Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 spalony słońcem wezuwiusz westchnął cztery razy zanim na świat wypuścił wszystkie swoje gazy etna zrozpaczona krzyczy, że nie ona gazy te wydała na świat. wezuwiuszu mój dlaczego zatruwasz przyrodę przejrzyste niebo zasnuwasz? nieznośny kochanku góry wypalonej wnętrze tak sobie w gazach ważysz lekce... jak w tyglu, który podobny jest piekielnym smolarniom, więc zważ by smoła nie sczerniła tego czego wybielić nie zdoła ni sam archanioł Gabryjel swojemi skrzydły ni człek poczciwy na przykład bo ten sobie cenię bardzo choc smoliste czeluście niebiosami gardzą gotując strawę dla wielu grzeszników poetów, malarzy, murarzy, szkutników jakoby innych grzesznych nie obaczył nadobny śmigły sprawca dechów naszych aż wielkie światło na ziemię zstąpiło to pewne radio ukazało ryło maryjne co chodzi do lasu na grzyby i rydzyki zbiera jako wieśniak ryby chude okrutnie więc jest i kazanie z grobów powstają posępni indianie a że się z czerwonymi bratać nie kazali wszyscy płaczą w rękaw, że przecież są biali na nic ich lamenty i w oczach pożoga nie masz już na ziemi jedynego boga) ojciec zasnął dawno bogiem nazywany a gonią za nim tłumnie owieczki barany spodziewają się karmy jakiejkolwiek z nieba a Wezuwiusz tańczy, a Wezuwiusz śpiewa Etna przytakuje cóż jej pozostało kiedy gazy wszelkie to nadal zbyt mało czas popiołem sypnąć i kamieniem ciężkim lawą wszystkich zalać! zalać ich od ręki! niech pompeje wstaną i krzykną maluczkim zalane dla picu staną się wszak ludzkie
agnieszka puczynska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 gdybyś Mirku mógł mi wyjasnić o jakiego ryja tu chodzi, byłabym bardzo wdzięczna;) pozdr.a.
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tutaj chodzi o kawał ryja
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ja z taką drobną sugestią - można byłoby nad tytułem popracować - ot chodźby - "wulkan ma ryja" - lub "wulkan ma(w)ryja" - jeśli to zabawne to zabawnym jest - o wierszu piszę MN
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakiekolwiek zmiany w plikach systemowych mogą spowodować zakłócenia w działaniu systemu operacyjnego oraz wymusić krytyczne błędy podczas uruchamiania programów podprogowych. Pozdr.
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 mam wrażenie że ostatnio pisze Pan na siłę to, co Pan tutaj umieszcza teraz jest dla mnie nie do przyjęcia.. nie wiem czy się Pan naśmiewa z portalu czy naprawdę tak kiepsko Pan zaczął pisać.. to coś powyżej jest po prostu śmieszne uśmiałam się czytając pozdrawiam Emilka
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 O rety, jakie dłuugie! Wszystko przez te deszcze? Dobrze, że "nie ma rymów" ;), bo by się za szybko czytało. :) pzdr. bogdan
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bezsenność. To tylko bezsenność i geniusz, który napada nocą :) Pozdr.
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze, że się uśmiałaś. Nie zauważyłaś przypadkiem w tych wersach precyzyjnie wypolerowanej powierzchni? Z portalu się nabijać? Ależ to nie do pomyślenia! Zastanówmy się z kogo lub czego. Pozdr.
Kolekcjoner rozczarowań Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie zauważyłaś przypadkiem w tych wersach precyzyjnie wypolerowanej powierzchni? Z portalu się nabijać? Ależ to nie do pomyślenia! Zastanówmy się z kogo lub czego. Coraz bardziej do mnie dociera, że Pan Serocki nie da sie lubić, wg mnie, ponieważ brak mu dystansu do własnej Twórczości. W pierwszej chwili uznałem ten tekst za kompletne nieporozumienie, ale wysiliłem się i wczytałem. Cóż... portalu nie dostrzegłem, raczej fasadę budki z piwem i raczej naiwną propagandę anty-Rydzykową [takie grzybki:)] wymieszaną z dziwaczną alegorią. Napracował się Pan, ale życzę nieco spojżenia z boku i odmawiania sobie prawa do nieomylności. "ryło" mi jakoś do Pana nie pasuje. Pozdrawiam
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 W tym mocno z a g ę s z c z o n y m obrazie Autor pod pokrywką kpiny i patetycznego tonu ukrył znaczenia głębsze. 1. aspekt ekologiczny - sprawa oczywista 2. Problem moralny - zrzucanie winy za zanieczyszczanie środowiska na kogoś innego 3. Jasno osadzony wątek uczucia, które niszczy, zabija: "nieznośny kochanku góry wypalonej wnętrze tak sobie w gazach ważysz lekce... jak w tyglu, który podobny jest piekielnym smolarniom," 4. Śmiało i odważnie sygnalizowana postawa związana z wyborem dobra i zła, na korzyść tego pierwszego. "czego wybielić nie zdoła ni sam archanioł Gabryjel swojemi skrzydły ni człek poczciwy na przykład bo ten sobie cenię bardzo. Gratuluję odwagi Mirku. Witam w drużynie kolarzy wysokogórskich z premiami lotnymi na płaskim:)
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I vice versa, proszę Pana, vice versa. Cokolwiek by to miało znaczyć I jeszcze jedno. Nie chcę dać się lubić, a przynajmniej nie wszystkim i w tym kiczowisku też to widać, a jakże. Nie napracowałem się za dużo. napisany pomiędzy kolejnymi łykami kawy a rozmowami z trzema osobami poprzez komunikator pewien. Nie lubię sie przemęczać. Jak znakomita większość. Pozdr. P.S. Proszę po raz ostatni o zaprzestanie wycieczek w kierunku dystansu, mojej twórczości i możliwości polubienia mojej skromnej osoby. Z tego, co wiem, to powinien Pan pisać o wierszu, który znajduje się powyżej i niech Pan na tym zadaniu się zatrzyma, pozostałe uwagi kierując do mnie poprzez PW.
Kolekcjoner rozczarowań Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jednak zrobił to Pan na poczekaniu, no no. Więc to "polerowanie" to było tylko bezwiedne wciskanie w klawisze w celu ułożenia topornej całości? Treść jest delikatnie pisząc, mało przejżysta i sensowna a tematyka "Chajda na Rydzyka" jest dla mnie żenująca. Pozdrawiam
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ proszę Pana, czy aż tak muszę podpowiadać? Że Rydzyk (notabene nie trawię go) to tylko mikroskopijna cząsteczka całości? A nie zauważył Pan, że nie całkiem przypadkowo, występuje tutaj Śmigły - Rydz jako przeciwwaga dla pewnych określeń? Zapewniam, że pod płaszczykiem kiczu jest coś więcej. Co? Czy Pan dobrze zrozumiał polerowaną powierzchnię, bo mam wrażenie, że nie za bardzo. Pozdr.
Gość Dead can Dance Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wyślizgany temat, hoć Gen jalnie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się