Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie będę mówił że jestem negatywem
to zbyt obrazoburcze dla gatunków
filmowych i ludzkich

z przeszkodami można mnie jednak wywołać
jak bieg na 110 fajerek
(gdy myślę o sobie małym rozczulam policzki)

nie ciekam na długie dystanse
bo po wielu fajkach już jestem
więc wszystko zależy od przyspieszenia

momentami
po obróbce kilometrów kwadratowych
ciał ciałek ocz oczów
jest mi dobrze
leżę na wznak krzyża
i sumuję bogów

ja baran
zaliczam się w zliczaniu

Opublikowano

Nie będę mówiła że jestem "negatyw-nie" nastawiona...
Wolę wiersze lżejsze, a nad tym trzeba się skupić - by wiedzieć, co się ma na myśli gdy się czyta, a nie próbuję - póki co - pytać, co Autor chce przekazać.
Podoba mi się koncepcja wywołania negatywu.
Wiersz spójny.
W sumie - proszę poprawić literówkę "czekam" czyba powinno być, tak?

Cmok,
Cat

Opublikowano

Cóż. W Łodzi są migawki, krańcówki, angielki i kobiałki. I widać cieka się też tylko u nas :)

Wiersz faktycznie nie jest lekki, ale to ze względu na tematykę. Bo odkrywanie jego znaczeń jest zbyt przyjemne, żeby mogło męczyć. Radzę więc delektować się - zostanie nagrodzone :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Poważny temat - dla mnie jest tylko o śmierci, ale też dopuszczam żart o niej. Moim zdaniem sami klęskę wywołujemy, dlaczego można zabronić badań na mózgu, a nie można zabronić prac nad sztuczną inteligencją? wszystkie scenariusze wskazują jej bezwzględną wyższość w myśleniu, czy coś takiego może się podporządkować istocie o niższym poziomie? nie, więc wciąż pytam dlaczego dążymy do samozagłady?
    • @Wiechu J. K.  dziękuję:) @violetta Wiola jaki Piotr?
    • @obywatel   Co do AI - graniczenia pewnie są, część z nich celowa (właśnie po to, żeby chronić), część wynika z samej natury systemów.  Wojsko i służby oczywiście mają własne projekty. Niebezpieczeństwo pochodzi od konkurencji między mocarstwami , bo nigdy nie wiadomo jak daleko moga się posunąć Chiny.  To nie jest margines, to całkiem poważny temat.   Co do tekstu - bardzo dziękuję. Niedopowiedzenia są trochę zamierzone, koniec jest klęską człowieka - on wychodzi , ale z własnego życia, uzależnia się od maszyny.  Czy to tylko fikcja? Nie powiedziałabym tego na 100% , ponieważ oddawanie "agentom" możliwości autonomicznego działania są prowadzone.    Serdecznie pozdrawiam. :)      @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Masz absolutną rację - to, co opisujesz, to nie science fiction, to codzienność -  to klasyczny przykład - system nie musi wiedzieć, czego chcesz, wystarczy, że wie, gdzie byłeś. A to, że po rozmowie przy laptopie pojawiają się reklamy - trudno udowodnić, że mikrofon słucha, ale jeszcze trudniej udowodnić, że nie słucha. :))))   Masz też rację co do kasy - większość tego, co nazywamy "inteligentnymi systemami", to w praktyce bardzo sprawne maszyny do zamieniania uwagi w pieniądze. AI jako narzędzie kontroli brzmi groźnie, ale AI jako narzędzie sprzedaży już się zadomowiło i jakoś mniej nas przeraża.   Serdecznie pozdrawiam. :)    ps. A ja uwielbiam być sterowana przez męża - to tak między nami. :) 
    • @Berenika97 Fajnie to napisałaś, jak to ekran komp, czy agent nami steruję. Patrzę jednak głębiej i widzę, na dzisiaj przynajmniej, że celem jest zwykle kasa, więc chodzi o zamienienie człowieka w klienta. To nie AI, a to się już dzieje, choćby przez cookies, bo kliknięcie wywołuje spersonalizowane reklamy. Żeby tylko to, kiedy wchodzę na stronę z rowerami i nawet niczego dalej  nie klikam,, po krótkim czasie jestem osaczany przez rowery tego, ale też innych producentów. Jak piszesz, komputer nie blokuje innych produktów, ale porządkuje, kalibruje w rezultacie najszybciej i najwięcej jest rowerów.  Niektórzy twierdzą, że wystarczy przy otwartym laptopie porozmawiać o tych rowerach i zaraz masz ich reklamę. Tak więc jesteśmy sterowani i mz, kasą, biznesem, na razie przynajmniej. By być zupełnie szczerym, jestem też po trosze sterowanym moją własną żoną, ale tutaj przynajmniej ze wzajemnością:). Bardzo dobry Twój tekst. .Pozdrowionka. 
    • @Poezja to życie   wygibasy    życie to teatr, w którym każdy z nas jest klaunem   upadasz po raz pierwszy nie wierzysz rozdziawiasz usta    upadasz po raz drugi  mniej więcej wierzysz lub nie    trzeci upadek to czara wstydu której nie wypijasz bo na upadek  bo na przeszłość jesteś bezradny    szkoda czasu na rumieńce brak motywacji do wstydu    policzek od życia  kolejny  pewny  jak plask po gębie  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...