Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niepewnosc...
Strach...
przed czyms
co dopiero poznalam...
Niedosyt brak tej iskry
która powiedzialaby mi wszystko
Nie dajesz mi
poznac siebie
Nie wiem...
Nie chcesz moze sie boisz
Moze czujesz to co ja
Powiedz mi
a ja Ci powiem
Porozmawiajmy
o tym czego pragniemy...
Ja wiem jedno...
Pragne Ciebie
Chce sie poznac
i byc juz z Toba na zawsze.....

Opublikowano

Eh ... kolejny list miłosny a nie wiersz. Po pierwsze nie przemawia do czytelnika, rozczulić może tylko prawdziwego adresata tego tekstu. Radziłbym także używać literek które wymagaja wciśnięcia więcej niż jednego klawisza (chodzi mi o ł ą ę ...) - to świadczy o olewaniu czytelnika.
Ogólnie rzecz biorąc ten tekst jest kiepski - jedyna jego wartość to uczucia ale te może docenić tylko adresat.
Pozdrawiam.

Opublikowano

to jest lekceważenie czytelnika, bo wiele wyrazów przez te ę czy ą brzmią inaczej i znaczenie też jest rózne...
kiepsko sie tez czyta

ale ja nie o tym

kiepscizna... blogowa poezja... pamiętnikowa refleksja

Tera

Opublikowano

po co powtarzać ten sam komentarz...

nei chesz używać to nie, w takim raze nie napiszesz dobrego wiersza bo sie go bedzie lipnie czytało...

to Twoja wola autorze... my tylko komentujemy...

TEra

Opublikowano

"niepewnosc...
strach..."

to czuję po przeczytaniu

wersyfikacja do wymiany
za dużo "N" w "tworku" :))
"powiedz - powiem" - czy czytuje się Pani czasem??

katastrofa na całej lini
a te kropki (machnięcie ręką)

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Za każdym razem gdy wraca na ląd ogrzewa się najpierw kubkiem herbaty w Pierwszym i Ostatnim Domu Land’s End Zanim zapuka do Merlin’s Cottage włóczy się przez chwilę po Mousehole za muszle w portowych sklepikach kupuje klamry i spinki do włosów   Po przekroczeniu progu ściąga mokre ubrania a potem bierze długą ciepłą kąpiel w starej żeliwnej wannie z uchwytem na ręcznik w kształcie mosiężnej płaszczki zanim wysuszy włosy wiesza w oknie mały przezroczysty kryształ -wie że kiedy znów pojawi się mgła będzie musiała wrócić   naciera zmęczone morską solą ciało balsamem z rumiankiem zamyka głos w szklanej szkatule i nie zagląda do niego przez resztę pobytu potem zjada wszystkie herbatniki z mleczną czekoladą z blaszanej puszki ukrytej w szafce nad kuchenką   John wraca do domu pod koniec dnia jego ramiona są mocne a ręce szorstkie od rybackich sieci w małej sypialni ze ścianami z bielonego kamienia przesypia nareszcie całą noc   gdy pojawia się ranek wydaje się być zawsze nieprzyjemnie zaskoczona   w pośpiechu pakuje spinki, głos i kryształ całuje opalone słońcem czoło i spracowane ręce wymyka się świtem zanim mgła opadnie zupełnie ostatnio mało brakowało gdy jeden z kornwalijskich chłopców dostrzegł z plaży znikającą się w wodzie srebrnoniebieską płetwę
    • @Berenika97   Nika. czytam Twój odbiór i mam wrazenie, że dotykasz dokładnie tego miejsca, w którym wiersz przestaje być tekstem, a zaczyna być doświadczeniem. to "nie ma ciebie, więc nie ma mnie” brzmi u Ciebie jak    nie tyle brak, co jakas osobliwa forma pełni  istnienie które nie potrzebuje już nośnika. bardzo poruszyło mnie to Twoje odczytanie miłości jako energii bo ono odbiera jej ciężar gestu a zostawia czyste trwanie. i ten cień, który nie ma się gdzie położyć . pięknie uchwyciłaś jego bezdomnośsc. jakby rzeczywistość została rozpuszczona do tego stopnia, że nawet ślad nie ma już oparcia. Twoja puenta też jest mi bliska: że może zostaje nie tyle ktoś, co samo czucie, ostatnia zdolnosć, która nie wie już, do kogo należy. dziękuję Nika za tę interpretację bo ona nie zamyka wiersza, tylko otwiera w nim jeszcze jedną ciszę.
    • @LessLove   Nie :) nie piszemy dla Was tylko dla siebie:)  śliczny wiersz Nata :) Pozdrawiam!     
    • @LessLove  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ja też nie :)   @Łukasz Wiesław Jasiński, @Rafael Marius,     
    • Ależ ja uwielbiam Twój awatarek!! Admin już jakoś ogarnął sytuację, bo zapisywanie chodzi lepiej.  Może coś wpłacę. Dofinansowywałem filmy robione przez "młodych filmowców" (małymi kwotami) to i tutaj mogę :-) Zdaje się właścicielem jest krakowski przedsiębiorca z Kazimierza... Wydaje mi się, że z branży elektrycznej. Serdecznie Pozdrawiam :-) ale nie obiecuję poprawy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...