Judyt Opublikowano 20 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2009 smucić się jest rzeczą ludzką kiedy w brzuchu nie ma nic jest taki głodny nie tyle pokarmu wysysanego z kwiata nektar tyle bardziej chciałby żeby rósł bez odrywania suchych już listków w bujanym fotelu świerszcz na balkonie przesłuchuje symfonie i czujkami krzyż na niebie
M._Krzywak Opublikowano 20 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2009 Co bym zrobił - skoncentrował drugą strofę na wzór trzeciej (zakładając, że wers pierwszy tworzy osobną całość). Nie lubię zmieniać wersów, bo wiadomo, że to narusza oryginalną koncepcje, ale mam taki pomysł : smucić się jest rzeczą ludzką (smutek jako rzecz?) ad1 - wers 1 wycinam, bo to jest takie strasznie dziecinne - pusty brzuch ;) taki głodny nie tyle (w tej formie to "jest" już jest) pokarmu wysysanego ("kwiata" nie jest poprawną formą) tyle bardziej chciałby żeby rósł bez odrywania suchych już listków I zostaje nam: smucić się jest ludzkie taki głodny nie tyle pokarmu wysysanego tyle bardziej chciałby żeby rósł bez odrywania suchych już listków w bujanym fotelu świerszcz na balkonie przesłuchuje symfonie i czujkami krzyż na niebie Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 20 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2009 smucić się jest rzeczą ludzką kiedy w brzuchu nie ma nic jest taki głodny nie (tyle) pokarmu wysysanego z kwiata nektar (tyle) bardziej chciałby żeby rósł bez odrywania suchych (już) listków w bujanym fotelu świerszcz na balkonie przesłuchuje symfonie i czujkami krzyż na niebie Infantylny ten wierszyk, co wcale nie musi być jego wadą. To wzięte w nawiasy uważam za zbędne i zastanawiam się nad kwiata-kwiatu nektar-nektaru i czujkami-czułkami Pozdrawiam :-).
Atena Opublikowano 21 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2009 i może rozumiem/nie rozumiem po swojemu ale wydaje mi się że u mnie te same świerszcze na balkonie. Judyt, lubię takie te Twoje. Pozdrowienia, Aneta
Waldemar Talar Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Do mnie ten głód przemówił jak najbardziej mimo że nie lubię być w takim stanie. pozd.
Wiechu J. K. Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 ... i czujkami krzyż na niebie ...fajne takie :) pozdrawiam
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm..Witam serdecznie Michał, co prawda dopiero teraz odpowiadam po przemyśleniu i tak sobie, że pewnie dużo w formie itd. byłoby do zrobienia, ale chyba wiadomo o co chodziło w treści- a czy ona nie jest najważniejsza? Codo dziecinne- każdy z nas jest dzieckiem, czy tego chce czy nie, a to " rzeczą ludzką jest się smucić" to taka metafora czy cuś takiego(...) W każdym razie, dziękuję z serca za odwiedziny i dobre słowo, Twoja wersja mi się podoba również bardzo, J. dziękuję za poświęcenie czasu(:
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwestrze Ciebie również serdecznie witam i dziękuję za odwiedziny, w końcu Ty i Michał znacie się bardziej na poezji i wszyscy wyżej i niiżej przybyli(:, mm..formy- też mnie to zastanawia, a ja mieć jedynie stary rozklekotany słownik, dziękuję J. i dobrego dnia
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ateno ja się bardzo cieszę z Twojej wizyty zawsze, bo próbujesz pojąć przeważnie- a to już wiele, wiele(...), dziękuję, że jesteś i radosne słowo :)lubię, J. serdecznie
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldemarze witam Cię serdecznie i dziękuję Tobie również za przybycie, no tak..zgadzam się z Tobą o jak najmniejszej bytności takiego stanu(:J.
Judyt Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Wiesławie i Tobie(: serdecznie J.
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Hm, ja się znać??? Tylko obraz pozorny.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Czytam go sobie i w końcu taki obraz mi się wyłonił: siedzi babcia w bujanym fotelu, na balkonie, słucha muzyki i robi na drutach szalik z niebieskiej wełny. Obok, w suchym wazonie, stoją zwiedniete kwiaty. Chyba idzie zima. Babci jest smutno. Co jej doskwiera? Głód czasu. Może trochę spłyciłem, ale to tak jak napisałem powyżej :-). Pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Sylwestrze,może być i babcia, chociaż wg mnie może to być każdy w tym fotelu głodny czegoś więcej, jednakże bardzo piękna Twa interpretacja za którą bardzo dziękuję. Obok niestety kwiatów nie było, ale były sztalugi z namalowanymi konwaliami, to chyba podobnie(: Dziś jest bardzo pogodnie, zatem dobrego dnia, J. serdecznie ( w każdym razie, dobrze było poddać to i owo pod ogląd wszystkich Was) i dzięki za ponowne odwiedziny
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się