Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 113
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

wywołali wilka z lasu, tyle że wilk chorutki, ostatnio jedzie na odgrzewanych kotletach i refluks mu się zepsuł, toteż pozwolę sobie jeszcze wydeszczyć - greencat.wrzuta.pl/audio/2tJ0JETu2OB/zero_7_-_in_the_waiting_line
i zamglopylić - robertwwo.wrzuta.pl/audio/aK2lnI5tZFk/mazzy_star_-_into_dust

(wstawcie sobie httpy, inaczej plików - bezpośrednio olinkowanych - nie znajduje)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



noooo!
Nosowska jest jedną z tych artystek, dzięki którym przestaję czasem wątpić w polski muzyczny rynek.

to ja jeszcze tę panią (inspiracja Tori Amos słyszalna dosyć mocno, ale i tak porządna) www.youtube.com/watch?v=Otw14x7NiOk&feature=related

takie trochę back to the future www.youtube.com/watch?v=0_YvpJvzzik

a to proszę państwa prawdziwie zajebisty kawałek jest no www.youtube.com/watch?v=wWRBATxIH5I
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zero 7 wczoraj wrzucałam :) -->

mazzy star ja to www.youtube.com/watch?v=W4L74LpWseM into dust wymęczyłam na słuchawkach tak bardzo, że już powoli podchodzi mi pod gardło ;) co nie znaczy, że nie należy posłuchać. wręcz przeciwnie, pozycja obowiązkowa :)
Opublikowano

nieśmiertelny MA - www.youtube.com/watch?v=KcWHlK1w-s0


Into the wild, ladies and gentlemen - www.youtube.com/watch?v=nZbiZxA9b5k


to już jedynie dla przyjemności (chociaż nie wiem, czy ostał się jakiś wątek główny :P) - www.youtube.com/watch?v=P28WtFktWvA

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a był wątek główny?
to dwa razy recoil - jedno z ulubieńszych:

www.youtube.com/watch?v=IuB9cgqjQrU

www.youtube.com/watch?v=mXepXmrb1Jk

(ależ ja lubię dominować :D)
edit:
jeszcze jeden, a co mi tam

www.youtube.com/watch?v=p4yDYT-l70M
Opublikowano

a mnie się jeszcze przypomniał jeden bardzo ważny artysta - rob dougan (ten od ost do matrixa)

człowiek orkiestra, wspaniałe możliwości wokalne. szkoda, że tylko jedna płyta. ale za to jaka genialna!!!

www.youtube.com/watch?v=Xw9rYr0GPWc

www.youtube.com/watch?v=jV8m5uWilpg

www.youtube.com/watch?v=BPKd__Tfb90&feature=related

www.youtube.com/watch?v=T0EMksOz5eI&feature=related

www.youtube.com/watch?v=HDi9OeJqwG4

no i w przypadku tego ostatniego kawałka - niezłe ciacho z tego Roba drogie panie :P

a jakie ma śliiiiiiiiiczne zdjęcia we wkładce do albumu... uchhh :D


wrzuciłam te - moim zdaniem - najfajniejsze kawałki, choć szczerze - uważam, że cały album jest doskonały.

p.

