Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to dziękuję bardzo, już wiem, jakiego swojego wiersza tu nie zamieszczę, żeby nie było posądzenia o plagiat :(

Pastelowo piękne i całe w sepii; może zbyteczna inwersja w ostatniej zwrotce. Dobrze, że nie wstawiła tu Pani żadnego np. "westchnienia"; wiersz jest czysty jak lubię.
A może tytuł by dać mniej bliskoznaczny? Ale tu już mój tupet, decyzja pewnie już podjęta. Dziękuję, pozdrawiam!

Opublikowano

podoba mi się, bardzo nawet, poza "kłosami słowami"
lepiej brzmiałoby "kłosami słów", ale to moje zdanie ;))

ps. i zgadzam się z Panem W.M., że inwersja w ostatniej części niezbyt konieczna

pięć mniej za ten utwór stawiam ;)

pozdrawiam wakacyjnie
[sub]Tekst był edytowany przez Ona Kot dnia 06-08-2004 18:22.[/sub]

Opublikowano

Pozwole sobie wygrzebac,

wiersz napisany cieplo, nic nie zgrzyta, calosc estetyczna, zaleznie od kategori oceny wiersz sie podobac moze i mi sie osobiscie podoba,

tylko ostatnia strofa mi zgrzyta bardzo nieladnie, osobiscie tak bym to widzial,

słomkowe piasku strugi
sączymy
z dłoni w dłoń

inwersja jak najbardziej porzadana,


pozdrawiam

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violettaMiłość nie ma ograniczeń :)
    • @MIROSŁAW C.   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Emocje, jakie niesie Twój tekst są uniwersalne i ponadczasowe. Dla narratorki - kobiety wojna nie jest zaskoczeniem - była „długo ostrzona”, napięcie narastało od dawna. I o ile umysł może się przygotować na fakty, to ciało i zmysły nigdy nie są gotowe na fizyczne doświadczenie grozy.   Ciekawa jest ta strofa - „Niektórzy jeszcze spali. , Bogowie bywają , okrutnie praktyczni.” - jakby śmierć we śnie jest z jednej strony formą litości, z drugiej - dowodem na bezduszny pragmatyzm wyższych sił.   Powrót brata nie przynosi kobiecie ulgi ani radości - staje się dowodem na to, jak wojna deprawuje i niszczy ludzką psychikę. Brat przynosi łup zdjęty prawdopodobnie z martwego ciała. Między rodzeństwem wyrasta mur traumy. Pytania są zbyteczne, bo odpowiedzi są zbyt straszne, by wypowiedzieć je na głos.   Brat ogłasza, że „wygrali”, ale brzmi „jak dziecko”. Ten dysonans pokazuje, że pojęcia takie jak „zwycięstwo” czy „chwała” tracą rację bytu w zderzeniu z rzezią i grabieżą.   Na końcu przylatują kruki - symbol padlinożerców, śmierci i pola bitwy. Fakt, że pojawiają się wcześniej niż słońce, niesie miażdżące przesłanie- po tej nocy nie ma już nadziei. Świt nie przynosi wybawienia, a jedynie obnaża pobojowisko. Zwycięzcą nie jest żadna z walczących stron, a jedynie śmierć. No i na koniec znowu napiszę, że to fascynujący tekst i bardzo lubię jego symbolikę i przesłanie!   Słowa stały się ciężkie, jak te bransolety. Nie dźwignęliśmy ich  razem.     
    • @Łukasz Jurczyk   Mogłabym to samo pytanie zadać Tobie, ponieważ jesteś w tym temacie profesjonalistą. Skoro źródła na ten temat milczą, to możemy sobie tylko "pogdybać". Uważam, że mieszkańcy Cyropolis nie byli samobójcami. Ich decyzja być może była mieszanką skrajnej desperacji (poczucia, że bez walki i tak zostaną zniszczeni, jak Warszawa w 1944 roku) oraz chłodnej, choć ostatecznie błędnej kalkulacji militarnej (wiary w geniusz Spitamenesa i pomoc Scytów, co przypomina polskie nadzieje na pomoc Zachodu w 1830 czy 1944 roku). Może rzucili wyzwanie Aleksandrowi, bo uznali, że cena niewoli przewyższa ryzyko śmierci w walce. Dziś trudno jest odtworzyć mentalność i sposób myślenia ludzi ze środkowej Azji sprzed ponad dwóch tysięcy lat.  Pozdrawiam. :)
    • Zarzewie i weź raz.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...