuszony nie naburmuszony przestawnie-przekornie chyba szalony tak o to właśnie Pan Ropuch wchodzi na salony cmok cmok pocałuj żabkę w łapkę cmok cmok cmok …
    2 punkty
  16. Wirus wolności kruszy granice był już w Kijowie i Tibilisi teraz szaleje w sąsiednim Mińsku nie ma szczepionki zaraża wszystkich często wybiera kierunek wschodni tam nad głowami mieszkańców krąży nawet jak większość w sukces nie wierzy chwilę poczeka w końcu zwycięży gdy dyktatorzy piszą historię zanika przestrzeń dla ludzi wolnych ale przychodzi wiatr oczyszczenia on szybko przyszłość potrafi zmieniać zwala pomniki burzy mury rozwiewa wątpliwości chmury zza których się wyłania słońce które w promieniach niesie wolność więc wszyscy świata dyktatorzy uwierzcie nikt wam nie pomoże gdy wirus cały świat ogarnie ktoś was rozliczy - koniec marny a ty wszechwładco Białorusi proś już o azyl gdzieś Korei i zabierz z sobą cara z Kremla bo tam też już powoli wieje
    2 punkty
  17. Problem z państwami jakie są między nami a Rosją a nami, to problem ich tożsamości i ciągłości. Nie ma co zamykać oczu na fakt, że powstały one na gruzach porozbiorowej Rzeczypospolitej i państwa zaborcze włożyły dużo wysiłku aby miejscowy etnos zawrócić z drogi wielowiekowego ciążenia ku polskości, co było elementem walki z nami i nadania mu takiego charakteru, który by go od niej uniezależnił. Ta sztuczność, szczególnie dostrzegalna na Białorusi, bo jednak Ukraińcy mogą jednak odwołać się do kozackiej tradycji (jej losy zestawione z współczesnością też wskazują na interesujące analogie), została potem poddana bolszewickiej przebudowie, traumą wojny światowej i kołchozowej narracji czasów nam bliższych.
    2 punkty
  18. "Rozpad” Najwyraźniej, nie wszystko jest zawsze na jednej, wspólnej i dobrej drodze Całkiem możliwe, że wszystko co najlepsze jest dawno za nami Nie zgodzę się, z depresyjnym odrzuceniem starań w trwodze Bez przemyśleń jak to wszystko jest bardzo istotne w obrocie atomami Podążam za Tobą od zawsze, jak zbłądzony i jedyny cel mojego życia Odganianie wrogów od Twojej duszy, serca i myśli to jakby moje hobby Wciąż w zwątpieniu wobec tej tak kruchej, jednak najprawdziwszej miłości Bieg za niczym bez Ciebie nie prowadzi nigdzie poza mrokiem i cieniem Na widok tego bezsensu nie odezwał się z nieba nikt Dziadkowie nie odpowiadają, bo smutno im nie wobec tej sprawy Jak rozsypany już nie słodki nasz miesiąc miodowy I całe gówno drętwe jak te idiotyczne prowokacje i zabawy Im szybciej zrozumiemy, że każde nasze niszczenie To wznoszenie toastu z krwi naszych serc, choć czasem osłabionych I odnowa wszystkiego co zagwarantowało nam szczęście Jak smutna melodia… Wobec błędnych myśli bezsensownych W filozofii poczęcia, nie możemy nigdy zostawić miłości jedynej Tej, która wiąże nas najprawdziwiej genami, cudem narodzin Bo jakby oczywista będzie, codzienna tęsknota i czegoś brak Aż w końcu jedynie żal, umykających w samotności godzin. Można osiągnąć przez życie chyba wszystko Rozpad jednak, pozostawmy wysypiskom 6,08,2020,
    2 punkty
  19. Między myślą a myślą nie ma już prześwitu; bo łatwiej jest ujarzmić tabun dzikich koni, uciszyć rozbujany spiż, co jak grzmot dzwoni, niż przestrzeń ciszy wydrzeć z rozedrgania bytu. Pomiędzy synapsami iskra iskrę goni, impulsy się panoszą, sygnał znak wypiera; w szaleńczym tempie krążą jedynki i zera żelazną zaciskając obręcz wokół skroni. Jak wir ten mam pokonać, jak się z tej spirali wyrwać, rozedrzeć wściekle pulsujące ściany? Forsują bramy jaźni obłędne tarany, aż rdzeń jestestwa pęknie, choćby był ze stali. Wiersz zainspirowany przez @iwonaroma
    1 punkt
  20. Kuma kumie we wsi Rokiciny do bigosu dolała rycyny - bigos ten był na wesele. Chodzony* z teściem na czele ustawił się wnet .. obok latryny ... PS - chodzony* - taniec ludowy
    1 punkt
  21. Prośba Póki śmierć nas nie rozłączy, póki śmierć nas nie rozdzieli, pozwól oczy mi wciąż topić w głębi jezior twoich źrenic. Póki w piersi bije serce, póki jeszcze tutaj jestem, pozwól niech me troski koi twoja skroń przy mojej skroni. A gdy przyjdzie ruszyć w drogę i pójść tam, gdzie trzeba odejść, nim mnie wieczne cienie połkną, trzymaj mnie za rękę mocno.
