Marleen Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Mała Po podwórku biegnąca z wilgotną kromką chleba cukrem opieczętowana radość. Otchłań ciemnej bramy odsunięta na później z jej nienasyconą czarną paszczą i końcowym błyskiem światła Muchy z wysokości ciepłej ściany patrzyły zazdrośnie na jej szczęście cukrowo-chlebowe biegnące w krótkiej sukience gołymi piętami wzbijające obłoczki kurzu staccato
Franka Zet Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Fajna, prosta obserwacja. Celna. Moja uwaga taka, żeby "Otchłań" umieścić w osobnym wersieOtchłań ciemnej bramy odsunięta na później i "staccato" wyrzucić. Co Ty na to ? Pozdrawiam :) P.S. I w drugi wers niepotrzebnie od dużej ;)
Marleen Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 otchłań -tak, ale ze staccato, to nie wiem. Wesz jak stukają biegnące dziecięce nogi? chyba staccato :-)))
adam_bubak Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Coś ciepłego jest w tym wierszu, lubie tupot na podwórkach, podejrzane przez okno, bardzo mi sie podoba Pozdrawiam Adam
Bernadetta1 Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 nieźle uwazam:)pozdrawiam ciepło:)
Fagot Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Bardzo przyjemny wiersz – świetnie się czyta Pozdrawiam
Krzysztof_Kurc Opublikowano 12 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 Bardzo obrazowe. Tak lubię. Pozdrawiam KKK
joaxii Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja bardzo przepraszam, ale "otchłań ciemnej bramy" z "nienasyconą czarną paszczą" rozłożyła mnie kompletnie. Podobnie jak muchy, które nie wiedzieć czemu awansowały do osobnego wersu. Bardzo lubię poezję opisującą zwykłe rzeczy i wydarzenia, ale to jest, niestety raczej nieudolna próba. Tekst jest poszatkowany, naszpikowany niepotrzebnymi inwersjami i przerysowany do granic możliwości. Powyższe cytaty sa tak patetyczne, ze aż śmieszne. Brak w nim subtelności i prostoty, która przecież jest (a raczej była) w tej scence. Moim zdaniem tekst do generalnej przeróbki. Pzdr., j.
H.Lecter Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja bardzo przepraszam, ale "otchłań ciemnej bramy" z "nienasyconą czarną paszczą" rozłożyła mnie kompletnie. Podobnie jak muchy, które nie wiedzieć czemu awansowały do osobnego wersu. Bardzo lubię poezję opisującą zwykłe rzeczy i wydarzenia, ale to jest, niestety raczej nieudolna próba. Tekst jest poszatkowany, naszpikowany niepotrzebnymi inwersjami i przerysowany do granic możliwości. Powyższe cytaty sa tak patetyczne, ze aż śmieszne. Brak w nim subtelności i prostoty, która przecież jest (a raczej była) w tej scence. Moim zdaniem tekst do generalnej przeróbki. Pzdr., j. Nie jest tak źle, otchłań ciemnej bramy z nienasyconą czarną paszczą, jest widziana oczami małego dziecka - to nie patos, tylko wyobraźnia... Joaxii, rozumiem, że byłaś kiedyś nieustraszoną małą dziewczynką, która niczego się nie bała... ; ) Małą i Muchy, wpleść w wersy poniżej, usunąć staccato ( tu rzeczywiście przerysowanie, inna bajka ) i będzie dobrze.
Agata_Lebek Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Moja propozycja: Mała biega po podwórku z wilgotną kromką chleba cukrem opieczętowana radość. Otchłań ciemnej bramy odsunięta na później z jej nienasyconą czarną paszczą i końcowym błyskiem światła Muchy z wysokości ciepłej ściany patrzą zazdrośnie na jej szczęście cukrowo-chlebowe biegnie w krótkiej sukience gołymi piętami wzbija obłoczki kurzu W tej wersji dla mnie na plus. Pozdrawiam.
Pancolek Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nieporadna ta strofa, że szok. Cukrem opieczętowana radość? Bez jaj ;) Reszta nie lepsza. Jeśli miało być naturalistycznie - nie wyszło. Jeśli zazdrośnie spoglądające muchy (?!) miały wzruszyć, mnie jedynie rozśmieszyły. Jestem na nie. Pancuś
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się