Nasz domek

Autorka:

Na­zno­si­my pia­sku, na­zwo­zim ka­mie­ni
Zbu­du­je­my do­mek z drzwicz­ka­mi do sie­ni
Zbu­du­je­my do­mek z ja­sny­mi okna­mi,
Żeby zło­te słon­ko świe­ci­ło nad nami
A nad na­szym dom­kiem bę­dzie dach sło­mia­ny,
Z pięk­nych żyt­nich snop­ków rów­no po­szy­wa­ny.
A na da­chu bę­dzie gniaz­do dla bo­cia­na,
Żeby nam kle­ko­tał od sa­me­go rana.
A w tym na­szym dom­ku będą bia­łe ścia­ny,
A na nich ob­ra­zek ślicz­nie ma­lo­wa­ny:
Je­dzie ry­cerz, je­dzie, brzą­ka ostro­ga­mi,
Sio­strzycz­ka go że­gna, za­le­wa się łza­mi.
A przed na­szym dom­kiem będą ni­skie pro­gi,
Żeby do nas za­szedł ten dzia­duś ubo­gi,
Żeby do nas za­szedł, przed ko­min­kiem sia­dał,
O tych daw­nych cza­sach dzi­wy roz­po­wia­dał.
A za na­szym dom­kiem bę­dzie sad zie­lo­ny,
Ślicz­ny­mi kwiat­ka­mi pięk­nie za­sa­dzo­ny,
A za sa­dem pole z ży­tem, jak po­trze­ba,
Żeby ża­den głod­ny nie od­szedł bez chle­ba.

Czy­taj da­lej: Przygody Pchły szachrajki – Jan Brzechwa