Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 niewielka planeta w kącie bardzo pusta flaszka po ambrozji diabła że mieszka wysoko i tłok na ulicach przyjdzie parę minut na tę śmierć poczekać czy się denerwuje kto to wie nie widać może odrobinę na ciszę i spokój a bo to drażniące sam na sam z myślami nie ma kto wyrzucić ‘co o wszystkim sądzi’ * ucięli ci Różę ciach tak ucięli ciach [sub]Tekst był edytowany przez Michał Kowalski dnia 29-07-2004 23:28.[/sub]
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz całkiem niezły... końcówka beznadziejna Tera
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bardzo dobry, żeby był swietny trzebaby było coś z końcówka zrobić: o ile "ucięli ci Różę ciach tak ucięli " jest świetne to potem wszystko się psuje (i w ogóle te pojedyńcze wyrazy burzą mi rytm czytania... naprawdę ciekawy test (ażmi się chce powiedziec że piękny, ale nie wiem czy pasuje ;) ) pozdr [sub]Tekst był edytowany przez klaudiusz dnia 26-07-2004 23:17.[/sub]
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 do piękna mu Klaudiuszu chyba troszke jednak brakuje, ale ma w sobie coś co urzeka... moze gdyby autor tą końcówke poprawił... np. byłaby tak zacna jak początek... też nazwałabym to pięknym utworem Tera
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale Twoim zdaniem problem tkwi głównie w 'formie' końcówki czy w 'merytorycznej treści'?
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miło, że wpadłaś - niestety nie bardzo wiem co z zakończeniem jest 'nietak' jesli się dowiem obiecuję popracować pozdrawiam [sub]Tekst był edytowany przez Michał Kowalski dnia 26-07-2004 23:14.[/sub]
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dzisiEj jakos nie mOm do tego głowy... myśle że zarówno merytoryka jak i forma podupadła na sam koniec - ostatnie dwa dwuwersy... jakos to zmienic wogóle... bo wiersz tego wart... Tera Od tej pory zawsze będe do Ciebie zaglądała...
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ależ, cholera, to puenta tak zwana:) a poważnie - zastanowie się na nimi a co do Twojej obietnicy - bardzo mi miło pozdrawiam serdecznie
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba w obu... forma, jak juz mówiłem, burzy mi płynnosć czytania, a treść, właściwie nie wnosi chyba ona nic ważnego (ze został mały(czyli sam) to chyba oczywiste... w wersji aktualnej, bardziej by mi się podbało gdyby w ogóle to wyciać, ale mam wrazenie, ze tam można jeszcze cos waznego/ciekawego napisać... a może właśnie uciać? tak jak tę rózę... chyba skłoniłbym się to ciecia...ale to Twój wiersz... pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz trąca prozatorstwem ale skoro to wiersz to niech wierszem będzie - rzeczywiście łamie go końcówka - jakby lekkoatlecie przy mecie zbrakło tchu - ale pomysł plus"i"owy MN
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak... tylko wtedy co z księciem?
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Michale, kawa na ławę powoduje lepkość. Moim zdaniem: - zmienić tytuł, - całkowicie zaniechać końcówki, czytelnik sam się domysli, że biega o księcia, - "flaszka po truciźnie" zatruwa - spróbować omówienia. Pozdrawiam. A.
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zgadzam się z przedmówczynią :)) flaszka po truciźnie - zbyt oczywiste nie zostawiasz nic do "zamyślenia" czytelnikowi :)) i faktycznie końcówka jest beznadziejna gdyby to pozmieniać, wyszedłby naprawdę dobry wiersz może po prostu zostawić do "ciach tak ucięli" ? pomimo niedociągnięć - naprawdę duży plus :)) pozdrawiam Emilka
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Popracowałem mając na uwadze Twoje uwagi Joasiu (Tobie także Emilio dziękuję) - mam nadzieję, że efekty moich majsterkowań są zadowalające... a tytułu Joanno nie zmienię ;) pozdrawiam gorąco
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Michale - a cóż to za ambrozja z Hadesu? - nie znam jej - jakby wymuszony dodatek do wiersza - mi nie pasuje MN
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. anu taka metafura:) (wczesniej była trucizna... tylko cii...) że nie pasuje - szkoda:( a czy wymuszona? 'kto to wie/ nie widać' :) pozdrówka
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - ciiiiiii - nic nie widać MN
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;) zmieniam... i tak już zostanie - jak sobie po Twoich słowach przeczytałem raz jeszcze faktycznie brzmiało wymuszenie:) uf
Messalin_Nagietka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czoło chylę - i ciii - nic nie widać MN
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i dobrze :) pozdrawiam - A.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się