Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

do boju do walki wzorowa młodzieży
na szańce kurhany w obronie pokoju
szponami orła w sowieckie sztandary
młot z sierpem kopcie bosymi stopami

nareszcie do was uśmiechnął się los
by pomścić płaczące dusze przodków
które spoczęły w odległych krainach
tam Boga nie było tyranię przeklinam

za polskość tak podstępnie zgładzoną
za wszystkie grzechy wszechświata
wasza krew ostanie symbolem wiary
zwłoki przytuli żałobna pieśń chwały

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krysiu chodzi o teraz za przeszłość heh jednak dziękuję za odwiedziny mój krytyku

serdecznie i ciepło mam prośbę możesz spojrzeć na wiersz ,, Krwawy testament" i teraz go ocenić , tylko tak czy nie oki jedno słowo nie wnikająć w szczegóły

13
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krysiu chodzi o teraz za przeszłość heh jednak dziękuję za odwiedziny mój krytyku

serdecznie i ciepło mam prośbę możesz spojrzeć na wiersz ,, Krwawy testament" i teraz go ocenić , tylko tak czy nie oki jedno słowo nie wnikająć w szczegóły

13
naturalnie zajrzałam i .... oooo! metamorfoza!
jest OK i nie wnikam :)

pozdrawiam :)
dobranoc
Opublikowano

Krysiu niepokoi, a to dlaczego? Wiesz, jak czytasz poezję i zastanawiasz się nad zawartymi w niej iskierkami, to możesz poznać duszę człowieka, a tym bardziej przez komentarze, co do niepokoju to zbyteczne zaprzątanie Twojego umysłu, gdyż niepokój powstaje na skutek jakiejś obawy, a ja nie jestem Twoim wrogiem, a wręcz przeciwnie.

serdecznie i ciepło

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"(...) możesz poznać duszę człowieka" i to jest to, co ja "wyznaję"...a co do "niepokoju". to oczywiście żartowałam...taką mam hehe...naturę :) wcale nie uważam Cię z wroga, a wręcz przeciwnie :) i jest OK!

pozdrówki :-))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...