paper_doll Opublikowano 30 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2009 mechanizuję się, odrobinę, powoli spijam z kawy piankę, mleczno-czekoladową. zapominam o rejestrze błędów, mam jeszcze kilka w zanadrzu; potykam się, tak jest mi łatwiej otrząsnąć się z pamięci, nieodzownie dzierżę w rękach papierosa, kolejnego i zaciągam się, chyba podprogowo. zaciągam się! sobą bo potrafię upadać i wstawać niezmiennie stłumiona, i tak kocham to życie pożarte przez tłumy. to wiersz o miłości.
Agata_Lebek Opublikowano 30 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2009 mechanizuję się, odrobinę, powoli spijam z kawy piankę zapominam o rejestrze błędów, potykam się, tak jest mi łatwiej otrząsnąć się z pamięci, nieodzownie dzierżę w rękach papierosa, kolejnego i zaciągam się, chyba podprogowo. zaciągam się! sobą bo potrafię upadać i wstawać niezmiennie stłumiona, i tak kocham to życie pożarte przez tłumy. to wiersz o miłości. Trochę wycięłam, jeszcze tłumy zmieniłabym na coś innego, albo podbiłabym znaczenie tego co jest np. na przeżarte;) Ale ogólnie jest ok :)
zak stanisława Opublikowano 1 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2009 mechaniczna ta milosc, ale ciekawie ujeta calkiem, calkiem w porzo :p cmook
Norman_N. Opublikowano 1 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2009 całość OK, jest jedno "ale"papieros, wyciąłbym go w zupełności:) wystarczyłby surogat w postaci hmmm...np. gumy do żucia, trawki:)) Nie cierpię palaczy:(( Zdrówka ponadczasowego, a więc - zawsze wiosennego:)
Marcin Gałkowski Opublikowano 1 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2009 to tu dla odmiany będzie komentarz palacza;) jest coś w tym tekście, ma ciekawy klimat, ale mam też wrażenie, że trochę chaosu się wkradło. gdyby uporządkować, trochę obciąć może, byłoby gitara. ale tak też jest przyjemnie, w czym duża zasługa puenty=) pozdrawiam G.
emil_grabicz Opublikowano 1 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2009 Nieźle wyszło... miłość do życia. Najlepiej temu kocha się życie, któremu dane było przynajmniej jeden raz żreć z blaszanej miski. życie moje ty jedyne, zostaw proszę coś po sobie, żebyś jeszcze trochę żyło, gdy ja będę w ciemnym grobie Pozdrawiam :)
adam_bubak Opublikowano 2 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 Po pierwsze wybrzmiewa bardzo osobiście, a to bardzo lubię w poezji. Tytuł pięknie zwodzi i gra z pointą, a wcześniej wiersz płynie jak spokojny, ale jednak pełen emocji, filmowy monolog z offu. Smutny, ale optymistyczny. Bardzo mi się Adam :)
Dariusz Sokołowski Opublikowano 2 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zjawiskowy, pzdr
Michał_Zawadowski Opublikowano 2 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 a to słabe i bez sęsu ogólnie nie podoba się i nie wiem jak komuś może się podobać oczywiście de gustibus itd, ale mimo wszystko :)
paper_doll Opublikowano 2 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 dzięks Zawadowski :) to nie Nagły Atak w końcu ;) P.
Michał_Zawadowski Opublikowano 2 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 tak naprawdę nie lubię nagłego poza cmentarną bramą:) ale ostatnio przesłuchuję big pun capital punishment polecam www.youtube.com/watch?v=K2RcnnV3cBQ pomysl po prostu że się nie znam na wierszach i od razu lepiej odbierzesz mój odbiór zawsze oddany;) mz
paper_doll Opublikowano 2 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 Ależ Michasiu, ja bardzo dobrze odbieram Twój odbiór :) Ay-yo I warned you, now all niggaz could do is mourn you I'm born to kill and still thrilled, I put it on you No, to beware :D P.
Michał_Zawadowski Opublikowano 2 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2009 cieszę się niezmiernie ale jednak wymiękam i idę powoli spać, szanowna Pati:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się