Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Czarek Płatak

Dziura

Rekomendowane odpowiedzi



Witam -  no toś nawywijał z tą dziurą -  znaczy jest ciekawie Czarku.

                                                                                                                               Pozd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedz, że zbiór Twoich wierszy Cezary, pasowałby świetnie w moim regale:)

Edytowane przez Liryk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  no toś nawywijał z tą dziurą -  znaczy jest ciekawie Czarku.

                                                                                                                                   Pozd.

    Ano, porobiło się, porobiło... 

    Z pozdrowieniem 

    2 godziny temu, Liryk napisał:

    Wiedz, że zbiór Twoich wierszy Cezary, pasowałby świetnie w moim regale:)

    Hmm, czyżbyś coś insynuuował? 

    Może kiedyś.... Byłoby mi miło na Twojej półce ;) 

    @Marek Miłosz

    Dziękuję za serce. Przyda się przy łataniu dziury :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Dziura 

     

    Wydłubałem dziurę w świecie, 
    wystrzępioną, w serca kształcie, 
    pomyślałem, że to będzie 
    jak najbardziej odpowiednie, 
    przez nią móc na życie patrzeć. 

     

    On ramiona wszerz rozłożył, 
    wyszczerzając zęby przy tym, 
    i bezczelnie mrużąc oczy, 
    wolno, mocno, bez narkozy, 
    w moim sercu dziurę wygryzł. 

     

    Hmm.., myślę (i po części wiem), że świat nie pozostawia "wygryzania" w nim dziur bez odpowiedzi, czy - konsekwencji.., że się "odgryza". Bo on raczej dąży do tego, byśmy znaleźli w nim miejsce i sposób na zjednoczenie się z nim.., na przykład przez poezję :) Zgrabny wiersz, w którym humor i lekkość mieszasz z ciężarem i powagą tematu. Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Wydłubałem dziurę w świecie, 
    wystrzępioną, w serca kształcie,

    To jest super fragment. Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy umieją właśnie taki kształt wydłubać.

     

    Niestety, jak to opisane zostało w drugiej zwrotce, świat czasami dziwnie się odwdzięcza. Chociaż... jak dłubałeś to pewnie bolało ten biedny świat. ;-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Wydłubałem dziurę w świecie, 
    wystrzępioną, w serca kształcie, 

     

    czarną dziurę wydłubałeś

    która może wchłonąć wszystko

    sam się o tym przekonałeś

    kiedy serce twoje znikło

     

    świat tu wcale nie jest winny

    takie prawa są w kosmosie

    zaczniesz serca dłubać w innych

    stracisz te co w środku nosisz

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niepokojące to wygryzanie... Czy jest to odpowiedź na dłubanie? Odwet? Kara? Nagroda? Trudno to odgadnąć. Wiersz sugestywny, ale niejednoznaczny. Wyczuwam drugie dno.

     

    Pozdrawiam

     

     

     

    Godzinę temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    czarną dziurę wydłubałeś

    która może wchłonąć wszystko

    sam się o tym przekonałeś

    kiedy serce twoje znikło

     

    świat tu wcale nie jest winny

    takie prawa są w kosmosie

    zaczniesz serca dłubać w innych

    stracisz te co w środku nosisz

     

    Pozdrawiam

     

    Ciekawa riposta.

    Edytowane przez WarszawiAnka
    spacje

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 2.08.2019 o 12:43, Czarek Płatak napisał:

    wolno, mocno, bez narkozy, 
    w moim sercu dziurę wygryzł. 

    Stawiam 9:10, że to jednak kwestia czasu, aż się do Ciebie wgryzie, a nie, że coś jak uważasz, wygryzie.

    Strasznie mam antyreligijne skojarzenia z obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, aż się boję komentować.

    Ojcowska miłość jest bardzo trudna. Z perspektywy czasu sama widzę, jak bardzo potrzebna, czasem nawet ocierająca się o niesprawiedliwość, okrucieństwo - dająca poczucie stabilności i tym samym wzmacniająca. 

    Ja na przykład wewnętrznie jestem nieustannym chaosem, sama nie wiem, czy tak jak powiedział twój ulubiony Hłasko, mam coś jeszcze do powiedzenia.

    nie potrzeba używać słów                                                                                                  

    rzeźbić palcem dziurę w nieskończoność

    Pozdrawiam.

    Edytowane przez Pi_
    powiedział

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 godzin temu, duszka napisał:

    Hmm.., myślę (i po części wiem), że świat nie pozostawia "wygryzania" w nim dziur bez odpowiedzi, czy - konsekwencji.., że się "odgryza". Bo on raczej dąży do tego, byśmy znaleźli w nim miejsce i sposób na zjednoczenie się z nim.., na przykład przez poezję :) Zgrabny wiersz, w którym humor i lekkość mieszasz z ciężarem i powagą tematu. Pozdrawiam :)

    Powiadają - dostajesz co dajesz. Tylko dlaczego gdy człowiek jak kto dobry z sercem to noże w to serce? Wiem, wiem - life is brutal and full of zasadzkas :) 

    Dzięki Duszko. Pozdrawiam Cię serdecznie 

    17 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    czarną dziurę wydłubałeś

    która może wchłonąć wszystko

    sam się o tym przekonałeś

    kiedy serce twoje znikło

     

    świat tu wcale nie jest winny

    takie prawa są w kosmosie

    zaczniesz serca dłubać w innych

    stracisz te co w środku nosisz

     

    Pozdrawiam

    A wydawało by się, że jest równowaga i dostajemy co dajemy :) 

    Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Nie ma. 

