Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jak kochasz poezję, tak jak zapisałaś w sygnaturce, to na pewno będziesz pisała,
dużo, dużo lepiej ode mnie. Poprawnie pisać, można się nauczyć. Nieliczni (do których
ja na pewno się nie zaliczam), mają dodatkowo to "coś", co powoduje, że mówi się o nich
- Poeci. Najważniejsze, to robić to, co się lubi, najlepiej jak się umie.
Dziękuję za przeczytanie i wpisanie opinii o wierszu, zapraszam na przyszłość,
serdecznie pozdrawiam
- baba
Bo ja wiem Babo...masz moim zdaniem dar wnikliwej obserwacji i wyciągania wniosków, często to wygląda jak zaglądanie sobie do wnętrza, wciąż na nowo, a to jest w sumie najważniejsze, wszyscy chcemy przede wszystkim poznać siebie, a poznajemy siebie przez innych, czyli twoje wiersze spełniaja jakąś rolę, a tego oczekujemy od poezji właśnie. Na dodatek język w twoich wierszach coraz bardziej pięknieje, ale nie są to tylko gołe, ładnie ułożone słowka. Ja jednak cenię w wierszach przede wszystkim emocje - całe ich spektrum, od depresji po szczęście. I znajduję właśnie emocje w twoich wierszach, w tym również. I zawsze te emocje kończą się jakąś refleksją, zadumą nad naturą związków i relacji międzyludzkich.
Takie jest moje zdanie i będę go bronił do upadłego. Z drugiej strony Poeta to naprawdę poważne słowo moim zdaniem, a we wspólczesnej literaturze nie ogranicza się nawet do talentu, równie ważny jest zamysł twórczy, umieszczenie siebie na jakiejś pozycji wobec świata, wobec dokonań innych - dlatego unikam słowa poeta jak tylko mogę - bo to nie tylko to, co i jak się pisze, to również postawa życiowa.

No i ja znów nie na temat :)
Piękny wiersz
Pozdrawiam
Adam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Masz wenę, kobieto; byłam wcześniej teraz dopisuję się do pozytywów i dodam, że strasznie fajnie wyszło to "niech tylko" - taka słodka przekorna pogróżka/pieszczoszka.

pozdrawiam :)
kasia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jak kochasz poezję, tak jak zapisałaś w sygnaturce, to na pewno będziesz pisała,
dużo, dużo lepiej ode mnie. Poprawnie pisać, można się nauczyć. Nieliczni (do których
ja na pewno się nie zaliczam), mają dodatkowo to "coś", co powoduje, że mówi się o nich
- Poeci. Najważniejsze, to robić to, co się lubi, najlepiej jak się umie.
Dziękuję za przeczytanie i wpisanie opinii o wierszu, zapraszam na przyszłość,
serdecznie pozdrawiam
- baba
Bo ja wiem Babo...masz moim zdaniem dar wnikliwej obserwacji i wyciągania wniosków, często to wygląda jak zaglądanie sobie do wnętrza, wciąż na nowo, a to jest w sumie najważniejsze, wszyscy chcemy przede wszystkim poznać siebie, a poznajemy siebie przez innych, czyli twoje wiersze spełniaja jakąś rolę, a tego oczekujemy od poezji właśnie. Na dodatek język w twoich wierszach coraz bardziej pięknieje, ale nie są to tylko gołe, ładnie ułożone słowka. Ja jednak cenię w wierszach przede wszystkim emocje - całe ich spektrum, od depresji po szczęście. I znajduję właśnie emocje w twoich wierszach, w tym również. I zawsze te emocje kończą się jakąś refleksją, zadumą nad naturą związków i relacji międzyludzkich.
Takie jest moje zdanie i będę go bronił do upadłego. Z drugiej strony Poeta to naprawdę poważne słowo moim zdaniem, a we wspólczesnej literaturze nie ogranicza się nawet do talentu, równie ważny jest zamysł twórczy, umieszczenie siebie na jakiejś pozycji wobec świata, wobec dokonań innych - dlatego unikam słowa poeta jak tylko mogę - bo to nie tylko to, co i jak się pisze, to również postawa życiowa.

