M._Krzywak Opublikowano 28 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2009 kiedyś przed stalą stał człowiek, krzyczał – gdy strzał padł –zmilczał- upadając na bruk, tępy stuk, tylko tyle zostawało – z człowieka czołg moloch nie myślał, system obezwładnił części mózgu załoga ślepa jak lufa, w czerni ich czaszek smutek grobowców a z mgły wyłaniały się plastykowe bestie, czerwona gwiazda gorzała nad nami i wami my bardziej wściekli, wy otępiali my z Bogiem, wy z niczym zderzamy się, z was kable się sypią z nas krew płynie z nas kraj powstanie biało-czerwony z was tylko beznadziejny żart historii towarzysze …
Piotr_Strzałecki Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 Niski ukłon ku autorowi. Wiersz nie doskonały, lecz rzeczy doskonałych nie ma ;)
Almare Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 chyba - "plastikowe" - autorze. :) za pasję w końcówce dzieła - brawa! wiersz do obróbki, jak znajdę chwilę, wrócę. pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz "patriotyczny inaczej", że się tak wyrażę – w niewielkiej formie dużo treści. Bo nie tylko wściekłość pod adresem agresora i całego systemu krwawej ekspansji, o podłożu politycznym, pożerającej ciała, ale przede wszystkim dusze - chyba nawet bardziej - żal i wściekłość do ideowego/ekonomicznego i terytorialnego oprawcy, który nie tylko pustoszył, ale ogłupiał/nastawał na tożsamość, a w efekcie zniewalał i spowalniał, w cieniu ideowego "plastiku", a któremu służyli ci i "z krwi naszej", niestety. Chciałoby się przytoczyć: "są w Ojczyźnie rachunki krzywd - obca dłoń ich też nie przekreśli"- mądry wiersz. I tak w kwestii "formalnej" ;) W pierwszej strofie mamy mgłę, gwiazdę, bestię i plastik - cosik za dużo sztampowych określeń. Poza tym za dużo tego "człowieka"i „padł, upadając”. I skoro jest "kiedyś" jakoś brakuje mi "teraz", pomimo, że ono z treści wynika. W drugiej strofie - pierwsze "my" – można uzupełnić, mimo wszystko o "teraz" - takie konsekwentne dopięcie konstrukcji. Jest trochę balastu i przeszkadza mi interpunkcja - przecież taka wersyfikacja trzyma formę w ryzach. no i zakradło się trochę wtórnych określeń – pokażę o co mi chodzi:kiedyś stał przed stalą - krzyczał gdy strzał padł – zmilczał - na bruku tępy stukot tylko tyle zostawało - z człowieka czołg moloch bezmyślny - systemem obezwładniał mózgi załoga ślepa jak lufa w czerni czaszek smutek grobowców pod plastikiem gwiazdy czerwono gorzało nad nami i wamiteraz my bardziej wściekli wy otępiali my z Bogiem wy z niczym zderzamy się z was kable się sypią z nas krew i kraj płynie biało-czerwony z was tylko beznadziejny żart historii -->albo wieloznaczniej: „ i tylko beznadziejny żart historii” - towarzysze Pozdrawiam :) kasia.
Stanisław Kamykowski Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 odnoszę wrażenie pewnej brawury poetyckiej, najbardziej spodobał mi się fragment "gorzała nad nami i wami" pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 jest tragizm, są emocje, walka, duma. znalazłem to czego oczekuję od utworu, może nie padłem na kolana ale doceniam starania.podobało się i pisać dalej.pozdro
Toby Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 sztandar wyprowadzić a wiersz niech zostanie ( bo jest dobry) :) Pozdrawiam T.
M._Krzywak Opublikowano 29 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 Ja wiem, że ostatnio tak wklejam na chybcika i na chybcika odpowiadam, ale mam nadzieję, że nie nadużyje Państwa cierpliwości. :) W kwestii wiersza - jako, że ostatnio padały do mnie epitety typu "ubek, bolszewik" - chce jasno i wyraźnie pokazać mój stosunek do komunizmu (mimo, że to historia i zdarzało mi się już kwestionować te czasy PRL). Warstwa słowna do już problem Autora (czyli mnie) i ja mam świadomość, że wiersz raz wychodzi bardziej, lub mniej. W każdym razie po raz kolejny dziękuje za wsparcie (a Tobiemu to już zwłaszcza :) - w tym momencie mamy do zrobienia mega plik papierów, bo się staramy o dotacje unijną, którą powinniśmy dostać, a jak dostaniemy, to praktycznie całą sumę wpychamy na promocje i jest szansa, że się będzie działo. W dodatku działam z doskoku, mając teoretycznie czas na sprawdzenie poczty. Ale jakoś nie mogę się powstrzymać i nie wkleić...
Toby Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak z ciekawości spytam, jeśli można;) z jakiego programu się staracie o dofinansowanie? :) Z PO KL? :)
Judyt Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2009 przeczytałam, ale się nie wypowiedziałam J.śladowała(:płoniaście
teresa943 Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a ja się pod tym podpisuję Panie Michale... serdecznie pozdrawiam :-) Krystyna
Atena Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 ciężkie takie, do poważnego myślenia wiersz. ukłony, pokłony, serdeczności.
Waldemar Talar Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 Gatunkowi ciężki wiersz Michale - ale to tylko mój pogląd. Przyznam- że ciężko czyta mi się ten mądry wiersz. Może Jeszce nie dorosłem do takiej poezji , mimo iluś tam lat . pozd.
M._Krzywak Opublikowano 30 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2009 Toby - nie chcę zapeszać, ale mam te rubryki i siwieję :) W każdym razie każda merytoryczna pomoc mile widziana - ja wyjeżdżam teraz, ale wracam koło 14 sierpnia. Judyt - ja też ostatnio rzadko się wypowiadam - rozumiem :) teresa943 - to dobrze :) Atena - wytoczyłem działo ;) Waldemar Talar - albo ja za bardzo zagmatwałem... Dziękuje i pozdrawiam.
Rachel_Grass Opublikowano 31 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 obezwładnił rozciągnęło niebezpiecznie rytm pierwszej strofy, coś bym z tymże zadziałała
maria nika Opublikowano 1 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2009 Więc jednak na obronę swojego poglądu...a może i jakby rozrachunku z PRL-em... Kto to wszystko może ogarnąć...bronimy się mocno przed zaszufladkowaniem...jedni z tej strony ,drudzy z tej...a tak naprawdę my wszyscy jakoś wrośnięci w historię tych i tamtych czasów My biało-czerwoni...a tam żart historii a tak naprawdę tez ludzie...choć towarzysze żeby nie było... ja też nie za komuną Pozdrawiam,Panie Michale...cóż rozrachunki z historią,to dopiero historia..a wiersz całkiem,całkiem...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się