    1 punkt
  22. Gdy się w maski ubrała Warszawa, pomyślała, że niezła to sprawa; bo od oczu po szyję maska w mig ją ukryje lecz i tak każdy ją rozpoznawał.
    1 punkt
  23. wieczorem zawsze sprawdzam pogodę nie lubię deszczu i niepewnej przyszłości o zmierzchu oddycham trochę ciężej zamykam okna ze strachu przed smogiem gdy gaszę światło szukam odgnieceń na prześcieradle bo idzie wrzesień i robi się zimniej odmierzam czas zużytymi kostkami masła płaczę nad kanapką żyję
    1 punkt
  24. w mieście oddycham innymi barwami szarością asfaltu jego głębią po ulewnym deszczu chmurami izabelowatymi wylatującymi z samochodów ludźmi z półkolami potu pod pachami stemplami życia w biegu złotem słońca świecącym jakoś tak skromniej w konfrontacji z czerwono zieloną sygnalizacją
    1 punkt
  25. @Gathas Aha. To wyjaśnię później, bo czytam Twoją bajkę i czytam i czytam i... Napiszę może na priv? Ok? Ale za kilka dni. Pozdrawiam serdecznie. Świetna mapa!!! Wspaniała!!! Bardzo udana!!!
    1 punkt
  26. @ais Mieszkam ale o co chodzi?
    1 punkt
  27. @Pan Ropuch Uff! A tak przy okazji... myślę, że naprawdę nas nie ma (ten czas), to my mamy czas. Jeszcze;):)
    1 punkt
  28. @fregamo Warto próbować... nie spróbujesz, nie dowiesz się. Spróbowałam przeczytać i co? Warto było ;) Pozdrawiam:)
    1 punkt
  29. @Nata_Kruk może istotnie...
    1 punkt
  30. @Nata_Kruk bardzo ciepły utwór.
    1 punkt
  31. @Nata_Kruk kpina to za mało. Taki jest przekaz. Co do zakończenia, oznacza jedynie że często ponosimy winę za stan rzeczy nijaki. Ile razy trzeba człowieka upodlić, obrazić zanim zacznie robić coś na co będzie miał większy wpływ a nie modlił się do pana o jego rzekomy dobry humor. Dziękuję za słowa.
    1 punkt
  32. @Pan Ropuch może ten mussssssss byłby lepszym tytułem... jakiś ty przezorny...xd Pozdrawiam żaby żony
    1 punkt
  33. @annzau Co to za miłość, na smyczy już ją słyszę jak... ryczy. Pozdrawiam Aniu, miłego wieczoru.
    1 punkt
  34. Rosyjska polityka ma na celu przejęcie Białorusi, a twardy, stabilny Lukaszenka jest przeszkodą i należy go usunąć przy pomocy dowolnych haseł. Ja jestem za doktryna Giedroycia o tym, żebyśmy byli odgrodzeni od Rosji innymi państwami, a jakie one są, jest obojętne . Pozdrawiam
    1 punkt
  35. Nic tylko wszędzie drożyzna chaos i niegwarantowana pogoda dziękuję łonecie wirtualna polsko i gazeto za to podniosłe info że w kraju jest bidno i cebularz pogania cebulę nad morzem w górach i jeziorem a nawet nad rzeką Nic tylko wszędzie drożyzna chaos i niegwarantowana pogoda za te najświeższe info też dziękuję że wirus szaleje choć robią więcej testów i w całej Polsce jest tyle zachorowań że mniej nawet jest już w New Yorku Nic tylko wszędzie drożyzna chaos i niegwarantowana pogoda a od września nauczyciele będą umierać pojedynczo w klasach albo protestować na ulicach w kupie i o dziwo walczyć a nie nawzajem się zarażać Nic tylko wszędzie drożyzna chaos i niegwarantowana pogoda paznokcie już obgryzam ze strachu się trzęsę ach jak paskudnie się żyje w tym kraju nad wisłą ach jak okropnie gdzie NIC TYLKO WSZĘDZIE DROŻYZNA CHAOS I NIEGWARANTOWANA POGODA
    1 punkt
  36. As Arbuz atakując aktywistów Asiento, aresztował agresywnego aligatora! As Arbuz anihilując aktywnych alkoholików, agitował aliantom ahimsę! As Arbuz atakując arbaletą aferzystów, adaptowł anielski algorytm! As Arbus afiszując acpani aeroplan, apostołował adeptów aerodynamiki! As Arbuz akceptując arkadię, aktualne areały absolutu, abdykował adhezji. azaliż Archanioł? ___ 3.08. obchodzimy Dzień arbuza
    1 punkt
  37. Możliwe, że u Ciebie :) Google zawsze chwilę zajmuje, żeby optymalnie zacząć pracować na wszystkich ekranach, dziś tylko dodatkowo oddzieliłem reklamę paskiem od portalu, tak by ten tytuł był rzeczywiście bardziej widoczny :)
    1 punkt
  38. @Ilona Rutkowska Na szczęście kończy się happy endem - może nie dokonał się przełom naukowy wciąż będziemy mieć kłopot z czwartym wymiarem i z piątym stanem skupienia (przynajmniej jeszcze przez chwilę), ale być może podciągniemy się w tym, co nam ucieka ruchem proporcjonalnie przyspieszonym tj. powołaniem i zrozumieniem życia w parzystości ;) Przełom się dokonał karuzela się kręci, zegarek został w domu i można poudawać, że czas wcale nas nie ma. Pozdrawiam Pan Ropuch @Gosława A czemu nie mogłaś spać?? Co się znowu stanęło :P??
