Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twarz targana żywiołami

Chcesz wyjść, posiedzieć chwilę na ławeczce w parku,
Chcesz odetchnąć, odpocząć, przystanąć i popatrzeć,
Na mijającą Cię osobę w jesiennym płaszczu, na jej znajome ruchy,
Na widziane już kiedyś cienie pod jej powiekami – na zamknięte usta.

Może Cię nie zauważy, może nie dostrzeże spod wysokiego kołnierza,
Może pójdzie dalej i nie zwróci uwagi, może tylko zerknie,
Ale ona przystanie - sztorm zmarszczek na twarzy, eksplozja źrenic,
Ale ona się obejrzy – erupcja warg, gejzery porów.

Twarz targana żywiołami

To Twoja twarz, Twoich własnych zębów dygot i chrzęst,
To Twoich nozdrzy przeszywający świst
Powie Ci:
- Wracaj, wracaj skąd żeś przyszedł,
Wstań z ławki bo miejsce na niej już zajęte.

- Siądzie tam ktoś inny, ktoś o twarzy fantoma,
Bezimienny sędzia z młotkiem barwy sadzy,
Zastuka trzykrotnie i wręczy mi strój w biało-czarne pasy,
Nowe odzienie, świeżutkie, uprane – bez otworu na ręce.

- Odejdź stąd i udawaj, że chociaż Ty tego nie widzisz.

Lecz Ty nie masz dokąd pójść,
Więc patrzysz,
Patrzysz,

Patrzysz na syczący płomyk gasnących pożarów
Twej twarzy targanej żywiołami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti a przyprawa bez dania przyprawa??

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos Bardzo podobają mi się zbudowane obrazy.   Na początku wszystko wydaje się piękne i bajkowe.  Czujemy się bezpiecznie, jednak " licho nie śpi i żaden czart nie czuwa" .Z tego wyczytuję, że największe niebezpieczeństwo  jest wtedy, gdy czujemy się bezpieczni i kierujemy się swoją wolą, bo nikt nad nami nie " czuwa". Konfrontacja tego będzie na polanie. " Nie otwierając oczu" , czyli idąc na " ślepo" i " rąk nie splatając " czyli bez wsparcia można wejść w pozornie bajkowy klimat wprost do bram piekieł.  Mimo lekkiej formy przesłanie jest bardzo dobitne. Dla mnie to bajkowy klimat z wartościowym przesłaniem.  Mądrze napisane. Pozdrawiam   
    • Link do piosenki - tym razem ładnej ;)     Niech zakwitną serca, niech żyją Pogodnie, radośnie, wesoło Niech w niebiosa szczęśliwe zawyją Chylę przed nimi zachmurzone czoło   Niech dotykają siebie, płoną oczy To dla nich wieczność nieogarnięta Dla mnie łzy gorzkie, ból tęsknoty Dusza w łańcuchy żalu sprzęgnięta   Niech ziarno prawdy zasiane będzie W ich sercach jak w czarnej glebie A z niego niech piękno się wydobędzie Piękniejsze niż moje – w obiecanym niebie   A jak kwiaty – to koniecznie róże Jak krew czerwone, soczyste, wilgotne I upojenia, pragnienia, burze Nie jak dla mnie – smutne, samotne   A na cmentarzach niech umarli śpiewają I studzą żar dotknięciem zimnym, szarym Niech zęby ich weselną pieśń grają Mnie tren – ostatni w tym życiu koszmarnym   Niech płaczą radośnie, niech pamiętają Bo zbudzili we mnie ból spełnienia A oni, choć szczęśliwsi nie mają Tego daru gorzkiego natchnienia
    • @Wiechu J. K. dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet Ka Wszystko się zmienia w tykaniu zegara i w świecie po tamtej stronie lustra. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...