Opublikowano

Może trochę "po naszemu"
www.youtube.com/watch?v=DVdKYRlDWPc
www.youtube.com/watch?v=vHOTGOj0SC0&feature=related
www.youtube.com/watch?v=pyeeR3v-_pY&feature=related
www.youtube.com/watchv=Jkquo_yqAb8&feature=PlayList&p=926FC8DC7E06CE40&index=35
Pozdrawiam KKK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Kto by tam wierzył poetom? Czy się śniło czy zdarzyło, piosenka jest :)
    • @Berenika97 Magiczny, pełen niedopowiedzeń utwór. Cudownie opisałaś moment narodzin relacji i oswajania przestrzeni. Zdanie o ciszy, która „przestała należeć wyłącznie do Luizy”, jest po prostu genialne. Jako miłośniczka kotów muszę też dodać, że Leon w roli idealnego pośrednika skradł moje serce! Gratuluję świetnego wiersza!
    • Dzisiejszej nocy miałem sen o rybie. Tak bardzo, że nie mogłem doczekać przebudzenia. Zatem jak tylko owe nastąpiło, wstałem i wybiegłem na ulicę, ale musiałem zawrócić, gdyż po usłyszeniu wrzasku sąsiadki→”Sodoma i Gomora” spostrzegłem, że zapomniałem założyć odzienia wszędzie.    Po jakimś czasie już wyglądając jak cywilizowany człowiek, stoję w sklepie rybnym niecierpliwie drepcząc. Szum niczym w muszli nabrzeżnej lub klozetowej, gdyż ludzi niczym śledzi w ławicy. Na moje szczęście stałem ostatni. Dlatego przyszło mi wybierać w ciszy.    Po chwili niezupełnie jednak, gdyż usłyszałem cienki, przytłumiony głosik. Dobiegał z półki, gdzie stały puszki z sielawkami. Sprzedawca nic nie słyszał, ale podał o którą poprosiłem. Na szczęście trafiłem w dziesiątkę. Czyli szepcącą.    W domu odwinąłem z apetytem blaszane wieczko, gdyż gadających jeszcze nie jadłem i byłem ciekawy smaku. Nagle patrzę, a tu malusie dziewczę, od połowy w dół rybką.    – A ty tu skąd – zapytałem ciekawie. – I czemuś tak czerwona? – Bom w pomidorach, głupolu. Wyciągnij mnie wreszcie, gdyż te oślizgłe trupy sielawek, dotykają moich ślicznych wdzięków. – A tyś kto? – Zaciąłeś się przy goleniu i tak ci zostało, że wciąż o to samo pytasz? – A jak cię wyciągnę, to co? – To wrzucisz do słoika z wodą, żebym urosła, chociaż bez wody, też egzystować potrafię, o czym zapewne nie wiedziałeś, głupolu. – No nie! Chyba?   Wiem. Moje zachowanie nie było zbyt mądre. Widocznie ta dziwna sytuacja, tak na mnie podziałała. Karmiłem ją w słoiku, później w większym, zaś akwarium kupiłem, później nie mogłem się kąpać, bo wannę zajmowała. Niby chciała, że mogę leżeć przy niej, ale łuski na jej udach, mnie drażniły. Aż w końcu się w niej zakochałem.    Lecz po jakimś czasie zaczęło ją ciągnąć do krainy ojców, czyli w kierunku morza. Zapakowałem ją przeto do samochodu, z ciężkim sercem rozstania, lecz jej szczęście było dla mnie ważniejsze. Kocem zakryłem jej łuskowane nogi. A właściwie jedną z ogonem, by w razie kontroli, władza nie dopytywała. Po namiętnym rozstaniu, tylko chlupnęła i tyle ją widziałem, mając zadrapania na całym ciele, po ostrych, rozkosznie czułych łuskach.   * Dzisiejszej nocy też miałem sen o rybie. Po przebudzeniu, coś mnie tchnęło z tej tęsknoty i włączyłem telewizor. Właśnie pokazywano rozbity o brzeg starodawny statek. Podobno kapitan i cała załoga oraz wszyscy na pokładzie, a nawet ich majtki, tak byli zauroczeni jakimś widokiem, siedzącym na kamieniu, wystającym z wody, że walnęli w skałę i wszyscy utonęli lub zostali rozszarpani przez rekiny, albo też z tęsknoty, za tym co widzieli.     Na drugi dzień i następne, obejrzałem podobne wiadomości, tyczące różnych stron świata. Dziwiłem się tylko, dlaczego te statki są takie stare. Jakby nie z mojego czasu. Jednakowoż przyznać muszę, że także współczesnych z zawartością, zaczęło ubywać, a plaże i miasta pustoszały.     W końcu postanowiłem, nie słuchać owych strasznych wiadomości, tylko pójść do sklepu rybnego. Było w owym całkiem pusto, gdyż większość mieszkańców, wypłynęła statkiem na wycieczkę i jeszcze nie wróciła. Został tylko sprzedawca.      Popatrywałem sentymentalnie na puszki z sielawkami, wspominając moją ukochaną.
    • @simsalabimDziękuję Czarodzieju :)   @viola arvensisViolu, tyle mi podpowiedziała wyobraźnia, dziękuję. Dobrej nocy :)
    • @viola arvensis dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...