Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. nie nazywam tego nazwane rzeczy zaczynają czegoś chcieć a ja nie proszę o jutro wystarcza mi twoje „jestem” zostaje we mnie jak ciepło dłoni długo po dotyku pod skórą coś jeszcze nie gaśnie nikt tego nie widzi może dlatego wciąż jest czasem brakuje mi twojego oddechu obok choć nigdy go tu nie było
  3. Dzisiaj
  4. @violetta dla mnie ma kilka odczytów;))
  5. Doskonale oddałeś ten zimową, żałobną atmosferę. Dobrze, że jest tak gorąco, bo przy pierwszej zwrotce bym zmarzła. Bardzo zręcznie poradziłeś sobie też z metaforami. Dzięki temu wyraźnie odczuwamy smutek i osamotnienie Peela. Nie brzmi mi jednak 4 wers, z dwóch powodów: jest za długi w stosunku do oryginału, a ze zdania "my loved one is gone", nie wynika że chodzi o ukochaną kobietę - raczej o bliską osobę, o której płci nic nie wiadomo. Nie znałam tego wiersza, więc trochę doczytałam i dowiedziałam się, że kontekstem była I wojna światowa. Wiersz może więc mieć wymowę ogólną i być uniwersalną elegią mówiącą o stracie. W związku z tym sugerowałabym: "Ktoś bliski odszedł tam", lub "Ach, ktoś bliski odszedł tam". Co o tym myślisz? Pozdrawiam
  6. @wiedźma dziękuję, też tak myślę:)
  7. @Berenika97 Dziękuję! :)))))))))))))))))))))
  8. Niestety, choć atmosfera zachęcająca, zagadka okazała się zbyt trudna. Dopiero @Berenika97 pomogła...
  9. jan_komułzykant

    Gra w skojarzenia. :)

    kreska :)
  10. @Deonix_ Lubię erotyki, ale ten jest wyjątkowy! Nigdy nie pomyślałbym, że tak można napisać! :))) Niesamowicie plastycznie i odważnie! Zapach i chłód z pierwszych strof dosłownie przenikają przez ekran. Bardzo podoba mi się to, jak z fizycznego, odrzucającego obrazu budzącej się do życia padliny, płynnie przechodzisz do pełnej pasji prośby o "odklejenie od błota". Ostatnia strofa to przepiękne, dramatyczne zestawienie destrukcji z pragnieniem ocalenia tego, co najważniejsze - duszy. Czyta się z zapartym tchem. Super - oryginalne! :)
  11. @viola arvensis Zachwycasz tym wierszem - to za mało powiedziane. Jest darem dla czytelnika, który chce być w nastroju... beztroskiej miłości. To wiersz o miłości, bo zawierający lęk, jednak tak piękny, że tego uczucia nie wolno skrzywdzić. Dziekuję.
  12. @Berenika97 Tak, ależ Ty wnikliwie czytasz! Właśnie takie uczucia mi towarzyszyły i to chciałam w wierszu zawrzeć. Dziękuję. Serdeczności Deo
  13. Piękne zdjęcie! uwielbiam puchate trzmiele, mogłabym je obserwować godzinami. A hyzop - oczyszcza... Dziękuję. :)
  14. O kurczaki, ale to jest dobre! Wciągające (!) i pomysłowe! Ale... czuję pewien niedosyt, jakoś tak... trochę mnie obchodzą dalsze losy kuriera na ten przykład :) I ta puenta... dla mnie aż w pierwszym odczycie za ciężka i za mocna, ale ma sens :) Ja po prostu nie jestem chyba przyzwyczajona do tak szybkiego wygaszenia akcji w prozie, jeśli wcześniej się dużo działo, ale to tylko moje... Ogólnie - fajnie było się tu zatrzymać (bez załadunku ;p) Pozderki :) Deo
  15. @Starzec Ty normalnie tworzysz bezwiednie ;) w obie strony - gratuluję! pozdrawiam.
  16. Taki eksperymentalny ? :) Dziękuję i pozdrawiam:)
  17. @Simon Tracy Czasy się zmieniają ludzie raczej nie. Alkohol i inne używki to potwory niszczące nie tylko małżeństwa.
  18. @viola arvensis Violu, już późno, za wiele nie napiszę, ale zostawię pierwszą myśl, jaka do mnie przyszła, po przeczytaniu Twojego wiersza. Lubię takie wiersze, po których nie muszę zgadywać - o czym to było? I zostawię jeszcze jedną - Twoich wierszy będą się uczyły dzieci w szkole na pamięć. :)
  19. @Deonix_ Świetny wiersz! Pierwsze dwie strofy są niezwykle zmysłowe i namacalne - metafora wyrabiania ciasta na chleb to piękny, fizjologiczny, a zarazem pełen czułości obraz akceptacji ciała. Tym mocniej uderza przedostatnia zwrotka i użycie brutalnego słowa "zarżnęłam". To doskonale oddaje dysonans między bliskością ciał a destrukcją uczuć we własnej głowie. Brzmi jak tęsknota za czymś, co zniszczyło się na własne życzenie. Przejmujący!
  20. @Starzec a może palindrom? seksi oczekiwanie a bezpłciowy jest pewnik ;)
  21. pewnik jest bezpłciowy a oczekiwanie seksi
  22. Dokładnie. I nawet jeśli nic nie wrzucamy, to nasze urządzenia nas podsłuchują. Niestety nie jest to żadna teoria spiskowa, ale rzeczywistość, w której żyjemy.
  23. @Deonix_ Wielkie dzięki! :) 💖
  24. @Leszczym Ponieważ mój urlop szybko się nie skończy - to trochę poanalizuję Twój tekst. Gdy para idzie w gwizdek, zostaje tylko świdrujący dźwięk rozczarowania. I jest to moment, w którym absurd wysiłku spotyka się z bezsilnością. No i jest tu znakomita ewolucja znanego frazeologizmu - gwizdek – zagwizdał – przegwizdane - tworzy świetną klamrę. Minimalizm z maksymalnym ładunkiem znaczeniowym. Super!
  25. @Berenika97 Aaaa, bo lubię czasami coś wydłubać :) Poza tym - jak to mawia Ala Wysocka - Wiersz to nie mięsko - nie psuje się :)) D.O
  26. @violetta Violu bardzo udany wiersz ;) Pozdrawiam serdecznie
  27. Radosne bywają chwile Umacniają się w miłości sile Lecz niestety nie trwają wiecznie Zapamiętaj to koniecznie Radość nie jest jednostajna Może przez to taka fajna Jak wiatr jest ulotna Ta miłość tak zalotna Szczęście jest jak fundament I wpłaca życiu abonament Lecz trudne chwile są w naszym życiu I pomagają ci w tym dalszym byciu
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...