bruno seping Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 (andante con molto) spójrz kochanie ja przemijam serce chowa się gdzieś w cieniu głos zmieniony w dźwięczne dreszcze drży opada w górę świerszczem już kochanie oto bukiet pożegnalny garstka łez i śmiech słowika za nim deszcz osika sosna hojny wiatr w koronie dębu ba! bo mieszam się z tym lasem łzy przez palce uciekają łamią więzy czterolistnej pajęczyny słowik gaśnie głuchym echem wiatr zachłysnął się bezdechem świsnął cyknął srutututu sratatata elemeledudki bęc!
Sfinks13 Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Ciekawa kompozycja serdecznie 13
HAYQ Opublikowano 20 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sraty taty z dębU ba... Ty ;)
bruno seping Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 no nie wiem czy bu, bo to jak z zębu:) raczej dęba:)
bruno seping Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niczego/ owszem, oprócz tego echa w puencie i bum ;l takie "bum" jak u ciebie "na pewno":) poza tym to beznadziejny wierszyk lirycznie. jest prześmiewczy na takie pisanie:)
bruno seping Opublikowano 21 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sraty taty z dębU ba... Ty ;)
bruno seping Opublikowano 21 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 od razu baty... oj oj. prawie zabolało:)
ula Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 ja sobie wiersz trochę przystrzygę, chociaż pewnie bardzo autorowi na tej wybuchowej końcówce zależy.. ale mi wystarczy bez niej; podoba się czterolistna pajęczyna, głos jako dźwięczny dreszcz, wiatr.. no tak, pozdrawiam z wiatrem!:))
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 Nie potrafię się odnieść do przeróbek. Wierszyk mi się podoba ale bym streścił ciut. Miłego...
HAYQ Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dęba, to można sobie stawać... co najwyżej ;))
teresa943 Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 lirycznie z przymrużeniem oka poza końcówką, którą uważam za zbędną... taką "srata tata"; poza tym HAYQ ma rację z dębu, a dęba co najwyżej można stawać serdecznie pozdrawiam :)
aluna Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2009 A mnie zasmucił ,,,rozbawił i nabrałam tchu na dalsze czytanie Twojej poezji! Słodkości nie tylko na dziś! Ania
bruno seping Opublikowano 22 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dęba, to można sobie stawać... co najwyżej ;)) no w piewszej wesji to było dębu,bo tak wynika z codzienności... ale przezorenie zajrzałem do słownika i tam takiej odmiany brak. w tym pisaniu raczej, "kogo czego" niż "komu czemu"... krysia, ty jeteś polonistką, więc liczę na twoje podręczniki. oświeć w cytatach, bo inaczej to się wyprę dęba:) pzdr:)
teresa943 Opublikowano 22 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dęba, to można sobie stawać... co najwyżej ;)) no w piewszej wesji to było dębu,bo tak wynika z codzienności... ale przezorenie zajrzałem do słownika i tam takiej odmiany brak. w tym pisaniu raczej, "kogo czego" niż "komu czemu"... krysia, ty jeteś polonistką, więc liczę na twoje podręczniki. oświeć w cytatach, bo inaczej to się wyprę dęba:) pzdr:) Poczułam się wywołana do tablicy, choć człowieku litości! toć wakacje! Jednak skoro tu zajrzałam, nie mogę udawać, że mnie tu nie ma...ech... za "Słownikiem ortograficznym" Jodłowskiego i Taszyckiego przytoczę odmianę dla porównania "dąb - ząb"...zauważ różnicę w dopełniaczu M. kto? co? dąb...ząb D. kogo? czego? dębu...zęba C. komu? czemu? dębowi...zębowi B. kogo? co? dąb (widzę lub hehe...staję dęba)...ząb N. kim? czym? dębem (hehe...uparciuchowi)...zębem Mc. o kim? o czym? o dębie...o zębie W. o, dębie! (ty mój uroczy!)...zębie! w koronie (czyjej?) dębu - forma dopełniacza w korzeniu zęba sorki, Bruno, ale kanikuła rozleniwia i wolę sobie posiedzieć pod dębem i posłuchać jak w koronie dębu koncertuje skrzydlate bractwo niż rozgryzać gramatykę :))) swoją drogą, skąd Ty o mnie tyle wiesz? to ciekawe :)))) serdeczności i miłego dnia Bruno :-) Krysia
bruno seping Opublikowano 22 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 aaaa. pięknie. czyli słownik mnie okłamał:) dębu ba bo - jak było na początku:), a wiem o tobie tyle, ile piszesz o sobie - między wierszami...:) pzdr.
teresa943 Opublikowano 22 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyli już spokojny? i do tego "bystry" jesteś w czytaniu między wierszami :)))) pozdrówki dębowe :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się