Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spotkane słowa i wiara chwycona od nowa
zesłane z ogniem i deszczem
proszę o jeszcze

więcej niż chwila, co była nam miła
obiła bezruchem, zraniona zmorzeniem
stworzeniem

Bardzo zmęczony, o Boże, jak bardzo zmęczony
zroszony suchym powietrzem
już nie chcę

Dotykać, przemykać, otwierać, zamykać,
całować i pieprzyć, tak słodko jak przedtem
jak przedtem

stosować koncepcje przerwanych uniesień,
co w wierszu poleceń sprawdzają mnie stale
niedbale

zapewnień nie szczędzić, uwięzić, co ludzkie,
co woła i krzyczy, co w tempie goryczy
umiera

umierasz

proszę o jeszcze

Opublikowano

spotkane słowa i wiara chwycona od nowa
zesłane z ogniem i deszczem
proszę o jeszcze

więcej niż chwila, co była nam miła
obiła bezruchem, zraniona zmorzeniem
stworzeniem

Bardzo zmęczony, o Boże, jak bardzo zmęczony
zroszony suchym powietrzem
już nie chcę


Neurastenia i fajerwerki z Bogiem w tle...
Słabo.

Opublikowano

Przyznam się, że wiersz został napisany do pomysłu muzycznego, który mam zamiar zrealizować w okolicach końca września. Taka forma, prosta, nie zaburzająca stałego rytmu ma służyć jednemu. Z każdą następną zwrotką emocja powinna być większa. Ostatni wers jest kwintesencją całości, stanu w którym podm. lir. akceptuje nieustanną konfrontację z tym, co nie jest łatwe, co sprawdza, co męczy, co jednak pozwala pokonywać własne ułomności.

Chciałem dodać, że oczywiście, każdą z tych zwrotek można potraktować jako trzy-wersowy schemat. Ale proszę spróbować interpretując liryka dać z siebie więcej za każdym następnym trój-wersem. Czyż nie można wybuchnąć? Albo, czy wreszcie można nie stwierdzić - proszę o jeszcze...

... Można. Jeśli się nie chce...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie   lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą     co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać   Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia   aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy   w kropelce zbawienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...