Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 44
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no wiem, stary i gupi ;)))
no co Ty? miałam na myśli Twoje poczucie humoru :) serio:))))
ono nie zależy od wieku...albo się go ma albo nie...
a Ty MASZ!

Jeszcze raz cieplutko :)))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


rozczarowanie mogę zrozumieć, też czasem tak mam :)
ale skąd ta gorycz?
Zapraszam następnym razem, może będzie lepiej.
Pozdrawiam.

Źle odebrałeś mój koment... poczułam rozczarowanie peela....!!! w końcu przegrał zakład...:))
No...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no wiem, stary i gupi ;)))
no co Ty? miałam na myśli Twoje poczucie humoru :) serio:))))
ono nie zależy od wieku...albo się go ma albo nie...
a Ty MASZ!

Jeszcze raz cieplutko :)))))
Ha! Powiedz to mojej teściowej Krysiu.
Jakoś nigdy nie podobały się jej moje dowcipy
;)))
- no to cieplutko, jeszcze raz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



(o)
\_|_/
|| dzięki Jacku, a jak zajrzyszzzz do ki elonka, a t a m... "że oko wykol" ?
""""

Za męża wziąć hazard
- to panny podzwonne.
O zakład? No...
ona,
czy wyścigi konne?
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


rozczarowanie mogę zrozumieć, też czasem tak mam :)
ale skąd ta gorycz?
Zapraszam następnym razem, może będzie lepiej.
Pozdrawiam.

Źle odebrałeś mój koment... poczułam rozczarowanie peela....!!! w końcu przegrał zakład...:))
No...
aha, no to świetnie, nie wczułem siem. Dzięki, ponownie :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O, toś Ty też tchórz?... ;-) No to żyjmy wszyscy samotnie, skoro tak lepiej. A przynajmniej bezpieczniej i bezproblemowiej, że tak powiem. :-(((
Ale wiersz niezły formalnie: zwięzły, jasny, bezpretensjonalny. Niełatwo tak napisać.
A po czym wnosisz... hihihi, że tchórz? :)
I dlaczego też? Ok, nie odpowiadaj.
To tylko wierszyk Oxyvio, spokojnie. Dzięki za wizytę i komentarz.
Klasyfikację pominę ;)
Pozdrawiam.
Po czym wnoszę? Po tym: "przysięgam już się nie założę" ;-)))
A dlaczego też? Bo znam ich bardzo dużo. :-)
Oczywiście się zgrywam, tak jak Ty w tym wierszyku. Mam nadzieję, że nie bierzesz poważnie moich wygłupów? Niektórzy tu są straśnie obrażalscy, ale chyba nie Ty?
Jaką klasyfikację pominiesz? Klasyfikację czego? Nie zajarzyłam.
Pa pa, na razie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A po czym wnosisz... hihihi, że tchórz? :)
I dlaczego też? Ok, nie odpowiadaj.
To tylko wierszyk Oxyvio, spokojnie. Dzięki za wizytę i komentarz.
Klasyfikację pominę ;)
Pozdrawiam.
Po czym wnoszę? Po tym: "przysięgam już się nie założę" ;-)))
A dlaczego też? Bo znam ich bardzo dużo. :-)
Oczywiście się zgrywam, tak jak Ty w tym wierszyku. Mam nadzieję, że nie bierzesz poważnie moich wygłupów? Niektórzy tu są straśnie obrażalscy, ale chyba nie Ty?
Jaką klasyfikację pominiesz? Klasyfikację czego? Nie zajarzyłam.
Pa pa, na razie.
"przysięgam już się nie założę", to nie tchórzliwość Oxyvio, tylko, z determinacją godne pochwały przyrzeczenie poprawy.
:?
Poza tym, cały ten zwrot odnosić się może również do wypowiedzi "tej, co zawsze NIE". Wszystko zależy od tego, jak przeczytamy słowo "tak".
Jak widzisz - nie wiadomo w tym momencie, które z nich się założyło.
A może oboje?
O klasyfikacji sza... chociaż wydaje mi się, że "zajarzyłaś" ;)
Nara. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...