Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 podnieś jak Bóg upadłego anioła wyrzeźb z ciała krucyfiks sekretna doktryna uczyni głowę pełną wypluj niewiarę i obetrzyj usta zbożem
Almare Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Czy jesteś pewny ostatniego wersu, drogi autorze? Pozdrawiam.
pijak fantasta Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też o to chciałem zapytać...
Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jestem sir Almare pozdrowienia
BEa.tUS Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chm, to rzeźbienie upadłego anioła w krucyfiks bardzo mocne i obrazowe. co do reszty, to jutro pomyśę.. dziś już lecę :) pa :))
Judyt Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 mnie się podoba ta miniatura, zboże- ziarno- obfitości- łaski tylko tam, J. (: płoniaście
Franek Kikuta Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Mnie się wiersz podoba - krótki i tresciwy.Troszkę zatrzymałem się rozmyslając nad puentą. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 16 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 podoba mi się dwuznaczność pointy... to obtarcie zbożem można interpretować bardzo szeroko i głęboko; w ogóle wiersz zawiera przesłanie budzące refleksje, zwłaszcza, że tytuł podsuwa temat rozważania serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chm, to rzeźbienie upadłego anioła w krucyfiks bardzo mocne i obrazowe. co do reszty, to jutro pomyśę.. dziś już lecę :) pa :)) przyleć kocico:) pozdrowienia
Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wniknięcie pozdrowienia
Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę się, że się podoba Franku:) i dzięki za zatrzymanie pozdrowienia
Pan_Biały Opublikowano 16 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu w tobie mam podporę, dzięki pozdrawiam r
Albert Pluta Opublikowano 17 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2009 głeboki wiersz nasuwający mnogość interpretacji ... niezłe zakończenie podkreślające przeznaczenie człowieka ...podoba mi sie :D
BEa.tUS Opublikowano 17 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chm, to rzeźbienie upadłego anioła w krucyfiks bardzo mocne i obrazowe. co do reszty, to jutro pomyśę.. dziś już lecę :) pa :)) przyleć kocico:) pozdrowienia jestem, Chyba za szybko wczoraj czytałam i zlał mi się anioł z rzeźbą jakoś, choć całkiem przyjemnie przyznam. Owocna to była myśl, lubię takie :) jakby podnosił anioła wprost na krzyż, otrzepać czarne piórka i powiesić za grzechy by mógł znów być biały. ale... to tylko meandry mojej fantazji pewnie. kruyfiks to także układ ciała po śmierci lub porzucenie pokus. Podoba mi się ocieranie ust zbożem. to takie ludzkie, wyzbądź się niewiary - przestań pytać i wątpić, korzystaj z dobrodziejstw natury, z dnia dzisiejszego, czyli po męsku - chodź na piwo ;) Gdyby złożyć te dwie strofy, to powstają logicznie sprzeczne przekazy, ale oczywiście łączy je po prostu wiara, oddanie się w opiekę sile wyższej, a to odwieczna wewnętrzna sprzeczność jak dla mnie :)) rozgadałam się, sorrki ;)
a._mrozinski Opublikowano 17 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2009 Dziwne. Nie jestem biegły w teologii, ale czy Bóg podnosi upadłe anioły? Arek
Pan_Biały Opublikowano 18 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przyleć kocico:) pozdrowienia jestem, Chyba za szybko wczoraj czytałam i zlał mi się anioł z rzeźbą jakoś, choć całkiem przyjemnie przyznam. Owocna to była myśl, lubię takie :) jakby podnosił anioła wprost na krzyż, otrzepać czarne piórka i powiesić za grzechy by mógł znów być biały. ale... to tylko meandry mojej fantazji pewnie. kruyfiks to także układ ciała po śmierci lub porzucenie pokus. Podoba mi się ocieranie ust zbożem. to takie ludzkie, wyzbądź się niewiary - przestań pytać i wątpić, korzystaj z dobrodziejstw natury, z dnia dzisiejszego, czyli po męsku - chodź na piwo ;) Gdyby złożyć te dwie strofy, to powstają logicznie sprzeczne przekazy, ale oczywiście łączy je po prostu wiara, oddanie się w opiekę sile wyższej, a to odwieczna wewnętrzna sprzeczność jak dla mnie :)) rozgadałam się, sorrki ;) dziękuję Kocie Beatusie za dobre słowo. Wiele się można dowiedzieć o swoim wierszu, jeszcze:) pozdrowienia r
Pan_Biały Opublikowano 18 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. też nie jestem magistrem teologii, ale coś w środku mówi mi że B. wyciąga do nich dłoń, skoro każdy nieudacznik ma prawo do zbawienia. pozdrowienia i dzięki za zainteresowanie Arku r
Oxyvia Opublikowano 19 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2009 Jestem "niewierząca" (w sensie katolickim), ale podoba mi się w tym wierszu wyrażenie nadziei, poszukiwanie sfery sacrum, którą tak trudno znaleźć i w którą tak trudno wierzyć. Dobrze napisane. Acha, tylko to: "obetrzyj usta zbożem" - może wywoływać inne skojarzenia, niż Autor założył. Mówi się potocznie: "Ty sobie gęby mną/nim nie wycieraj!" I taka odzywka ma jak najbardziej pejoratywne znaczenie (to oznacza np. "nie zwalaj na mnie", "nie wykręcaj się jego postępowaniem", "nie plotkuj na nas", "nie intryguj" itp.). Stąd zapewne wątpliwości Almara. Rzeczywiście zmieniłabym to słowo "obetrzyj" na jakieś inne, które nie niesie ze sobą takiego negatywnego ładunku emocjonalnego w naszym języku. Pozdrawiam. Oxy.
Pan_Biały Opublikowano 20 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, moja wiara przechodzi trudne chwile,niektórzy zwą wierzący niepraktykujący (cokolwiek to znaczy) teraz jestem w tendencji spadkowej, jednak zawsze nurtują mnie pytania i poszukuję by móc wierzyć. co do "obetrzyj usta zbożem", dla mnie samego do przemyślenia, wena była taka a nie inna dziękuję za zainteresowanie r
ARTUR_GRABARA Opublikowano 20 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 witam serdecznie wszystkich a w szczególności autora interpretacji może być tak wiele jak wielu tych którzy się akurat przy tym wierszu zatrzymają chociaż na chwile. czy ktoś się zastanowił nad tym kim jest upadły anioł otóż jest nim sam lucyfer niegdyś prawa ręka stwórcy a dlaczego upadły odsyłam do źródeł nie wydaje mi się żeby Bóg chciał go podnosić czy mu pomagać a nawet jeśli to on tam nie chce wracać ma już inne zadanie i na pewno skrzętnie je realizuje. co do doktryny owszem napełnić głowę wiarą i miłością żeby być blisko czuć Go w sercu i mieć siłę walczyć z pokusami które niesie nam właśnie ten którego w wierszu mamy podnieść. rozumiem ocalić zbłąkaną duszę podnieść ją pomóc itd tyczyć się to będzie wówczas nas ludzi jednak za mali jesteśmy do tego którego zwiemy upadłym i decyzji których sam Bóg raczej by się nie podjął. Panie Biały z całym szacunkiem to mnie ukłuło zagłębiłem się jak widać i to znaczy że wiersz tkliwy jednak według mnie do przeróbki. pozdrawiam z całym szacunkiem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się