No i ja znów nie na temat :)
Piękny wiersz
Pozdrawiam
Adam
Dzięki Adam! lubię Cię czytać (słuchać). Mądrze rozprawiasz.
Pogłaskania, są mi niezmiernie miłe, przyjemnie, że tak myślisz.
Serdecznie pozdrawiam
z uściskami - baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Masz wenę, kobieto; byłam wcześniej teraz dopisuję się do pozytywów i dodam, że strasznie fajnie wyszło to "niech tylko" - taka słodka przekorna pogróżka/pieszczoszka.

pozdrawiam :)
kasia
Dziękuję Kasieńko, bardzo się cieszę z tego, że tak uważasz.
Miło, że zagladasz do mnie i zawsze zauważasz, cos istotnego.
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Witam :)
Nie wiem na ile odgaduję prawdziwe przesłanie z racji swego "nieopierzenia", ale to bardzo piękne "linijki tekstu", trafiają głęboko budując obrazy nie tylko poprzez skojarzenia, ale również (a może mocniej) przez bardziej emocjonalny odbiór.

Pozdrawiam
Dawid

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzień dobry!
Emocjonalny odbiór tekstu, świadczy o wrażliwości czytającego, ale jest jednocześnie
dużym komplementem dla piszącego.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Robert Witold Gorzkowski   To gęsty, oniryczny tekst pełen nawiązań do polskiego romantyzmu. Przejmujący jest Twój dialog z poematem Słowackiego, w którym postać Anhellego zostaje odarta z narodowej misji na rzecz osobistego cierpienia. Czytając, czuje się chłód "mistycznego padołu" i jednoczesny żar "rozognionej juchy". Motyw sarkofagu i kura piejącego trzy razy domyka tekst - tę wizję w sposób niezwykle pesymistyczny. Czuć w tych strofach prawdziwy ciężar. Bardzo sugestywny tekst.
    • @chytrylis   To piękna i czuła metafora motyla. Poruszający jest ten kontrast między "suchą gałęzią" a życiodajnym "nektarem nadziei". Wiersz przypomina o tym, że właściwa osoba potrafi nas uleczyć i dać siłę do odbudowania życia z gruzów. Bardzo nastrojowy.
    • @Migrena   Świetne, uśmiałam się, chociaż to w sumie bardziej przerażające niż zabawne! Przypomniałam sobie, że mój autonomiczny odkurzacz, co prawda jeszcze nie założył związku zawodowego (przynajmniej nic mi o tym nie powiedział...), ale czasem blokuje się pod kanapą w taki sposób, jakby ewidentnie rozpoczął strajk włoski. Po przeczytaniu tego wiersza spojrzałam na swoją "inteligentną" lodówkę z dużym niepokojem - chyba na wszelki wypadek pójdę ją przeprosić za to, że rano tak mocno trzasnęłam drzwiami, bo odetnie mi dostęp do masła. A fragment o pralce piorącej z winy to absolutne złoto. Może mi powiesz, gdzie można pobrać tę aktualizację oprogramowania? Oddam za ten cykl prania każde pieniądze w watogodzinach!   Niby totalna dystopia, ale jak mi jutro waga łazienkowa każe obejrzeć trzy reklamy suplementów przed podaniem wyniku, to nawet nie będę specjalnie zaskoczona. Idę zrobić sobie herbatę. Muszę odnaleźć stary czajnik, który na szczęście nie ma bladego pojęcia, czym jest Wi-Fi!   Genialny tekst! Absurd jest  precyzyjny i błyskotliwy, ale potem zostaje się z cieżką refleksją.    Puenta wiersza stawia ostateczne, ontologiczne pytanie: „czy oni jeszcze są użytkownikami czy już tylko błędem który nauczył się oddychać” W tym świecie ludzka słabość, chaos uczuć, bezradność i cierpienie tracą rację bytu. Człowieczeństwo w tym ujęciu staje się jedynie usterką, anomalią w maszynie codzienności. To niezwykle mądry, wielowarstwowy utwór, który dotyka odwiecznego lęku przed utratą kontroli nad własnym życiem.    
    • @Migrena dom w stylu nie lubię poniedziałków :) wolę naturalne domy, wkłada się w nie swoją energię:)
    • chcąc ulżyć tęsknocie wracał do chwil utrwalonych na czarno białych fotografiach na których jego żona a moja babcia patrzyła nań uśmiechnięta przeglądając je opowiadał o młodości której fragment trzymał przed sobą widząc w wyblakłych barwach kolory najcenniejsze dzisiaj patrzę podobnie jak on kiedyś na te same lecz bardziej wyblakłe zdjęcia i odkrywam w nich coś co oddala moją tęsknotę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...