Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ustami szukasz mnie po twarzy
zamiatasz rzęsą resztki snu
dłonie witają uśmiech z marzeń
pomiędzy nami brak już tchu

czuję jak wspinasz się nade mną
malujesz słowem w kształcie ust
przenikasz myślą prosto w sedno
dotykasz ciałem w nagi puls

i rwie przed siebie rączy rydwan
wzbijając w niebo triumfu wici
my już bez siebie nie umiemy
ani oddychać ani żyć

Opublikowano

Hm, niekoniecznie, jak czarownice mają sabat, to żadna siła ich tutaj nie sprowadzi... hahaha
Fly, co to oznacza "erhotycznie"? Czy to chodzi o temat deszczowy Vangelisa z filmu "the year of living dangerously"?
Czy może "erotyczny"? Och! Czekaj Ty nocny erotyczny nicponiu(mam się zaśmiać, czy nie?)
Jednak się zaśmieję... hahaha , wiem, że nie lubisz, ale ja lubię, jak nie lubisz. :)
Dziękuję za czytanko i kilka zdanek. :)
I w końcu nie wiem, pytając czy sam pisałem, masz na myśli komplement, czy chałę? hahaha
Aleś tajemniczo-dwuznaczna, Eliko. :)

Opublikowano

hahaha...Emilu, już maluję wyobraźnią ten obrazek...jak nic igraszki zapachniały współczesną Naną i wszystkim naraz...czy to "aby nie podpucha na baby"...z domieszką ...i?
swoją drogą przyjemnie poczytać :):)

serdecznie pozdrawiam Emilu :-)
Krysia

Opublikowano
tak chciał poeta a będzie jak
rożne się wiją ścieżki w nas
ludzie na grani przecież żyją
cięci ostrzem jakim jest czas


...i tak, refleksyjnie przybyłem, przywitać Emila, znanego rymofila.:))))
Opublikowano

Basiu, jak chcesz, to potrafisz być cieplutka... Trzeba Ci podstawić odpowiednią partyturę i... serce wali a dusza, aż jęczy... hihihi
Dziękuję Ci za wizytkę :)
Wszystko zrozumieć, to wszystko przebaczyć :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • choć w marzeniach naszych dziadków królowały niemal zawsze łącząc się już samą nazwą w symbolice jednoznacznej   te spódniczki w grochy w paski te w różyczki w inne kwiatki gładkie w fałdki plisowane fatałaszki fraszki szmatki   dzisiaj są na drugim planie bo choć czasem też się przyśnią jeszcze niejednemu panu to najczęściej niemal wszystkie   rozwiewają się nad ranem gdy pań większość na zad wciągnie zwykle nieźle spasowane tradycyjnie męskie spodnie   które często w tym przypadku miast okrywać eksponują kształty często aż zanadto jawnie mężczyzn prowokując   chociaż wiele z pań zaprzeczy żachnie się na takie zdanie jednak większość zwykle cieszy gdy mężczyzna zerka na nie
    • @Tajemnicza9723 Ja też nie potrafię, dziewczyna do dziewczyny - to mi nie pasuje :)  
    • @Stary_Kredens ogólnie to tylko potwierdza twierdzenie( parafrazując trochę 2 zasadę termodynamiki )  że świat dąży do chaosu (entropii) a tylko kobiety starają się go trochę uporządkować

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Miało być piwo, zwyczajnie, bez planu, a tu nagle „randka” wyskoczyła z ekranu. Ja trochę zdziwiony, Ty w lekkiej panice, jednak oboje śmialiśmy się z tej różnicy.   Ty: pani od planów, menu i finansów, ja: od uśmiechów, żartów i romansów. Pytałaś o piwo, wino i przekąski do tego, a ja wiedziałem jedno: chcę spotkania Naszego.   „Czy ja Cię podrywam?” – sam siebie zapytałem, bo chyba za bardzo do ekranu się uśmiechałem. A Ty powiedziałaś coś tak niespodzianego: że dawno nie czułaś już czegoś tak miłego.   Pytałaś, czy w tym wieku jeszcze tak wypada, czy serce nie powinno już spokojniej gadać. A ono nie pyta o lata i daty, czasem tylko przypomni, że świat jest bogaty.   Bo motyle nie patrzą na metrykę człowieka, przylatują ot tak, choć nikt na nie nie czeka. Nie pytają o plany, rozsądek czy czas, pojawiają się cicho i zmieniają coś w nas.   Za oknem wiatr gwizdał, deszcz wybijał swój rytm, ja kończyłem wieczór z myślą: „to jest to, to ma byt”. Więc pakuj walizkę, muzykę weź ze sobą, ja zabiorę ciekawość, by odkryć Cię na nowo.   A jeśli ktoś spyta o atrakcję tego dnia, powiem: nie piwo, nie przekąski… lecz ta dziewczyna, co motyle w brzuchu ma.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...