Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wciąż kłopotów pełnia dookoła
co wbijają gwóźdź do mojej trumny

wciąż mniej czasu na zabawę
i trosk więcej przybywa

i wierze głęboko i z nadzieją
że wreszcie to się skończy

[sub]Tekst był edytowany przez Ariel Jabłoński dnia 26-07-2004 19:56.[/sub]

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Za błąd bardzo przepraszam - machnąłem się, ale już poprawiłem.
Uważam, że nie ma pan racji co do dosłowności wiersza. Może ponowne przeczytanie coś zmieni.
Ariel
Opublikowano

ten wiersz naprawdę ejst zbyt dosłowny... musisz uzywać jakis metafor... chyba ze chcesz pisać dosłownie - wtedy musisz robic to ajkoś wdzięcznie, subtelenie, w ciekawy sposób. motyw gwoździa w trumnie jest oklepany - musisz zastępować takie zwroty jakimiś metaforami żeby było ciekawsze...

czekam na inne wiersze
Tera

Opublikowano

zbyt dosłowny jak dla mnie
takie "coś" można napisać w pamiętniku
ale nie można nazwać tego wierszem w pełnym tego słowa znaczeniu
gdzie jakaś zaduma? gdzie chęć zainteresowania czytelnika?
nic nie wnosi, nie szokuje, nie zaskakuje
zwykłe kilka linijek tekstu - banalnego

pozdrawiam
Emilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dziękuję za komentarze. A co do opini AE to zgadzam się. Przede mną jeszcze dużo pracy. Nawet już zacząłem. Za chwilę mój nowy wiersz.
Pozdr
Ariel

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...