Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hm, tory nowych dreszczy - donikąd albo na zawsze. Coś się ma wydarzyć, ale tak naprawdę nie wydarzy się nigdy.

tłum frankensteinów wciąż mnie mija
tramwaje w sieci uwięzione
z pustymi gębami jak dynie
kiwają do reklam przekleństwami

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


niby przesłanie jest czytelne, ale jest coś denerwującego w zapisie, formułowaniu myśli
- mam wrażenie, jakby "myśl zapisana", zlepiona była z dwóch urwanych myśli,
albo jakby wyrwano z niej istotny środek
niestety, nie podoba mi się

f.isia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tłum frankensteinów, gęby jak dynie... Chłopie, na jakim Ty świecie żyjesz?

Na jakim świecie żyję? Na swoim oczywiście. A co Cię tak zabolało? Naucz się wreszcie dostrzegać coś więcej niż własny świat. Każdy ma swój. Wpadłaś tutaj bardziej jako miedź brzęcząca, czy może cymbał brzmiący? Wyskoczyłaś nagle, jak zając z szapoklaka ulicznemu kuglarzowi.
Wydawało mi się, że wiersze komentujemy, a nie komentarze. O co Ci chodzi, muzo pomsty i smutku? świat chce być oszukiwany - niechże więc będzie. Wyluzuj się, częste rozmyślanie
jest utrapieniem ciała i duszy. Bądź tym, kim się być wydajesz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tłum frankensteinów, gęby jak dynie... Chłopie, na jakim Ty świecie żyjesz?

W świecie tandetnego horroru ;P

Ale panie Emilu, skoro "wiersze komentujemy, a nie komentarze" - to pan się też raczej zapuszcza we własną wyobraźnię, od wiersza odbiegając jak najdalej...
Opublikowano

Pani Katarzyno, ja wiersz już skomentowałem. Zapuściła się Pani dokładnie, jak ja w komentarze, bo nie mogła się Pani powstrzymać z podobnych względów, które i mnie nie pozwoliły milczeć.
Nie lubię sztywniactwa w internecie, ale skoro Pani tytułuje mnie Pan Emil, więc usztywniłem się, jak wykrochmalona koloratka u księdza proboszcza i nie jest mi z tym do twarzy. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tłum frankensteinów, gęby jak dynie... Chłopie, na jakim Ty świecie żyjesz?

Na jakim świecie żyję? Na swoim oczywiście. A co Cię tak zabolało? Naucz się wreszcie dostrzegać coś więcej niż własny świat. Każdy ma swój. Wpadłaś tutaj bardziej jako miedź brzęcząca, czy może cymbał brzmiący? Wyskoczyłaś nagle, jak zając z szapoklaka ulicznemu kuglarzowi.
Wydawało mi się, że wiersze komentujemy, a nie komentarze. O co Ci chodzi, muzo pomsty i smutku? świat chce być oszukiwany - niechże więc będzie. Wyluzuj się, częste rozmyślanie
jest utrapieniem ciała i duszy. Bądź tym, kim się być wydajesz.

A więc jednak żyjesz w świecie frankensteinów?... To ciekawe. Współczuję, bo ja nie:P Dzięki za nazwanie mnie muzą pomsty i smutku, to naprawdę rozbrajające, jesteś uroczy!
:D
Pozdrawiam cymbał brzmiący

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  transcendencja ludzka, czy można wyjść poza swoje własne ja, gdzie jest granica, gdzie to się zatraca.   Ciekawy wiersz filozoficzny i z pola mistyki (ciekawy zapis- tak jakby miał jeszcze trwać)      które byłoby tylko moje i nie pamiętam nie pamiętam              nie czy kiedykolwiek byłem              był                      by                              ł   Swoje jedyne słowo ciągnął, jak gdyby szukając innych. Nie był to człowiek, który nie pamięta, lub nie chce odpowiadać: był to człowiek mówiący swoją prawdę. (J. Conrad)
    • @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Pana poglądy są tak od moich odmienne, ale jakby nie powiedzieć scalały Polaków niezmiennie. Trzy zabory o trzech różnych tożsamościach. Józef Piłsudski rządził a Pan panie Romanie Dmowski umeblował myślenie rodaków na lata. Dzisiejszy spór polityczny ma korzenie w międzywojniu. Ojcowie naszej niepodległości- potrafiliście wznieść się ponad osobiste urazy, gdy pojawiła się szansa powrotu Polski na mapy Europy. Antoni Dołęgo- nie zapytam dlaczego, ukrywałeś się najdłużej po wojnie w partyzantce. Emilio Marcelino Malessa. Pani historia jest wręcz szekspirowska. Heroizm i odwaga i ogrom sił. Nie zapytam dlaczego. "* Wolności! której dobra nie docieka. Cecho dusz wielkich! ozdobo człowieka. Tyś tarczą twoich Polaków od wieka..(..)" Ojczyzno moja. Ty, co wiarą i orężem w ramionach, z miłości się wzięła biało- czerwona.         *Ignacy Krasicki
    • @Migrena   dziękuję za pochylenie się nad moim wierszem...   i tak poważne podejście do jego treści    w zamierzeniu miało być mniej dramatyzmu, a więcej filozofii   miał być lżejszy   ale to co piszesz, jest ciekawe i wnikliwe!     bo są takie tematy,przecież  zawsze są ...   tak - to jest drugie dno!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...