    Pozdrawiam 

    16 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Niepokojące to wygryzanie... Czy jest to odpowiedź na dłubanie? Odwet? Kara? Nagroda? Trudno to odgadnąć. Wiersz sugestywny, ale niejednoznaczny. Wyczuwam drugie dno.

     

    Pozdrawiam

     

     

     

     

    Ciekawa riposta.

    Wyczuwasz słusznie. Jakby się zastanowić to pod drugim dnem może znajdzie się i trzecie ;) 

    Pozdrawiam 

    3 godziny temu, Pi_ napisał:

    Stawiam 9:10, że to jednak kwestia czasu, aż się do Ciebie wgryzie, a nie, że coś jak uważasz, wygryzie.

    Strasznie mam antyreligijne skojarzenia z obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, aż się boję komentować.

    Ojcowska miłość jest bardzo trudna. Z perspektywy czasu sama widzę, jak bardzo potrzebna, czasem nawet ocierająca się o niesprawiedliwość, okrucieństwo - dająca poczucie stabilności i tym samym wzmacniająca. 

    Ja na przykład wewnętrznie jestem nieustannym chaosem, sama nie wiem, czy tak jak twój ulubiony Hłasko, mam coś jeszcze do powiedzenia.

    nie potrzeba używać słów                                                                                                  

    rzeźbić palcem dziurę w nieskończoność

    Pozdrawiam.

    Obawiam się, że on zdążył się i wygryźć, a nawet przegryźć na wylot. 

    Zastrzeliłaś mnie pozytywnie skojarzeniem z Miłosiernym :)) Nie przeszło mi przez myśl, choć wydaje się logiczne. 

    Co do ojcowskiej miłości to nie doświadczyłem tego zjawiska w jego wzmacniającym i przynoszącym stabilność charakterze. Raczej zgoła na odwrót.. 

    Na marginesie - czuję się pozytywnie zaskoczony Twoją pamięcią o mojej estymie względem Hłaski :) 

    Osobiście mam wrażenie, że coś mi jeszcze do powiedzenia zostało tylko nie zawsze jeszcze chce mi się mówić... 

    Pozdrawiam Pi

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Magdalena napisał:

    Temat mi się podoba ale jest mi niewygodnie w Twoich słowach, pozdrawiam @Czarek Płatak

     

    @Andrzej_Wojnowski ostatnie dwa wersy napisałabym tak:

    zaczniesz serca szukać w innych

    stracisz to które jest przy tobie

     

    pozdrawiam

    Ok :) 

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, Pi_ napisał:

     

    Strasznie mam antyreligijne skojarzenia z obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, aż się boję komentować.

     

     

    Miałam też podobne skojarzenia, ale z Jezusem ukrzyżowanym. Dlatego pisałam o drugim dnie.

     

    Pozdrawiam

     

     

    @Czarek Płatak : Na początku mojej obecności na tym Forum wkleiłam wiersz "Drugie dno". :)

     

    Pozdrawiam

    Edytowane przez WarszawiAnka
    spacje

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 2.08.2019 o 12:43, Czarek Płatak napisał:

    Wydłubałem dziurę w świecie, 

     

    Świat się "odgryzł"

     

    W dniu 2.08.2019 o 12:43, Czarek Płatak napisał:

    w moim sercu dziurę wygryzł. 

    Trzeba uważać, Czarku na wszelkie podejmowane działania. 

    Twardo próbuje stąpać Peel po ziemi, a tu tak się nie da. Juz nadzieja:

     

    W dniu 2.08.2019 o 12:43, Czarek Płatak napisał:

    Świat ramiona wszerz rozłożył, 

    Przyjał znaczy? Ale tak rozciągnięty jak na krzyżu. Symboliczne. I ta dziura, ciekawe czym wydłubana? 

    Wiele mam pytań, np. na co Peel liczył okaleczając świat? Tylko "pomyślał"? Ale myśli nie maja siły sprawczej. Hm, dla mnie trudny emocjonalnie wiersz. Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Miałam też podobne skojarzenia, ale z Jezusem ukrzyżowanym. Dlatego pisałam o drugim dnie.

     

    Pozdrawiam

     

     

    @Czarek Płatak : Na początku mojej obecności na tym Forum wkleiłam wiersz "Drugie dno". :)

     

    Pozdrawiam

    Dziękuję za wizytę. Zajrzę do Drugiego dna :) 

    6 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    Świat się "odgryzł"

     

    Trzeba uważać, Czarku na wszelkie podejmowane działania. 

    Twardo próbuje stąpać Peel po ziemi, a tu tak się nie da. Juz nadzieja:

     

    Przyjał znaczy? Ale tak rozciągnięty jak na krzyżu. Symboliczne. I ta dziura, ciekawe czym wydłubana? 

    Wiele mam pytań, np. na co Peel liczył okaleczając świat? Tylko "pomyślał"? Ale myśli nie maja siły sprawczej. Hm, dla mnie trudny emocjonalnie wiersz. Pozdrawiam J. 

    Wydłubanie w świecie o tym kształcie świata nie boli. Byłoby dobrze, gdyby było tych dziur więcej, gdyby więcej ludzi patrzyło na życie pryzmatem serca, ale to może ranić. Możliwe, że to obawa przed odniesieniem obrażeń powoduje, że wielu sercem nie patrzy. A może wielu pozbawionych jest serca? 

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Marlett napisał:

    Wydaje  się, że na świat patrzymy przez ten sam pryzmat, co świat patrzy na nas :)

    PozdrawiaM.

    Byłoby dobrze. Jednak nie zawsze się tak dzieje. 

    Dziękuję za zaglądnięcie do mnie Marlett :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności