Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

potrząsając nerwami
wciąż i wciąż w trakcie
nasłuchiwania na czyjś puls
który od dawna mieszka
gdzieś w ciepłych krajach
a nie na północnym wschodzie

naiwności moja
świat mrówek do bani jest
do bani
nie zdejmuj kurtki
by włożyć marynarkę

trzęś się swoim rytmem
zewnętrzność poczeka
odpowiedni palec na
odpowiednim przycisku w
odpowiednim czasie

i nie usuwaj w cień
co ma być oświetlone

naiwności moja
wszystko jest w oczach
i dłoniach

a reszta to kwestia
czarodziejskiej różdżki

ten kto odsądził cię od czci
do bani był
do bani

Opublikowano

...podoba się miejscami, proszę się nie pogniewać, że wstawię moją wersję miast omawiać poszczególne wersy. dla mnie ten wiersz mógłby być taki:

potrząsając nerwami
w trakcie nasłuchiwania
czyjś puls
który od dawna mieszka
w ciepłych krajach
nie na północnym wschodzie

naiwności moja
świat mrówek
do bani

nie zdejmuj kurtki
by włożyć marynarkę

trzęś się swoim rytmem
zewnętrzność poczeka
odpowiedni palec
na przycisku w czasie

nie usuwaj w cień
co ma być oświetlone
wszystko jest w oczach
i dłoniach

reszta to kwestia
czarodziejskiej różdżki

ten kto odsądził cię
od czci - do bani
był do bani
był
***
fragmentami naprawdę świetny utwór,
ciepło pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To całkiem ciekawe czytać nieco przekształcony przez kogoś wiersz.
Taka wersja jest bardziej lapidarna, inna i - prawdopodobnie lepsza, ale nie moja... Tylko dlatego pozostanę przy poprzedniej. Ale dziękuję bardzo za tę wersję.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dlaczego prawdopodobnie lepsza?
po prostu inna, napisałam, żeby misie łatwiej czytało, a dla Ciebie zamiast omówienia poszczególnych wersów - bo chyba w tej wersji widac dokładnie, co się podobało - a co - nie?
i oczywistym jest, że moja wersja nie jest Twoją :D i być nie ma prawa.
pozdrawiam serdecznie i ciepło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • U mend, o, rum urodnemu
    • @Posem - @Konrad Koper - dzięki - 
    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
    • Młody lis, rankiem w kurniku, Robił kurce fiku-miku. Miała mu za złe, Bo zrobił pauzę. A on potrzebował siku …
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...