anna_rebajn Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 a kiedy w pamięci wszystkie jasne plamy zleją się z wolna w wielką białą wyspę która mnie wchłonie wraz ze światem całym chociaż przeżyję wtedy właśnie zniknę *** tak bardzo lubiłem gdy późno wieczorem z ustami przy uchu szeptałaś dobranoc i ręce na głowie składałaś zmęczone modlitwę króciutką nade mną szeptając (a w ramce na ścianie srebrzysty aniołek uśmiechał się do mnie od zawsze tak samo) pamiętam jak potem cichymi krokami zmierzałaś do siebie gdzie lampka na stole jarzyła się ciepło całymi nocami musiałaś to wiedzieć że czasem się boję gdy budzi mnie ciemność i chłód zimniej ściany (gasiło strach światło nad twoim pokojem) a rano słuchałem jak krążysz przy kuchni dzwonienia łyżeczek odgłosów krzątania wiedziałem że zaraz pospieszysz mnie budzić więc udać lubiłem że nie chcę już wstawać i wtedy wołałaś że mleko się studzi (a potem ze śmiechem za uszy targałaś) ocalić choć ciebie tak chciałbym w pamięci co gubi minuty godziny i lata (wspomnienia sprzed wczoraj jak kwiatki już zwiędły więc z trudem próbuję jak spodnie je łatać) a myśl że zapomnę tak bardzo mnie męczy gdy szukać cię muszę w kolejnych obrazach a kiedy zgubiony w chłodnej bieli światła wzrokiem nie znajdę już myśli zgubionej niech twoja pamięć zastygnie ostatnia tak jak zastygły której wiosny dłonie
teresa943 Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 wzruszyłam się, przypomniała mi się moja mama ostatnią zwrotkę widzę po swojemu, choć to tylko takie tam moje... a kiedy zgubiony w chłodnej bieli światła wzrokiem nie znajdę już myśli straconej niech twoja pamięć zastygnie ostatnia tak jak zastygły którejś wiosny dłonie serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
anna_rebajn Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Rzeczywiście jest lepiej teresko - kupuję :-)) i dziękuję. Poprawiałam to kilka razy i bałam się, że wiersz przegadany. anna
teresa943 Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz Aniu, przegadany może i jest, ale, moim zdaniem, w tym wypadku obroną jest jego temat... takie realne, autentyczne rozmyślanie peela (monolog), bo czy dość słów, by wyrazić to, co on czuje? myśl czytelnika podąża tym samym torem (towarzyszy) i wzrusza. Serdecznie :):)
Sfinks13 Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Wzrusza ten wierszopis, co powoduje, że bardzo się podoba i jest poetycko napisany serdecznie 13
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się