Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idzie do nas pani wiosna
Idzie piękna i radosna
Wnet obsypie ziemie kwieciem
Choć się jeszcze z zimą plecie.

Już poranne słychać śpiewy
Widać zmiany w krajobrazie
Wiosna będzie- to jest pewne
Budzą się już bazie.


Tylko patrzeć kiedy bocian
W gnieździe zaklekoce
A jaskrawe słońce za dnia
Ogrzeje też noce.

Zima nie chce od nas odejść
Czasem śniegiem prószy
Ale szybko przegra z wiosną
Gdy przyroda ruszy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W odniesieniu do poprzednich komentarzy: czytelnicy naszych wierszy wybierają się sami, to tak jak z pudełkiem czekoladek, nigdy nie wiadomo, co ci się trafi. Tadeusz Kubiak pisał dla dzieci, czy ich zmysł estetyczny teraz nie wymaga kontaktu z poezją, czy ja coś przeoczyłam w reformie oświaty? Ja, cztając Twój wiersz, choć na chwilę poczułam się dzieckiem. Fajne uczucie. Pozdrawiam.
Opublikowano

wierszyk dla dzieci to nie przestepstwo, ale gdyby tak dopracować rymy (znaleźć ciekawsze) i wyrównać minimalnie rytmikę, byłby całkiem przyjemny wiersz;
dzieci muszą się uczyć dobrej poezji

a ponieważ to początek, życzę powodzenia
serdecznie pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Annie Faktycznie, życie inspiruje różnorako. Pozdrawiam :)
    • @Łukasz Jurczyk   Wiersz, choć osadzony w realiach starożytnej wyprawy wojennej, ma wymiar uniwersalny - opowiada o konfrontacji człowieka z jego własnymi ograniczeniami. To jest jak studium psychologiczne człowieka zderzonego z kryzysem,jak opowieść o każdej życiowej próbie, która odziera nas z codziennych iluzji. Najpierw jest uniwersalny mechanizm obronny ludzkiej psychiki - wyparcie. Na co dzień żyjemy tak, jakby cierpienie, starość dotyczyły tylko innych. To iluzja, która pozwala nam funkcjonować. Utrata wzroku to symbol, bo każda utrata czegoś cennego (zdrowia, statusu, strefy komfortu) zmusza do spojrzenia w głąb siebie. „Kto ślepnie, czasem widzi więcej” - kryzys jest tu pokazany jako brutalny, ale skuteczny nauczyciel.   Góry i pustynia w ujęciu uniwersalnym po prostu los, natura lub absolut. Świat uderza w człowieka „bez gniewu i bez pośpiechu”. Nie ma w tym kary za grzechy, nie ma złośliwości - to bardzo współczesne, egzystencjalne spojrzenie na wszechświat, w którym człowiek jest zdany wyłącznie na siebie. Zmiana z mrozu na pustynię symbolizuje rzucanie nas przez życie od jednej skrajności w drugą. Całkowicie ponadczasowa część poematu to koncepcja wewnętrznej granicy. Na co dzień żyjemy w strefie komfortu, nosząc maski i kreując wyobrażenia na swój temat. Tytułowe „lustro” (stworzone tu przez ekstremalne warunki) to moment weryfikacji. W psychologii czy filozofii to sytuacja, w której człowiek jest tak wycieńczony fizycznie i psychicznie, że nie ma już siły udawać. Kryzys nie buduje charakteru - on go obnaża. W tym lustrze człowiek widzi, ile jest w nim prawdziwej siły, a ile było tylko pozą.   Świetny tekst! 
    • @Kwiatuszek przeczytałam też 2 poprzednie części :) Ciekawy temat - rozwój duchowy ale i trudny.  Tekst zaciekawił :)
    • Ma to ci - no - w zdaniu na dzwon, i co tam.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...