Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie jesteś gdy Cię nie ma?
Gdzie jesteś gdy myślę o tobie?
Gdzie jesteś gdy skrycie płaczę?

Wiem,że kiedyś byłeś
Ale ten czas dawno miniony się nie cofnie
Słońce, które raz zaszło nigdy nie wróci
I choćby szukać sensu tego mijania
Znaleźć można jedynie ulotność
Chwil wyrwanych małym dzieciom

W rogu pokoju spoczywają baletki
Bezsenność nocy odbira rozum
Gdzie jesteś, gdy po szarych ścianach
Przelatują czarne kruki przeszłości?

Gdzie jesteś gdy wspominam dzieciństwo?

Przegrałam to, co miałam do wygrania
Przegrałam tę jedną ulotną chwilę
Jedną pośród miliona

Płomień świecy dawno już zgasł
Zgasły też i marzenia
Nadszedł zmierzch
I gdy tak czekałam
Zrozumiałam, że nie potrafię
Kochać mniej

Czasami upadam szukając wyciągniętych do mnie dłoni
Twoich dłoni
Lecz wiem, że są jedynie mgłą, która przeminie
Czasami potykam się o wspomnienia
Skreśliłam niepotrzebne

Gdzie byłeś gdy i Ciebie skreśliłam?

Opublikowano

hmm... nie czuję tu żadnego rytmu, chociaż muszę przyznać, że opowiadana przez Ciebie historia jest mi, i pewnie nie tylko mi, bliska...
może spróbuj wprowadzić kosmetyczne zmiany, które sprawią, że nadasz słowom melodię poezji ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszę się że wiersz zatrzymał  Wyszłam z prawy w pisaniu  Muszę się ponownie nastroić aby było więcej wiersza w wierszu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam serdecznie
    • @Berenika97 jak krowa lignie to boli  Liganie krowy to inaczej kopanie  Trzeba bardzo uważać aby korytem nie dostać w głowę  No i przede wszystkim pilnować wiadra bo nie tylko nogą ale też ogonem strącić może

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osmanić to inaczej przetrzeć wytrzeć zabrudzenie  A siara to mleko z jakimś dodatkiem hormonów czy innych substancji które produkowane są dla cielaczka przez organizm matki  Jest mi super miło że podoba Ci się wiersz  Jejkuu ja nadal pamiętam smak ciepłego mleka z pianką takiego odcedzonego przez gazę do tego pajda chleba z cukrem  Później jeszcze trzeba poprawić ulęgałkami  
    • @Benjamin Artur Takie, wszyscy się jeżą. I to wcale nie jest dalekie od prawdy. 
    • @Gosława podoba mi się atmosfera i budowa   tego wiersza i " posiniaczone niebo ", kolejne opisy  są bardzo obrazowe. Spadają przeźroczyste paciorki, czyste, zimne, wprost na skórę- działa jak dotyk.  Podoba mi się również zbudowane napięcie, kolejne wersy sprawiają, że zbliża się " blysk".  Piękny wiersz. Pozdrawiam           
    • @Gosława   Bardzo podoba mi się to przejście od  czułej relacji z naturą i zwierzęciem do twardej, szorstkiej rzeczywistości. Ten wkurzający kot pod stołkiem na końcu to idealne przełamanie nastroju. Słownictwo ("ligawe", "osmanić", "siara") buduje niesamowity klimat. ( Nie jestem pewna co znaczy "ligawe", "osmanić"- sjp podpowiada, że to "stłuc" - ale mi tu jakoś nie pasuje) . To również fizjologiczny wiersz. Nigdy nie piłam mleka prosto od krowy, znam to z opowiadań i literatury. Zresztą odkąd pamiętam, uciekałam od każdego mleka, bardzo nie lubię. Podoba mi się ten klimat - nieznanego mi świata. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...