    1 punkt
  39. @annzau przepraszam to nie twoja wina. Jedynie admina bo na tytuł nachodzi reklama I tak czytam nad morzem aż do kości Lub Jazdy w Gdyni aż do kości @Mateusz na litość boską zmień te reklamy Co do treść I to skrzetna miniaturka ale trochę mi tym razem za mało.
    1 punkt
  40. leżałem na żółtych papierach wtargnęły do mego umysłu od dzisiaj cokolwiek mówię staram się brać w cudzysłów jesteśmy trochę nie tego tacy jacyś podwójni nie wiem czy lepiej by było gdybyśmy byli spójni
    1 punkt
  41. @Pan Ropuch : Dziękuję. :)
    1 punkt
  42. Jest tu cholernie gorąco Na ścianie farba Stara jak moje pomysły Pomiędzy nami Pieprzona czerwień I powietrze ciężkie Od papierosów I oddechów wczorajszego dnia Przez chwilę byłem od tego z dala Ale nie zostawię Agonii pojutrza bo I tak mnie znajdzie....
    1 punkt
  43. Tato, ty mi teraz powiedz, co ma mądry zając robić, aby życie mieć ciekawe, dużo czasu na zabawę. Życie nie jest sprawiedliwe, to jest trudne, lecz możliwe. Naucz się więc tego słowa. Co masz robić? Bajerować. A w rozmowach z zającami powiesz im, że będą lwami. Lwami, zaraz po ich śmierci, twoi wiedzą to eksperci. Ale jeden jest warunek- muszą przynieść podarunek. Najważniejsze jest przesłanie, ten największym lwem zostanie, kto najwięcej ci przyniesie. O tym wszystkim powiesz w lesie. Gdy zające zbajerujesz, niczym już nie ryzykujesz, bo z tamtego przecież świata żaden zając tu nie wraca i nie powie, że lwów nie ma i że wszystko to jest ściema.
    1 punkt
  44. dla mnie pokolenie Powstańców to było jak pokolenie Jozuego, tak jak Jozue ludzie czuli się dziedzicami swojego miasta, to było naturalne, że Warszawa jest ich, a miłość Boga pokonała lęk.
    1 punkt
  45. @fregamo Spodobał mi się ten nomen omen "obraz" :). Bo wydaje mi się, że właśnie o obraz chodzi. Mamy do czynienia z ramami dzieła namalowanego na płótnie. PL jest postacią namalowaną na owym obrazie i chce stamtąd uciec. Widzimy całą historię aż do wielkiego skoku z obrazu w rzeczywistość. Dla mnie to metafora ucieczki od konwenansów, narzuconych ról społecznych, wbudowanych nawyków. Ucieczka ku wolności by w końcu przestać być tylko płaskim namalowanym przez kogoś innego obrazem a zostać trójwymiarową prawdziwą osobą. Jeszcze się nie spotkałem z takim ujęciem, dlatego generalnie wiersz na plus.
    1 punkt
  46. takich wierszy są tysiące długie, krótkie, drogi Panie, grzeszne, śmieszne lecz i drwiące - o ćwiczeniach i ułanie. ;)
    1 punkt
  47. Intruz nieproszony gość bywa uciążliwy o nic nie pyta po prostu zjawia się zwątpiłam że potrafi chodzić do tyłu albo przynajmniej stanie w miejscu od jakiegoś czasu znanym tylko sobie rytmem posuwa się naprzód akurat to nie byłoby niczym złym gdyby nie odkładać zaległości które teraz bez światłocieni przyklejam do sufitu łóżko w bieli ale zapach nie ten co kiedyś przelewają się we mnie czułość i strach jednocześnie czas tępi głowę sadzawką pytań a tej brak odwagi na rozmowę z lustrem by uwierzyć że w oczach nadal błękit styczeń, 2016
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...