Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Trochę szkoda mi tej piwonii na końcu. Można je przesadzać. Mogłabyś mi zapakować taką i wysłać w paczce ;) Mam kilka w ogrodzie i naprawde można je pokochac. Ale nigdy nie bardziej niż śmiech dziecka, a rozsypują się już takie, które i tak mają się rozsypać. Smutne. Bardzo ładne opowiadanie. Pozdrawiam
  3. @Berenika97 Piękny, zmysłowy i subtelny! :)
  4. Leżę i skrócę. Chcę cór, księże L.
  5. @Berenika97 Super! Można się zadręczyć i zamęczyć dążąc do perfekcji. Świetny wiersz!
  6. @Berenika97 ja odbieram utwór jako: * poruszający tematykę stapiania się człowieka z naturą * oraz cyrkulacji w naturze * w tym przykrych, trudnych do zaakceptowania, ale autentycznych aspektów tego obiegu * czyli stapiania się, przenikania oraz obumierania * wg mnie to próba oswojenia tych aspektów
  7. Witalisa

    ALERT

    W gasnącym słońcu zbrązowiały liście brzóz igracie z ogniem
  8. @Berenika97 Świetnie oddałaś klimat wychodzenia z depresji i to również za sprawą kota, który stał się przyjacielem i powiernikiem.! Bardzo mi się podoba. Czuję, że będzie część następna! :))) Pozdrawiam. :)
  9. @viola arvensis To jest zgoda na siebie, na teraz. Trzeba czasem takiego luzu. Ja mój ster w sobotę odlożę dopiero. Taka zgoda jest trudna ale i wyzwalająca. Piękny wiesz! Pozdrawiam 💐
  10. Ezra, sroka, korsarze
  11. hehehehe

    Dla czarownicy

    A w oka sroka Korsakowa
  12. @Berenika97 Śledzę losy Luizy podane w tak piękny, poetycki sposób. Bardzo mi się podoba Twój przekaz. Tak właśnie, powoli wychodzi się z głębokiej traumy. Wspaniale, że pojawił się kot.:)
  13. A kupa jego? Bo ...
  14. @Łukasz Jurczyk Najemnik świetnie rejestruje to napięcie przed czymś groźnym i nieuniknionym. Podpisuję się pod interpretacją Bereniki. :) Jak zawsze! Świetny jest Twój poemat - zawsze czytam z przyjemnością.:)
  15. Ala, tur brutala A Izy druty, tur Dyzia
  16. hehehehe

    Joanna

    Już oddaję rurę. Jad dożuj
  17. @Łukasz Jurczyk To opowieść o mechanizmach buntu. Pokazuje, że opór najczęściej rodzi się nie z wielkich idei, lecz z braku wyjścia, z rozpaczy i nienawiści, a wódz jest jedynie lustrem, w którym odbija się zbiorowe cierpienie. Świetne! Podziwiam uniwersalność myśli!
  18. Ale, mamo, lizak? Tka z iloma Mela?
  19. @.KOBIETA. brakuje mi tego:) noszę rzeczy bardziej materiałowe:)
  20. hehehehe

    Z ową wąwozy

    Jolu, żal papy. - papla żul. Oj!
  21. @Łukasz Jurczyk Słyszałam o tym, że Aleksander kazał zgładzić zabójcę Dariusza. Ale teraz wiem dokładniej, kim ów zabójca był. Pojawia się w tej historii niezły kazus moralny. :) Podpisuję się pod słowami Bereniki! :)
  22. hehehehe

    Maj i panowie.

    Łady, wuju, wydał
  23. @Berenika97 Dziękuję Bereniko. Rzadko kiedy robię autorecenzję, ale w tym wypadku zrobię wyjątek, bo autentycznie martwi mnie ten marazm w obecnym rządzie... Interpretacja -choć mam nadzieję, że u każdego nieco inna i zupełnie dowolna- w moim mniemaniu miała wyglądać tak: To ja, poseł karierowicz/aparatczyk, który (w jakiś niepojęty sposób) dostał się do Sejmu. Pójdę po "rozum" do głowy, aby w umiejętny sposób przedstawić swoje nowe pomysły. NIE JESTEM MISTRZEM INTELEKTU, ale może jak się wysilę - to uda mi się "coś" mądrego przekazać. Stanę na mównicy sejmowej i przekażę te pomysły (naprawy Polski po linii mojej partii) kolegom posłom. Ale cóż to?! Oni nie chcą mnie słuchać i każą mi się zamknąć. Odchodzę od zmysłów! Aaa, właściwie to po mam się wnerwiać... Powiem im co o nich myślę, bo i tak nic nie wskuram, a ten Sejm i tak nic dobrego dla Polski nie zrobi. Po cóż mam ryzykować własną karierę i dietę poselską? Nie wróży to niczego dobrego, a moja satyra miała być jak "brzytwa" dla tonącego (szarego obywatela, który nic -POZA MĄDRYM GŁOSOWANIEM- nie może). Satyra, jak to satyra - nie wiadomo czasem czy się śmiać, czy też płakać... Mam nadzieję, że jednak Polacy (ZWŁASZCZA CI, KTÓRZY MAJĄ KOMPETENCJE i coś mogą) pójdą po rozum do głowy zanim będzie za późno. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  24. hehehehe

    Mole z igły

    Matko, futro? Tort u fok, tam
  25. Kościelne dzwony Podziemne schrony Życie na orbicie Rozszerzone źrenice Początek końca Początek gorącego słońca Fronty astralne Ruchy materialne Walka o kawałek chleba Tak daleko od nieba Tu na ziemi
  26. A panu harem, a kamera Huna, pa
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...