teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 chciałam bardziej dać niż otrzymać bez rachuby za i przeciw w otwartej dłoni ofiarowując najpiękniejszy owoc za bezimiennym oknem ukrywałeś rozgoryczenie pod grymasem uśmiechu w znękanej zieleni kreska ust wyrażała wyobcowanie pośród polarnych nocy dotkliwy brak ciepła bliskości nadzieją karmiąc obecność podparłam wiarą w miłość poczułeś nareszcie że kocham takim jakim jesteś dla mnie tu i teraz
Fly Elika Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 piękne to napisałaś , jakbyś mi to z ust kiedyś co i nadal wyrwała ... jesteś jak jemiołuszka :):)... chyba naprawdę muszę zniknąć, bo nic tu po mnie tylko nadal się gmatwam i na nowo zatapiam pozdrawiam
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 chciałam bardziej dać niż otrzymać bez rachuby za i przeciw w otwartej dłoni ofiarowując najpiękniejszy owoc dobroci każdy jest gotów dawać i miłość i dobroć, czasem nawet mienie,(to ci co mają nadmiary) ale nie zawsze jest komu. Wiersz czytelny no i poziom jak zwykle. Pozdrawiam serdecznie.
teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, Fly, proszę, nie znikaj! Każdy z nas ma wzloty i upadki, ale uwierz, razem łatwiej, jak to pięknie mówi piosenka pielgrzymkowa "podaj rękę swemu bratu, niechaj nikt nie czuje się sam..." i o to chodzi, by miłość nieść światu, choćby ... wierszowanym słowem :):) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-) "jemiołuszka" :):):)
teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czy każdy gotów, to dyskusyjne, ale nawet najbiedniejszy ma co dać drugiemu, jeśli kocha, choćby czułą obecność...warunek: mieć oczy otwarte i umieć dostrzec potrzebującego, często mocno zamkniętego w sobie czlowieka... Dziękuję. Cieplutko i radośnie Mirku :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 dzieki za otuchę jemiołuszko, to wszystko nadal bardzo mna wzrusza i tak wciąż a słowa o miłości owszem ważne są.. by je nieść z wiatrem i na miłosne zaranie ... jak też żyć z miłością a nie samym/ą... ależ mi się zrobiło gorąco właśnie tak o tym myślę i czuję życzę serdeczności i słońca
Bernadetta1 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Krysiu...jeden z lepszych Twoich wierszy, zakończenie bardzo dobre- tylko ta dobroć mi psuje trochę- ja bym ja usunęła, bardziej niedopowiedziany wiersz sie zrobi...pozdrówki.Beata
teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Eliko, cieszę się ogromnie, że "trafiłam" pozytywnie :) i to jest właśnie "to"... czasami można także na odległość być blisko... takie pierwsze kroki, a potem... jak pokieruje los to może być coraz bliżej...ten ktoś :) wzajemnie życzę pogody ducha i radosnego witania każdego człowieka...nawet wirtualnie tu i teraz, to jak bumerang działa także w drugą stronę :):) :) Krysia
teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no i widzisz jak jesteś potrzebna :) masz rację, po usunięciu będzie lepiej...sama lubię niedopowiedzenia, ale to mi jakoś umknęło, zaraz wytnę dziękuję cieplutkie pozdrowionka :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Eliko, cieszę się ogromnie, że "trafiłam" pozytywnie :) i to jest właśnie "to"... czasami można także na odległość być blisko... takie pierwsze kroki, a potem... jak pokieruje los to może być coraz bliżej...ten ktoś :) wzajemnie życzę pogody ducha i radosnego witania każdego człowieka...nawet wirtualnie tu i teraz, to jak bumerang działa także w drugą stronę :):) :) Krysia Krysiu, pewnie, że tak choć ... nie do końca i znam to z dużego już, ba nawet doświadczenia, że nie zawsze :) mnie tam tego uczyć nie musisz kochana :), bo co za dużo to nie zdrowo i nawet sobie na przekór wtedy lepiej, trzeba też się jakoś trzymać niz tylko dawać. :) pozdrowienia pozdrawiam cieplutko
teresa943 Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Eliko, cieszę się ogromnie, że "trafiłam" pozytywnie :) i to jest właśnie "to"... czasami można także na odległość być blisko... takie pierwsze kroki, a potem... jak pokieruje los to może być coraz bliżej...ten ktoś :) wzajemnie życzę pogody ducha i radosnego witania każdego człowieka...nawet wirtualnie tu i teraz, to jak bumerang działa także w drugą stronę :):) :) Krysia Krysiu, pewnie, że tak choć ... nie do końca i znam to z dużego już, ba nawet doświadczenia, że nie zawsze :) mnie tam tego uczyć nie musisz kochana :), bo co za dużo to nie zdrowo i nawet sobie na przekór wtedy lepiej, trzeba też się jakoś trzymać niz tylko dawać. :) pozdrowienia pozdrawiam cieplutko jasne, nie ma sprawy; każdy ma własne doświadczenia i wolną wolę :) pozdrówki
