Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kładę się, zasypiam i znowu budzę

wracając do życia drżące
Twoimi krokami nie opiszę
sama nie daję rady oczodoły

czujności nigdy dość, kolejny raz

nie mam pomysłu wyciągam
słabe ręce po niteczce strun
do spełnienia siebie po cichu

budujesz jedyny mały domek
kursor zatrzymał uśmiechem
w podróżach bezpowrotnych

minuty się kruszą tęsknotą na przemian
umieramy w miłości, spadające kałamaże


"do obrazu MBt"


h**p://www.artserwis.pl/portfoliobrowser.php?portfolio_nmb=A4807X13781/221188

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no..dzięki Ateno, że tak sądzisz,
ale jaka tam ze mnie artystka(...)
po prostu lubię
jak zawsze do smaku wpis Twój
dziękuję z serca trochę smutnego,
J. serdecznie i to ja kłaniam się
(już pomyślałam, że bez sensu to
wstawiłam, więc dziękuję za przeczytanie
tego owego; bardzo fajnie piszesz)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie smucimy tu, nie smucimy.
w majowe wieczory się nie smuci,
a jak już musi się smucić to idziemy pić wino:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie smucimy tu, nie smucimy.
w majowe wieczory się nie smuci,
a jak już musi się smucić to idziemy pić wino:)

właśnie, że smucimy, jest to rzeczą ludzką zdaje się
dzięki za radę, alkohol rzecz zbędna dla serca; J.dziękuję
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mnie też drapało jak to się nie tylko napisało, widocznie tak miało być,
dzięki Michał bardzo za pochylenie się nad mazgrołem,
serdecznie J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tym razem tyle dla mnie. Umieranie z miłości - wiadomo, że straszliwie oklepane, ale w tym wypadku, moim zdaniem wygładza tekst, nadaje delikatności, a to zawsze na mnie działa ;)
Pozdrówki :)
Adam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tym razem tyle dla mnie. Umieranie z miłości - wiadomo, że straszliwie oklepane, ale w tym wypadku, moim zdaniem wygładza tekst, nadaje delikatności, a to zawsze na mnie działa ;)
Pozdrówki :)
Adam

może i oklepane Adamie, ale prawdziwe,
dziękuję serdecznie za depnięcie pod(...)
i za tyle
po zdrówki też i J. słonecznie mimo deszczu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Tak…dusza lubi być karmiona, ale ciało rzadko kłamie. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję pięknie. Proste słowa czasem mają najdłuższy cień. Cieszę się, że się zatrzymałaś. Pozdrawiam :) Dziękuję... chyba spotkaliśmy się już kiedyś w jakimś życiu. Pozdrawiam :)
    • @Marek.zak1 tak, dużo jest moźliwości kreacji takowej, więcej niż niegdyś ;) @Berenika97 Owszem gotuje świetnie, ale i w łóżku jest nieprzeciętna. Cud miód kobieta po prostu ;) @Stracony dziękuję, choć ja akurat bardzo lubię "wierszyki" ;)) @Rafael Marius Najważniejsze, że działa ;)
    • @Berenika97 Z całą pewnością powyższe nie powinny zaszkodzić ;)
    • @Witalisa Witaliso ja już zupełnie niewiele wiem, ja z tych ;)
    • @Berenika97 byłam w takim związku, poddawana wszelkim manipulacjom, a kiedy chciałam odejść rzucano mi przynęty, zawsze na którąś się złapałam, choć z dzisiejszego pagórka, wydają mi się, bardzo prymitywne, jednak :), do czasu, w sumie, nigdy nie czułam lęku, wyobrażałam tylko sobie, że kiedyś zapomnę o tym człowieku, będzie wzbudzał we mnie obojętność (to było moje największe marzenie, takie niby, proste) i to się ziściło, można powiedzieć, że mam bardzo silny charakter i w każdej sekundzie wiedziałam co ze mną robi, ale chyba kiedyś lubiłam, igrać z ogniem :), dzisiaj już nie, nie żałuję tej, powiedzmy, znajomości i nie wyciągnę z niej wniosków, na przyszłość, sporo przeszłam, i nawet osoby wtajemniczone w sytuację, dziwią się że nie wylądowałam w psychiatryku,  nie wylądowałam i mam się dobrze :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...