Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Między paprotkami się rozparapeciłam rozwinogroniłam źrenice językiem rozkosmykowałam przyzwoicie opuszkiem z szacunkiem pacłam muszkę rozfirankowała się mgławica pazurkiem drogi mlecznej na lewo od księżyca jak busola wskaźnik wąsa czas na mnie, północ wzywa nad ranem wrócę i uroczyście przyjajeczkuję żem rozfiołkowana niewinnie /b Biorąc pod uwagę doświadczenie spod poprzedniego wiersza uprzedzam, że wszelkie ataki na domniemaną kocią chuć, jak i utożsamianie peela z autorem uważam za śmieszne.
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pacłam :) bo to jest kotka lingwistycznie ograniczona do odruchów pozdrawiam /bea
HAYQ Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Mnie się podobuje. Fajny tekst, nawet do zaśpiewania. Przez... Marię Peszek? Pozdrawiam.
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) Lubię Marię Peszek z jej dystansem do siebie, dlatego podwójnie mi przyjenie ;) z resztą celnie trafiłeś Pozdrawiam /b
Sylwester_Lasota Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 leżałem jak należy na wersalce pomiędzy wersami noc się moroczyła we mnie i po zewnętrzu nagły wiew szarpnął mną i skrzydłem zerwałem się okno stało otwarte zanim ona jak czarna noc prężyła grzbiet gwiazdami parząc w oczy Pozdrawiam.
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) przeszyła ? moja kotka w innym nastroju, skutecznie się rozparapeca i generalnie robi co chce nie wdając się w lirykę ;) pozdrawiam :) /bea
Sylwester_Lasota Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Prężyła :-). Ach te paluchy zdrewuciałe ;-). Ależ, ona jest liryczna. Do poczytania :-).
Marcin Katulski Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Niestety trudno mi się go przeciąga przez splot kabli w mojej głowie. Trochę mnie męczy. Zbyt wielki 'czynnik kobiecy' odczuwam w tym wierszu. Może dlatego. Pozdrawiam. Marcin.
aluna Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Bea ,dalszy ciąg niesamowitych ...neologizmów ...a podoba , a podoba! Rozpromykowatym! Ania
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pst. jak lirczna, to tylko po cichu ;) do po /b
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to może wersję z kotem? kot filozof mykający na kotki ;) :)
Bea.2u Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. roztrzepotana, jak zwykle ;) buziaki, Alunko /bea
Marcin Katulski Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to może wersję z kotem? kot filozof mykający na kotki ;) :) Idę na taki kompromis. =)
Bea.2u Opublikowano 14 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to może wersję z kotem? kot filozof mykający na kotki ;) :) Idę na taki kompromis. =) mam wersję złośliwie rodzinną, ale ta tym bardziej nie przypadła by Ci do gustu, na temat kota... muszę się wczuć ;)
Franka Zet Opublikowano 14 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2009 O, Bea - rozfiołkowana niewinnie. Wiersz z fiołem i bez czajnika (rozfirankowała się mgławica pazurkiem drogi mlecznej na lewo od księżyca) Pacłam muszkę - pac :)
Bea.2u Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) wiszę tu sobie i czekam aż wpadniesz... czajniki się już rozgwizdały na pożegnanie i nie wrócą, zaś koty rozmgławicone pewnie nie raz. bardzo się cieszę, że kocisko zyskało uznanie. mrrrrru ;) przed chwilą czytałam Twój nowy wiersz, jestem pod takim wrażeniem, że zaniemówiłam. piękny :))
BARBARA_JANAS Opublikowano 16 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Więc i ja się dołączę...pac...pac...:))
Marcin Katulski Opublikowano 16 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2009 Przyszedłem zostawić plusika, bo kiedyś obiecywałem, że dam ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się