Fly Elika Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu, pewnie, że tak choć ... nie do końca i znam to z dużego już, ba nawet doświadczenia, że nie zawsze :) mnie tam tego uczyć nie musisz kochana :), bo co za dużo to nie zdrowo i nawet sobie na przekór wtedy lepiej, trzeba też się jakoś trzymać niz tylko dawać. :) pozdrowienia pozdrawiam cieplutko jasne, nie ma sprawy; każdy ma własne doświadczenia i wolną wolę :) pozdrówki Krysiu, nie chodziło o jasne ani nie ma sprawy:), pisałam swój komentarz tak dla przypomnienia,( o czym warto pamiętać), że są poważne doświadczenia te nawet daleko z tyłu, ale są ...tak więc w sensie ogólnym to tłumaczyłam co do wolnej woli nie potrzebny bumerang, ...on aby usciślić zdaje mi się nie wraca w to samo miejsce podcinając skrzydła , w przenośni jest niekiedy świetny jak te kroki i coraz bliżej :) zrozum tylko, że mogą się w pewnych odczuciach nachodzić przeciwne skojarzenia i trudno sobie z tym poradzić, ... kiedys :) zdaje mi się pisałyśmy o tym dużo i myślę, że wiesz o co chodzi... wracając do woli to dobrze, że nawet malutkie kroczki są, które naprawdę zbliżają, i tak myślę pozdrawiam ciepło :)
teresa943 Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jasne, nie ma sprawy; każdy ma własne doświadczenia i wolną wolę :) pozdrówki Krysiu, nie chodziło o jasne ani nie ma sprawy:), pisałam swój komentarz tak dla przypomnienia,( o czym warto pamiętać), że są poważne doświadczenia te nawet daleko z tyłu, ale są ...tak więc w sensie ogólnym to tłumaczyłam co do wolnej woli nie potrzebny bumerang, ...on aby usciślić zdaje mi się nie wraca w to samo miejsce podcinając skrzydła , w przenośni jest niekiedy świetny jak te kroki i coraz bliżej :) zrozum tylko, że mogą się w pewnych odczuciach nachodzić przeciwne skojarzenia i trudno sobie z tym poradzić, ... kiedys :) zdaje mi się pisałyśmy o tym dużo i myślę, że wiesz o co chodzi... wracając do woli to dobrze, że nawet malutkie kroczki są, które naprawdę zbliżają, i tak myślę pozdrawiam ciepło :) Fly, "jasne, nie ma sprawy" znaczyło, że ok, rozumiem... wyrażam się często krótko i metaforycznie hehe... jak w poezji tak i w życiu, więc jak coś nie tak, wybacz i przyjmij szeroki uśmiech bez podtekstów :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) pozdrawiam - Krysia
adolf Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2009 no i koljeny ciepły wiersz, takie sa najważniejsze, pozdrawiam :)) nadzieją karmiąc obecność podparłam wiarą w miłość poczułeś nareszcie że kocham takim jakim jesteś dla mnie tu i teraz :))))))))))))
teresa943 Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adolfie, fajnie, że jesteś :) dziękuję serdecznie pozdrawiam :))))))))) Krysia
Sfinks13 Opublikowano 20 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2009 Ładne i mądre przesłanie , a tytuł super podoba się wiersz Heh nie mam czasu ale napiszę sedno gdyż dawno u Ciebie nie byłem. Zasadnicza sprawa nasuwająca się to ludzie nie zdają sobie sprawy ze słowa kocham i rzucają ten wyraz jak mięso zazwyczaj kocham Cię za trettterte i banialuki i dla mnie to już fałsz albo głupota. W Twoim wierszu kocham, bo jesteś to wyczerpująca odpowiedz szczera i prawdziwa,co nie podważa psychologii ani życiowej prawdy. Myślę , że wiesz o co chodzi, gdyż za długi wywód można o tym pisać. Może tak: Kocham Cię( ty moje )kochanie, a przy zwadzie bił ją na kolanie.:):):)):) sedrecznie i ciepło 13
teresa943 Opublikowano 20 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po pierwsze to ogromna radość, że skradłeś latu urocze chwile i zajrzałeś, do tego taaaki koment! Dziękuję. Po drugie to wspaniale odczytujesz zamysł :))))))), a po trzecie jako załacznik dajesz kontrargument :)))) Tak Sfinksie. "Kocham" łatwo się mówi, trudniej naprawdę kochać tak, by drugi człowiek to czuł bez słów :))))) cieplutko i serdecznie życzę słonecznych pocałunków lata (bez piegów :))) -Krysia
Sfinks13 Opublikowano 21 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2009 Bez piegów, a dlaczego? bóg Ra nie jest taki zły, a czasami kobiecie do twarzy z piegami:):):) Piegi ma na twarzy, gdyż ją Ra obdarzył---------------,, Ślicznotka" serdecznie i ciepło 13
teresa943 Opublikowano 21 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To Ty jesteś k o b i e t ą??? :)))))))))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się