Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witaj
dziś jestem spokojna
zaniosłam mu wszystko

i wiesz
dziś moja radość
uniosła by nawet umarłych

od świtu z kawą tańczę
przeganiam hebany

jak zadurzony rzep
trzymam się sensu
to moja pasja

i tobie tego życzę
byś wszędzie miał niebo
za rękę ze mną

blisko

Opublikowano

Tylko pogratulować takiej "onej"...uśmiecham się i myślę: "ale szczęściarz z tego peela...

"jak zadurzony rzep
trzymam się sensu
to moja pasja

i tobie tego życzę
byś wszędzie miał niebo
za rękę ze mną

blisko"

Myślę, że nie wypuści tej ręki :)))) cel do naśladowania i jak zrozumiałam...jest blisko...
Fajny wiersz Zbyszku, lubię prostotę wyrażania uczuć; taki klimat sprawia wrażenie spontanicznej naturalności :)
Na plus także zasługuje zgrabne spięcie całości klamrą
"do celu - blisko".

Serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia

Opublikowano

troche mnei ostatnio nie było :)) ale nadrabiam zaległości, łdne szczególnie to:

i tobie tego życzę
byś wszędzie miał niebo
za rękę ze mną

blisko


wiersz przyjemny, fajny, dobrze się czyta:))

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś tam było  Mgła za szybą    A potem słońce  Na horyzoncie    I trochę deszczu  Na niespokojne głowy    I tak się toczy  To nasze życie    A energia wciąż  Krąży po ziemskiej orbicie   
    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...