Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 właściwie nie powinnam zaglądać pod powieki dotykać spojrzeniem myśli pijane życie powoli prostuje kręgosłup ukrywając w kieszeniach drżące dłonie kiedy wyparuje ostatnia kropla z czajnika ranek staje się bardziej przyjazny ogłuszasz szeptem każdy ma prawo do dialogu
Grażyna_Kudła Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bernadetto chociaż tytuł mówi "zrozumieć na siłę" wydaje mi się że peelka chce powiedzieć "nic na siłę" lepiej porozmawiać przy porannej kawie tak szczerze i na spokojnie tak spróbowałam swoje przemyślenia... tak ładnie przekładasz życie na poezję podoba się bardzo pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 "ostatnia kropla z czajnika" (zagotowane uczucia do zenitu), "przyjazny ranek" i "prawo do dialogu" jakże to wymowne...spokojna rozmowa to próba zrozumienia, co czuje (myśli) przeciwna strona...tak to, zrozumiałam... serdeczne pozdrówki :)
Poskromiciel_Piura Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Pijane życie...to lubię... ogólnie mi się podoba! pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 ładnie u Ciebie Beatko, delikatnie jak zawsze, jest to chyba jedyny wiersz który warto tu na W dziś przeczytać, albo mnie się tylko wydaje że W biednieje w wartości, J. serdecznie
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bernadetto chociaż tytuł mówi "zrozumieć na siłę" wydaje mi się że peelka chce powiedzieć "nic na siłę" lepiej porozmawiać przy porannej kawie tak szczerze i na spokojnie tak spróbowałam swoje przemyślenia... tak ładnie przekładasz życie na poezję podoba się bardzo pozdrawiam dzieki Grazynko :) jest mi bardzo miło:):)pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak bezblednie go odczytałas Krysiu, jak zawsze zreszta:) usciski:)
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czasem bywa lekko zachwiane':) pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzieki Judyt:)musze zatem poczytac reszte i ocenic:) cmook:)
Liryczny_Łobuz Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Pięknie i delikatnie :)) Ale ja słowa - "ogłuszasz szeptem każdy ma prawo do dialogu" Odebrałem jako "Jego" próbę usprawiedliwienia ... i to "ogłuszasz szeptem' - tak wspaniale wieloznaczne! Niestety z całości tchnie - rezygnacja . Pozdrawiam Marek.
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w sumie tak:) jest rezygnacja w tym wierszu zawarta w dwoch ostatnich wersach:)pozdrawiam. Beata
Pablo_Pikaso Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 przeczytałem Bernadetto do ostatniej kropli z czajnika nic nie przeoczyłem i tak idąc za tym co przekazujesz w wierszu uszła ze mnie wszelka para złości i niedosytu jakie mnie ostatnio rozsadzały... chwilami pozytywnie szacuneczek
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak do ostatniej kropelki;)?dokladnego mam mosci Czytelnika:)pozdrawiam:)
aluna Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 A ja Beatko odebrałam przesłanie zawarte w wierszu ...jako walkę z ...! Pozdrowionka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się