Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Fajnie Fly, że jesteś. Cieszę się, że "dobrze nastraja jesiennie":) Jesień w swoich niepowtarzalnych barwach jest urokliwa. Uwielbiam jesień :))))
Dziękuję.

Cieplutko pozdrawiam :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




???
- ja Cię proszę, Krysia - zrób coś z tym :D
no, wiem i Ty znasz moje zakręcenie kudłate, ale co będzię, jak jest nas (kudłatych) więcej ? ;)
tekst na poważnie, a to... no itd.

lubię do Ciebie zaglądać :))
pozdrówki
kasia.

Edycja;
a jeśli mi powiesz, że to tak specjalnie - i że tak było naprawdę z peelem - pomyślę, że ona prawie święta ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




???
- ja Cię proszę, Krysia - zrób coś z tym :D
no, wiem i Ty znasz moje zakręcenie kudłate, ale co będzię, jak jest nas (kudłatych) więcej ? ;)
tekst na poważnie, a to... no itd.

lubię do Ciebie zaglądać :))
pozdrówki
kasia.

Edycja;
a jeśli mi powiesz, że to tak specjalnie - i że tak było naprawdę z peelem - pomyślę, że ona prawie święta ;))
Kasiu, ech...jeszcze się śmieję, bo specjalnie chciałam wywołać różne (w tym i kudłate skojarzenia :):)
bez intersu - bezinteresownie; jest takie powiedzenie: "nie miała w tym interesu" czyli zrobiła w odruchu miłosierdzia, bezinteresownie zwyczajnie mu pomogła:) nie, nie w łózku :):) ale jeśli ktoś tak skojarzy, to fajnie, że coś odkrył po swojemu :)
a swoją drogą kto wie, może była święta, tego się nie dowiemy, to domena nieba :)))

fajnie, że zajrzałaś :)))
dziękuję

pozdróweczki cieplutkie :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mi się kojarzy jednoznacznie z sytuacją kiedy kobieta sypia z innym będąc samotna "karmi" i "szczodrze sypie okruchy" -ociera cudzą samotność i zakłamuje własną- osądzona. Dla mnie piękny obraz. Pozdrawiam.
Powiem szczerze, że rozbawił mnie Twój komentarz :) hehe...typowo męska interpretacja, ale bardzo ciekawa:) że ja też na nią nie wpadłam:):) Teraz dopiero widzę, że ten wiersz jest wieloznaczny i bardzo się z tego cieszę. Moja peelka nie sypiała z tym kimś, lecz "wyciągnęła" go z dołka (w imię milosierdzia bliźniego), a potem, gdy się pozbierał i już jej pomocy nie potrzebował, odwdzięczył się niesłusznymi zarzutami (no taki bufon;) i kursywa ukrywa odczucia (skargę) peelki wypowiedziane z bolesną ironią.
Dziękuję za ciekawą interpretację.
:):)
Serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia
Faceci to tylko o jednym myślą. Serdecznie...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




???
- ja Cię proszę, Krysia - zrób coś z tym :D
no, wiem i Ty znasz moje zakręcenie kudłate, ale co będzię, jak jest nas (kudłatych) więcej ? ;)
tekst na poważnie, a to... no itd.

lubię do Ciebie zaglądać :))
pozdrówki
kasia.

Edycja;
a jeśli mi powiesz, że to tak specjalnie - i że tak było naprawdę z peelem - pomyślę, że ona prawie święta ;))
Kasiu, ech...jeszcze się śmieję, bo specjalnie chciałam wywołać różne (w tym i kudłate skojarzenia :):)
bez intersu - bezinteresownie; jest takie powiedzenie: "nie miała w tym interesu" czyli zrobiła w odruchu miłosierdzia, bezinteresownie zwyczajnie mu pomogła:) nie, nie w łózku :):) ale jeśli ktoś tak skojarzy, to fajnie, że coś odkrył po swojemu :)
a swoją drogą kto wie, może była święta, tego się nie dowiemy, to domena nieba :)))

fajnie, że zajrzałaś :)))
dziękuję

pozdróweczki cieplutkie :-)
Krysia


Teraz to się dopiero porobiło ;))

Krysiu; czytam wiersz z tytułem - treść dosadna i jasna - i znam ten zwrot, jak również pojęcia filantropia, a nawet uczucie platoniczne, wiesz? :)
Czytam i kojarzę, a za skojarzenia nie odpowiadam, skoro stoi, że nawet nie leży... ;)
W tej formie pod wątpliwość cała "bezinteresowność', bo skoro ów "bez interesu", to mi się filantropia w posadach rozjeżdża. A nawet o jakiś żal/pretensję do owego się ociera, że on bezjajeczny jakiś...
I tu się zgodzę, że się na kuchni skończyć musiało.
Okaleczyłaś chOpa - wiednie/bezwiednie - chyba jednak wiednie, bo piszesz, że liczyłaś i na takie skojarzenie.
I niech tak zostanie w sumie, skoro nikomu nie przeszkadza - a jak ten ów taka niewdzięczna trąba, to niech tak lata po wierszu :D!
Ale wrażenie pozostało i ten wers wydaje mi się... paradny.

pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Twoją cierpliwość :))
- umuzykalnioną Fly też :)
kasia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kasiu, ech...jeszcze się śmieję, bo specjalnie chciałam wywołać różne (w tym i kudłate skojarzenia :):)
bez intersu - bezinteresownie; jest takie powiedzenie: "nie miała w tym interesu" czyli zrobiła w odruchu miłosierdzia, bezinteresownie zwyczajnie mu pomogła:) nie, nie w łózku :):) ale jeśli ktoś tak skojarzy, to fajnie, że coś odkrył po swojemu :)
a swoją drogą kto wie, może była święta, tego się nie dowiemy, to domena nieba :)))

fajnie, że zajrzałaś :)))
dziękuję

pozdróweczki cieplutkie :-)
Krysia


Teraz to się dopiero porobiło ;))

Krysiu; czytam wiersz z tytułem - treść dosadna i jasna - i znam ten zwrot, jak również pojęcia filantropia, a nawet uczucie platoniczne, wiesz? :)
Czytam i kojarzę, a za skojarzenia nie odpowiadam, skoro stoi, że nawet nie leży... ;)
W tej formie pod wątpliwość cała "bezinteresowność', bo skoro ów "bez interesu", to mi się filantropia w posadach rozjeżdża. A nawet o jakiś żal/pretensję do owego się ociera, że on bezjajeczny jakiś...
I tu się zgodzę, że się na kuchni skończyć musiało.
Okaleczyłaś chOpa - wiednie/bezwiednie - chyba jednak wiednie, bo piszesz, że liczyłaś i na takie skojarzenie.
I niech tak zostanie w sumie, skoro nikomu nie przeszkadza - a jak ten ów taka niewdzięczna trąba, to niech tak lata po wierszu :D!
Ale wrażenie pozostało i ten wers wydaje mi się... paradny.

pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Twoją cierpliwość :))
- umuzykalnioną Fly też :)
kasia.
hehe..."a jak ten ów taka niewdzieczna trąba, to niech tak lata po wierszu" ... a niech i już :):):)
dzięki za powtórne przybycie z poczuciem humoru:)

miłego wieczoru Kasieńko :-))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozioma oś symetrii. Ten pomysł zasiał się samoistnie w głowie mej, wykiełkował i obrodził poniższym. ;)   I NOS / SONI   WON SNOM   O, MOSZNO! / ONZ, SOWO   O, HOSS, IWO! / O, MISS, OHO!   OHM / WHO   I MISS, SIWI   IZO, MINI WOZI   NO, MINOM / WON I WON! - pacyfistyczny :)   IWONO, MI!   W ONZ I MISS OS / SOS SIWIZNOM   OHO, SZOSO I OSO Z SOHO   I NOWINOM / WONI MONI       Aby to odczytać w poziomej osi symetrii, należy stanąć na głowie. :D
    • @Berenika97 Serdecznie dziękuję i czuje się absolutnie zaszczycony, będąc dla Ciebie Bereniko inspiracją do tworzenia tak wyjątkowej poezji. Twój dyptyk to prawdziwie uczuciowe tornado na szachownicy. Czuć pośpiech, rwany rytm, instynkt ponad rozsądek. I jest to jak zawarłaś w utworze "piękne szaleństwo". Inspiracją dla Ciebie był mój wiersz "Chroń króla".  Mimo inspiracji są to zupełnie inne teksty. U Ciebie jest prawdziwa gra, u mnie myśl ciągnąca się przez cały utwór nad jednym skutecznym ruchem zabicia królowej. U Ciebie jest masa uczuć i tempa. U mnie zimny i zastygły klimat. Wręcz zajrzenie w psychopatyczny umysł, który widzi plan zbrodni idealnej na szachownicy. U mnie nie ma żadnych uczuć ani wątpliwości. Jest cel, który uświęca środki. U Ciebie jest "piękne szaleństwo serca" U mnie "zimne szaleństwo umysłu".
    • są takie minuty sekundy w których warzą się myśli  i ostatecznie dotąd Zło przyczajone wylewa się  szeroko    tamy klecone prowizorycznie  z resztek kultury zabiera zło wrogo bulgocząc i już nie ma  odwrotu do tego co było  słowa już dawno ze znaczeń wytarte  czyny zastępują okrutne pierwotne  skaczą sobie do gardeł   kto z sił opada zapada się  w czeluść bez oparcia i dna  potępiony jest deptany walczy tylko zło ze złem  choć to gdy trwa wydaje się nieosiągalne — ma swój koniec bo wszystko ma swój koniec koniec nadejdzie wówczas  gdy z oczu spłynie krew zabraknie kłów i sensu   ktoś przetrwa będzie kręcił  głową w zdumieniu że doszło do tego po zgliszczach rozpocznie tułaczkę  oblizując rany pustymi oczami  widząc wciąż to co było co stracił    a co zmieniło wciąż będzie  do zobaczenia dla tych którzy  niepostrzeżenie na świat przyjdą
    • @Berenika97 Ten wiersz i kolejny który skończyłem dosłownie przed kilkoma minutami a wrzucę jutro tutaj. Wymykają się temu co do tej pory tworzyłem.  Ten ma akurat całą masę nawiązań do kultury masowej lecz jest zakorzeniony w mojej ukochanej Belle Epoque. I to prawda on pracuję obrazem i atmosferą. Dziękuję Ci Bereniko.
    • @piąteprzezdziesiąte Tak, ale chyba bardzo mocno musi trzymać się własnych autowymogów :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...