Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

płyń z dala od lądu
do utraty woli i skrajnego wyczerpania
tam panuje niepamięć nadbrzeżna
bezsenność zrasza skronie kroplami
światło wypala na nich rdzawe piegi

nie było cię wtedy
sam kopałem groby
i lepką mazią uszczelniałem pomnik
w urnach tylko piach i jabłkowy ocet
symbolika życia w oparach toksyn

jeśli wrócisz
w widocznie zmienionej postaci
na powierzchni wody zakreślimy smołą
prowizoryczny wykres rozczarowań
sok z wodorostów zastąpi atrament
roślinna faktura wypełni obraz

zbyt długo tonęłaś w mętnej akwareli
aby teraz umrzeć wypełniona czernią
mrugając na koniec pigmentem tęczówki
w scenie z własnego plakatu

Opublikowano

Tytuł bardzo oddaje treść wiersza - mroczną, tajemniczą. Dla mnie najlepszy fragment

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przejmujące i w całości piękne. Natomiast ostatnie zdanie nagle urywa wiersz i odstaje od reszty.
Pozdrawiam
Opublikowano

Na j-l prawie nigdy nie komentuję Twoich tekstów bo:
a) nie trafia do mnie Twoja poezja
b) mimo tego, że po prostu nie trafia, to są one bardzo dojrzałe, doskonale skrojone i nigdy nie wiem co powiedzieć, jak skomentować tak dobre teksty
c) i tak już zbierasz same pochwały

:P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
    • Słowa   nie znikamy, jesteśmy rozpuszczane  przez nasze TO czym jesteśmy niezmiernie przybywamy wodą przypływu  do nowych świeżych jeszcze dusz to nic że to koncepty, struktury  dobry schowek na znaczenie  take stado maleńkich dusz     Pozdrawiam
    • @Piotr Samborski    Podoba mi się. Zdecydowanie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ale mam dwie uwagi. Jedną techniczną, pytającą o konieczność długiego odstępu przed "W domu". Drugą zawierającą propozycję. W ostatnim zdaniu zmień dwa ostatnie przecinki na kropki. Z pewnością będzie dla Ciebie jasnym, w jakim celu.     Pozdrawiam serdecznie. Miłej Niedzieli. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...